Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36603 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Aktualności / Informacje

BMW. Na prądzie po mieście

Data publikacji: Autor: Stanisław Rochowicz

Wyobraź sobie, że zamiast stać w korku docierasz do centrum miasta szybko, korzystając z buspasa. Wybierasz miejsce parkingowe w strefie płatnej, nie martwiąc się o jego koszt. Brzmi jak marzenie? Niekoniecznie. 

Fot. BMW Wyobraź sobie, że zamiast stać w korku docierasz do centrum miasta szybko, korzystając z buspasa. Wybierasz miejsce parkingowe w strefie płatnej, nie martwiąc się o jego koszt. Brzmi jak marzenie? Niekoniecznie.

Powyższe, to przywileje, z których już dzisiaj mogą korzystać kierowcy samochodów elektrycznych. Jeżdżąc na prądzie ograniczają też hałas i zanieczyszczenie powietrza w mieście (przynajmniej te wytwarzane przez pojazd). Kropką nad i jest zaś czysta radość z jazdy „elektrykiem”. Nic dziwnego, że ich popularność rośnie tak dynamicznie, jak one ruszają spod świateł.

Popularność rośnie z dnia na dzień
Wyobraź sobie, że zamiast stać w korku docierasz do centrum miasta szybko, korzystając z buspasa. Wybierasz miejsce parkingowe w strefie płatnej, nie martwiąc się o jego koszt. Brzmi jak marzenie? Niekoniecznie. 

Fot. BMWSamochody elektryczne dawno przestały kojarzyć się z filmami science-fiction – to rozwiązanie na dzisiaj, obecne już na drogach. Potwierdzają to liczby. I mowa nie tylko o krajach, takich jak Norwegia, gdzie stanowią one ponad 46% rynku motoryzacyjnego. Również w Polsce widać rosnące zainteresowanie e-pojazdami.

W 2017 roku na ulice polskich miast wyjechało 439 w pełni elektrycznych samochodów1. Wydaje się, że jest to niewiele, jednak dynamika wzrostu (ponad 306% w porównaniu do 2016 roku) daje obraz rynku, który bardzo szybko się rozwija i zyskuje na znaczeniu. Potwierdza to sprzedaż z roku 2018 – tylko po pierwszym kwartale odnotowano wzrost o 114%.

Napędzane prądem i korzyściami
Wyobraź sobie, że zamiast stać w korku docierasz do centrum miasta szybko, korzystając z buspasa. Wybierasz miejsce parkingowe w strefie płatnej, nie martwiąc się o jego koszt. Brzmi jak marzenie? Niekoniecznie. 

Fot. BMWZainteresowanie samochodami elektrycznymi ma napędzać Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Daje ona ich właścicielom benefity, szczególnie istotne podczas codziennej jazdy w mieście, gdzie na ten moment tego typu pojazdy sprawdzają się najlepiej. Auta na prąd uprawnione są do darmowego parkowania w strefach płatnych w centrach miast, jazdy po buspasach oraz są zwolnione z akcyzy. Co więcej, regulacje umożliwiają samorządom tworzenie stref czystego transportu, do których będą mogły wjechać jedynie pojazdy napędzane paliwami alternatywnymi. Od 1 lipca dostępne są specjalne naklejki, dzięki którym można oznaczyć samochód elektryczny, by ułatwić kierowcom korzystanie z przywilejów.

Wspomniane benefity, dołączają do listy argumentów przemawiających za wyborem samochodu elektrycznego. Dużo mówi się o tym, że pozwalają na ekonomiczną mobilność. Dla przykładu, koszty eksploatacji BMW i3 są o około 70% niższe w porównaniu z podobnym pojazdem z silnikiem spalinowym. Wynika to nie tylko z niższej ceny energii, ale także serwisowania. Za pokonanie 100 km elektrykiem zapłacimy około 8 złotych. Są ciche i pomagają dbać czystość powietrza – ograniczają lokalną emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

Wyobraź sobie, że zamiast stać w korku docierasz do centrum miasta szybko, korzystając z buspasa. Wybierasz miejsce parkingowe w strefie płatnej, nie martwiąc się o jego koszt. Brzmi jak marzenie? Niekoniecznie. 

Fot. BMWMobilność elektryczna bez ograniczeń
Z tymi korzyściami trudno dyskutować. Jednak największym wyzwaniem jest wciąż ograniczona infrastruktura oraz czas ładowania baterii. W tym wypadku e-samochód pozornie „przegrywa” z tym, wyposażonym w napęd spalinowy, który możemy zatankować w kilka minut na rozbudowanej sieci stacji. Dlaczego pozornie? Silnik samochodu elektrycznego napędza prąd, więc praktycznie każde gniazdko może być punktem „tankowania”. Czas naładowania baterii BMW i3 z domowej sieci to około 8-10 h, które pozwoli przejechać do 200 km. Elektryka można jednak ładować także w publicznych punktach z prądem zmiennym, co skraca czas do około 3-6 godzin, a w przypadku szybkich ładowarek bateria będzie pełna po niecałej godzinie. Dzięki stale rosnącej sieci publicznych stacji ładowania, dostępność tych punktów jest coraz łatwiejsza i daje jeszcze większą elastyczność właścicielom pojazdów elektrycznych.

Mówiąc o mobilności w mieście warto też zwrócić uwagę, w jaki sposób eksploatowany jest samochód na co dzień. Dojazd do pracy, odwiezienie dzieci do szkoły czy na zajęcia dodatkowe, zakupy lub spotkanie ze znajomymi w innej części miasta. Badania pokazują, że 34% osób z miast z liczących powyżej 500 tys. mieszkańców, przejeżdża każdego dnia od 27 do 55 km, a 31% - od lub 13 do 27 km. Większość dnia jednak samochód stoi zaparkowany. Zakładając, że nie mamy dostępu do szybszych ładowarek – podłączenie go do prądu na noc, zapewni wystarczający poziom naładowania do swobodnego poruszania się po mieście.

Zobacz także: Najtańsze auta w użytkowaniu. RANKING TOP 10

Zobacz także: Jak zadbać o akumulator?

Radość z jazdy bez emisji

Na koniec to, co jest często pomijane przy dyskusji o samochodach elektrycznych - ich dynamika. W BMW i3 z od razu po naciśnięciu pedału gazu dostępny jest pełny moment obrotowy. Podczas ruszania spod świateł, mało który samochód z silnikiem spalinowym mu dorówna. W pełni elektryczny napęd BMW eDrive pozwala i3 przyspieszać do 100 km/h w zaledwie 7,3 sekundy, a BMW i3s jeszcze szybciej - w 6,9 sekundy. Dodatkowo, robi to niemal bezgłośnie. Jeszcze bardziej bezpośrednie wrażenia z jazdy potęguje tzw. „one-pedal-feeling”. W tych modelach możliwa jest podróż bez używania hamulca – wystarczy zdjąć nogę z gazu, a samochód zaczyna zwalniać. Wówczas energia kinetyczna przetwarzana jest na energię elektryczną i magazynowana w akumulatorze.

Zrównoważona mobilność – zupełnie nowe podejście
Wyobraź sobie, że zamiast stać w korku docierasz do centrum miasta szybko, korzystając z buspasa. Wybierasz miejsce parkingowe w strefie płatnej, nie martwiąc się o jego koszt. Brzmi jak marzenie? Niekoniecznie. 

Fot. BMWDbając o środowisko naturalne nie wystarczy myśleć tylko o tym, co tu i teraz. Należy działać całościowo. Dlatego BMW i3 wyznacza nowe standardy w kompleksowym podejściu do ochrony środowiska. Ten model daje satysfakcję z korzystania z samochodu o minimalnym śladzie węglowym. Powstaje w fabryce, która w 100% korzysta z energii odnawialnej, a przy jego produkcji zużywane jest o połowę mniej energii niż przy innych modelach BMW. Komfortowe wnętrze tego samochodu wyróżnia zastosowanie naturalnych materiałów, pozyskanych w sposób przyjazdy dla środowiska. Dla przykładu, kenaf zastąpił ropopochodne tworzywa sztuczne i pozwolił na zmniejszenie masy BMW i3. Materiał pozyskiwany jest z ketmii konopiowatej, która podczas wzrostu zmienia na tlen nieprzeciętnie duże ilości CO2. Z kolei drewno eukaliptusowe, której jest bardziej odporne na wilgoć, wymaga o 90% mniej obróbki powierzchni i bez wykorzystania chemii, niż klasyczne gatunki. Skóra stosowana w tym modelu jest garbowana naturalnym ekstraktem z liści oliwnych, które przy zbiorze oliwek stanowią odpad, dzięki czemu proces jest w pełni przyjazny dla środowiska.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • zgred (gość)

    Brałbym w ciemno... gdyby to nie była druga Multipla wyglądowo.

  • gość (gość)

    AUTO SUPER DO MIASTA TYLKO DLACZEGO KOSZTUJE TYLE CO DWA AUTA SPALINOWE I DLATEGO JEST MAŁO POPULARNE DLA ZWYKŁEGO KOWALSKIEGO.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

BMW i3 zdjęcia

BMW i3 dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

BMW i3 Cena