Wszystko
o samochodach

Porady / Bezpieczeństwo

Bezpieczne koła

Data publikacji: Autor: Michał Głombiowski

Fot. Przemek Świderski: Dobór śrub do kół zależy od wielu czynników. Specjalne śruby zabezpieczające powinny zainteresować zwłaszcza kierowców, którzy nie mają garażu, a mogą pochwalić się lśniącymi felgami aluminiowymi lub nowymi oponami dobrej klasy.

Specjalne śruby zabezpieczające - kosztują od 50 do 250 zł - powinny zainteresować zwłaszcza kierowców, którzy nie mają garażu, a mogą pochwalić się lśniącymi felgami aluminiowymi lub nowymi oponami dobrej klasy. To te elementy najczęściej padają łupem złodziei.

 

 
 

- Śrubami zabezpieczającymi najczęściej zainteresowani są klienci, którzy kupują felgi aluminiowe - tłumaczy Lech Kraszewski, właściciel firmy Kralech zajmującej się serwisem opon. - Polecamy je jednak wszystkim użytkownikom samochodów. Działanie takiego systemu jest podobne do działania klucza w zamku w drzwiach. Cały pomysł polega na tym, że element Fot. Przemek Świderski: Dobór śrub do kół zależy od wielu czynników. pozwalający wkręcić i odkręcić śrubę mocującą koło jest w postaci osobnej nakładki, która da się przypasować tylko do jednego, konkretnego kompletu śrub. Bez niej odkręcenie śruby jest praktycznie niemożliwe. To jak gdyby rodzaj klucza do zamka.

 

Po zamontowaniu kół, nakładkę taką odczepiamy od śruby i nosimy przy sobie lub chowamy gdzieś w samochodzie. W sprzedaży są śruby łączone z nasadką w różny sposób. Zwykle jest to kombinacja specjalnych, pasujących do siebie bolców lub system kompatybilnych nacięć. Niezależnie jednak od szczegółów rozwiązania, zasada działania systemu jest podobna.

- Śruby zabezpieczające najlepiej sprawdzają się przy felgach aluminiowych - dodaje Lech Kraszewski. - Ich konstrukcja pozwala na całkowite schowanie śruby wewnątrz felgi. Uniemożliwia to próby odkręcenia jej przez uchwycenie jakimś narzędziem nasady śruby. Przy felgach stalowych dostęp do śruby jest już prostszy, jednak możliwości jej odkręcenia są dużo mniejsze niż przy tradycyjnych śrubach.

 

Jedynym minusem całego systemu jest konieczność starannego pilnowania nasady śruby umożliwiającej jej odkręcenie. Zgubienie lub uszkodzenie tego elementu oznacza dla nas spory problem - nie będziemy mieli, jak odkręcić koła we własnym samochodzie. Dlatego wybierając komplet śrub, najlepiej zdecydować się na produkt zawierający profilaktycznie dwie nakładki. Nie warto też specjalnie oszczędzać przy zakupie tego rodzaju wyposażenia. Co prawda śruby zabezpieczające można dostać już po cenie 50 złotych, jednak często są to produkty niskiej jakości. Zdecydujmy się na markowy produkt, a przy zakupie najlepiej poradzić się sprzedawcy. Samodzielny wybór może zakończyć się niepotrzebnym wydatkiem - śruby po prostu nie będą pasować do naszych kół.

 

Istotne zasady
Lech Kraszewski, właściciel firmy Kralech
- Montując śruby zabezpieczające w naszym aucie należy przykładać dużą wagę do ich prawidłowego wkręcenia. Aby nie uszkodzić skomplikowanego systemu łączącego nasadkę ze śrubą, należy dokładnie dopasować oba elementy i najlepiej stosować krzyżowy, współosiowy klucz, zapewniający równy nacisk na śrubę. Pamiętajmy też, że niektóre produkty nie są przystosowane do użycia pistoletu pneumatycznego do wkręcania śrub. Uwaga taka z pewnością umieszczona jest na opakowaniu lub bezpośrednio na śrubie i należy się do niej stosować. Śruby zabezpieczające, jeżeli są wysokiej jakości i prawidłowo używane, mogą nam służyć przez wiele lat.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • otis (gość)

    nie byłoby potrzeby kupowania takich wynalazków gdyby nie to, że jest stado jełopów kupujących całkowicie świadomie kradzione części na giełdach (Słomczyn itp.). Najsmutniejsze jest to, że większość z tych jełopów bulwersują kradzieże, nie myśląc przy tym, że dopóki będzie zbyt na te fanty będą znikać z naszych aut.

  • noname (gość)

    Dopóki 'alufelga' nie będzie w cenie stalowej, czyli tania, takie zabezpieczenia są niezbędne. Jednak to lekka przesada płacić za ‘spec śrubę’ tyle ile za nową obręcz z lekkiego stopu.

  • piotr (gość)

    otis, święta racja - to anormalne ale nie ma przyzwolenia na kradzieże ale na kupowanie kradzionych części to już tak! ale nie dziwmy się to polska łatwiej jest ukraś i zarobić łatwo niż zarabiać uczciwie cięzko, powinna wrócić komuna za splunięcie na chodnik zomowiec waloł pałą aż trzeszczało a teraz .......

  • Jerzy (gość)

    A teraz Piotrze dzicz jest w końcu "we własnym domu" i ma jak chciała. To ta dzicz jest teraz "najlepszymi synami Narodu" i to ta dzicz w sejmie i senacie tworzy prawa zgodne z jej systemem wartości.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości