Wszystko
o samochodach

Motocykle / Motocykle

Big Black Monster

Data publikacji: Autor: (boro)

 Jak zbudować motocykl z kupy złomu

Widlasta V 4, sześć metrów mocnej rury, dobry pomysł i wielka wiara, to przepis Arka Kwapińskiego z miejscowości Ostaszewo na budowę potężnego motocykla. Za podstawę konstruktor wykorzystał klasykę radzieckiej myśli technicznej - widlasty silnik o pojemności 1200 ccm, pochodzący z samochodu osobowego Zaporożec. Motocykl poraża gapia swoimi wymiarami. Jest bardzo niski, bardzo długi, bardzo szeroki, bardzo czarny i bardzo bardzo głośny. Jego tajemnice zna pomysłodawca i wykonawca.

Motocykl robi wrażenie. Trudno nie zwrócić
uwagi na jego szeroki przód i grube koła.
Fot. Anna Arent

Pomysł dojrzewał
- Sam pomysł pojawił się jakieś 7 lat temu - wspomina konstruktor. - Byłem wtedy na etapie przebudowy motocykla ural, którego stylizowałem na choppera. Wówczas prasę motocyklową obiegły zdjęcia pięknego zaporożca z Warszawy. Motocykl zrobił na mnie wrażenie. Jeżdżąc uralem cały czas myślałem, jak by tu zrobić coś większego. Nikt w okolicy nie miał podobnego motocykla, więc trudno było coś podpatrzyć.

Po sprzedaży urala i rocznej przerwie wziąłem się za planowanie budowy zaporożca. Wiedziałem, co znaczy przeróbka i potrafiłem sobie wyobrazić, z czym wiąże się budowanie od podstaw. Pomogli mi koledzy z Nowego Dworu Gdańskiego, od jednego z nich dostałem ramę, a od drugiego za kask otrzymałem silnik w kartonach i parę innych gratów. Były części, to trzeba było zabierać się do roboty. Wizję motocykla miałem cały czas w głowie. Miał być niski, gruby, ciężki i czarny.

Jak powstawał
Pierwszej zimy zaplotłem na samochodowych felgach koła. Jedna pochodziła z syreny, a druga z warszawy. Później zaprojektowałem półki przedniego zawieszenia. Przyszła wiosna. Jeździłem na motobazary do Łodzi i Wrocławia. Tam kupiłem przednie zawieszenie od jakiegoś dużego japońca. Kiedy były koła i przód wziąłem się za budowę ramy. Wtedy zacząłem robić pomiary, obmyślałem prześwit ramy, dokładną długość i wysokość. Wmontowałem silnik w ramę i zacząłem szukać rozwiązania, które pozwoli zamontować bardzo szerokie tylne koło z oponą 200 mm.

W tym celu skonstruowałem przekładnię przenoszącą napęd ze skrzyni biegów przez dwie zębatki i łańcuch 5/8 cala na wałek kardana. Całość osadzona jest na łożyskach i pracuje w obudowie z kąpielą olejową.

W sumie prace trwały dwa lata. Nie śpieszyłem się. Robiłem na spokojnie, po pracy i wolne soboty. Łączny koszt części wyniósł 2,5 tys. złotych. Motocykl rozpoczyna już drugi sezon i jak na razie sprawuje się bardzo dobrze. Nie brakuje mu mocy, bo na przyśpieszenie jest lepszy niż VW Passat z 1992 roku. Robi wrażenie i ciężko nie zwrócić na niego uwagi. Sam jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego.

Z czego powstał
Element ramy M 72 i 6 metrów rury 36 mm, przednie zawieszenie japońskie (dwie tarcze hamulcowe), zbiornik paliwa IŻ rozszerzony o 15 cm, siedzenie własnej roboty, tylny błotnik M 72 rozszerzony, silnik Zaporożec 1200 ccm, skrzynia biegów Ural, łączona kryzą dystansową z silnikiem, sprzęgło suche dwutarczowe, dyfer Ural z szybką przekładnią, koła własnej roboty (felgi Warszawa, Syrena).

Ciekawe rozwiązanie
Przeniesienie napędu ze skrzyni biegów na zębatki i dalej na wałek kardana to najciekawsze rozwiązanie techniczne w motocyklu Arka Kwapińskiego. W całości obmyślił je i sam skonstruował. Dzięki oddaleniu na prawą stronę od osi ramy wałka kardana i zamontowaniu w tylnym kole szerokiej piasty, można założyć bardzo szeroką oponę.
Przeniesienie napędu pośredniego łańcuchem jest zamknięte w puszce z kąpielą olejową.

Lubię budować
Arek Kwapiński, konstruktor motocykla
- Motocyklami interesuję się od wielu lat. Zaczęło się zupełnie przypadkowo, kiedy miałem 12 albo 13 lat. Kolega namówił mnie, aby odpalić wueskę ojca, która stała zapomniana w pokrzywach. Udało się i od tego się zaczęło. Później były motorowery, mz-tka, ural, no i teraz zaporożec. Lubię konstruować i budować. Chyba sprawia mi to jeszcze więcej przyjemności niż sama jazda motocyklem, a najlepszy jest moment ukończenia prac i pierwsze wrażenia z jazdy.

Dane techniczne

Silnik Zaporożec 1200 ccm
Moc 50 KM
Masa 280 kg
Długość 250 cm
Rozstaw osi 184 cm
Wysokość siedzenia 53 cm
Szerokość kierownicy 113 cm
Szerokość półek 29 cm
Prześwit 10 cm
Szerokość tylnego błotnika 24,5 cm
Szerokość zbiornika 46 cm
Ogumienie przód 170/80/15, tył 200/80/15
Prędkość maks.   zależy od odwagi

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • maniano (gość)

    zajebista stronka zapek zrobiony profesjonalnie jak i autor znajacy sie na rzeczy.pozdro

  • marian0012@wp.pl (gość)

    Hej! Spoko - sam szukam takiego motocylka.Piękny!!!!! Nie chcesz go może sprzedać? Pozdrawiam

  • fidotp

    Ciekawa konstrukcja. Szkoda że tak mało zdjęć. Wszystkich zapraszam do Zapkowni,zobaczycie więcej takich maszyn. www.zapek1200.prv.pl oraz forum www.zapek.bb4u.pl

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości