Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Blacharz roku

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

 Blacharz roku to może nie brzmi zbyt dumnie, ale jest to ważna robota. Jak nie wyklepie równo, to trzeba kłaść szpachlówkę, a pod szpachlówką może rdzewieć.

Ford prowadzi różne konkursy i właśnie blacharzem roku został Wojciech Wójcik z serwisu Multexim Katowice. Blacharz ma w ręku nie tylko młotek, ale i duże pieniądze, które może nam oszczędzić.

 

Konkurs na blacharza roku, lakiernika, mechanika itd. odbył się w nowym serwisie Forda w Olsztynie BIG Autohandel. Był to finał, w eliminacjach startuje kilkaset osób. Wszyscy w Olsztynie chodzili z teczkami, a żaden z kluczem, ale to były egzaminy.

 

Prezes Forda Adam Kołodziejczyk postawił od lat na silnych, niezależnych dilerów i to się sprawdza. Nowe serwisy i salony powstały m.in. w Koszalinie, Poznaniu i Warszawie. Budują się nowe. Mało kto zwraca na to uwagę, ale tak stacje benzynowe jak i serwisy są w Polsce na najwyższym poziomie w Europie. Do Forda przyjechało ostatnio dwóch młodych inwestorów z Niemiec, powiedzieli, że chcą budować salon i z lekkim przekąsem wyrażali się o Polsce, wręcz z lekceważeniem, no bo co wy tu macie. Pokazano im u Forda co mają i szybko się wycofali, bo na ten poziom, nie mieli pieniędzy.

 

Coraz bardziej rozwija się infrastruktura motoryzacji. Aby postawić nową stację trzeba wydać parę milionów dolarów. Wraz z Unią Europejską jadą do nas nowe problemy. W Warszawie dwie duże firmy chcą stworzyć centra sprzedaży samochodów różnych marek, ale jak na razie, podobnie jak na Zachodzie, nie budzi to większego zainteresowania. Takie centra sprzedają samochód i nic ich więcej nie obchodzi. Klient przyzwyczajony jest do serwisu gwarancyjnego i musi mieć spokojną głowę, gdzie taki samochód zreperować. Ford stawia w Polsce na salony sprzedaży połączone z wysoko wyspecjalizowanymi serwisami i to się powinno utrzymać przez wiele lat.

 

Jednym z problemów jest też tzw. europeizacja cen samochodów, czyli zrównanie cen polskich z zachodnimi. Adam Kołodziejczyk twierdzi, że powinniśmy się przed tym bronić jak najdłużej. Na Zachodzie, a szczególnie w Niemczech zarabiają pięć razy tyle co w Polsce i gdyby ceny miały być takie same, to i zarobki powinny być w Polsce podniesione pięciokrotnie.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości