Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Brak maseczki w samochodzie. Posypie się lawina mandatów!

Data publikacji: Autor: Stanisław Rochowicz

Ponad 3000 zakażonych wirusem SARS-CoV-2 ujawnionych w ciągu jednego dnia. Coraz więcej powiatów zakwalifikowanych do strefy żółtej i czerwonej. Od soboty Warszawa stanie się żółtą strefą w której obowiązywać będzie nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Kary za brak maseczek dotyczyć też będą kierowców!
Fot. 123RF Ponad 3000 zakażonych wirusem SARS-CoV-2 ujawnionych w ciągu jednego dnia. Coraz więcej powiatów zakwalifikowanych do strefy żółtej i czerwonej. Od soboty Warszawa stanie się żółtą strefą w której obowiązywać będzie nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Kary za brak maseczek dotyczyć też będą kierowców!

"Zero tolerancji!" - to hasło ministerstwa zdrowia i komendy głównej policji. Brak tolerancji dla osób nie noszących maseczek w miejscach publicznych, ma pomóc w walce z koronawirusem. Także kierowcy muszą mieć się na baczności! Policja ma uważnie kontrolować czy możemy jechać w samochodzie z innymi pasażerami bez maseczki.

Coraz więcej stref żółtych i czerwonych!

Jak podało ministerstwo zdrowia, od soboty (10 października) obowiązek zasłaniania ust i nosa będzie wprowadzony zarówno w strefie żółtej, jak i czerwonej. Zwolnione z obowiązku zakrywania ust i nosa są m.in. osoby posiadające odpowiednie zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający niepełnosprawność.

Zobacz także: Jazda podczas burzy. O czym trzeba pamiętać?

Kiedy musimy zakładać maseczkę w aucie?

Z zasady musimy używać maseczki w pojazdach transportu publicznego - autobusach, tramwajach, metrze, taksówkach, ale także w pociągach czy autobusach międzymiastowych.

W przypadku samochodów prywatnych maseczki nie musimy używać, jeśli podróżujemy sami. Ale już w przypadku np. kontroli drogowej musimy ją mieć na twarzy.

Maseczki nie musimy używać także, jeśli podróżujemy z bliskimi, którzy z nami mieszkają lub z dzieckiem do lat 4. Jeśli jednak podróżujemy z przyjaciółmi, współpracownikami z pracy lub - po prostu - z osobami, z którymi nie mieszkamy, to obowiązuje nas nakaz używania maseczki.

Jaki mandat za brak maseczki?

Policjant za brak maseczki może nas ukarać mandatem karnym w wysokości 500 złotych. W ramach programu "Zero tolerancji" policja chce - każdorazowo w przypadku odmowy przyjęcia mandatu - kierować od razu wniosek o ukaranie do sądu i dodatkowo wniosek o wdrożenie postępowania administracyjnego do inspekcji sanitarnej. A to może oznaczać, że sąd może nałożyć grzywnę do 5 tys. zł. Z kolei sanepid może nałożyć karę w wysokości nawet 30 tysięcy złotych!

Zobacz także: Kierunkowskazy. Jak poprawnie korzystać?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Krzysiek (gość)

    https://wpolityce.pl/polityka/520784-prosze-wskazac-prawo-pozwalajace-karac-za-nienoszenie-maski

  • Wrzask (gość)

    A co zrobić z strurzami prawa co zauważyłem w ostatnim czasie , że nie zakładający maseczek w radiowozach policyjnych. Czy są to pary zamieszkujące w wspólnym gospodarstwie domowym.

  • Minister. (gość)

    Faszystowska gazeta, pompująca strach i nienawiść w społeczeństwie. Nie ma żadnej podstawy prawnej do karania... tak jak nie ma żadnej pandemii. Problem jest w Tv, jednostki nadają.. miliony odbierają... Media to nie prawo, za czasów hitlera mieli lepiej...buraczana gazeta i media...

  • Czesłąw (gość)

    Podajcie podstawę prawną do karania mandatami za brak maseczki.

  • Zwn (gość)

    Milicja niech pamięta że władza się zmieni kiedyś a wtedy dostana wszystkie psy na co zasłużyły

  • Gość z pracy (gość)

    Możecie mi tyle zrobić co nic bo nie macie podstawy rawnej!! Zgodnie z artykułem 39 Konstytucji nie można zmusić kogoś do noszenia masek bez jego zgody!! Po 2 pisze te aby był NAKAZ noszenia tych szmat na twarzy musi być ogłoszony jeden z 3 stanów nadzwyczajnych i zapisane to w Ustawie a nie w rozporządzeniu marni idioci! Nie boję się NIJOGO NAWET POLICJI

  • Jan (gość)

    A możecie mnie pocałować w d.... mam wywalone na maski, śmieszne pozorne działania i ogólne sianie koronaświrusowej paniki...jak macie ochotę to na tych waszych, raczej pustych łbach, noście co się wam żywnie podoba, ale ode mnie raczcie się odwalić...

  • Ruch chorzów (gość)

    A policja to gdzie maseczki ma jeżdżą bez? To niech lepiej się zastanowią komu będą chcieli w lepić mandat czy osobie która podjedzie do bankomatu z wyłączonym telefonem i dostaną łapówkę czy osobie która nie pojedzie i wlepia jej mandat bo tak w naszej policji jest niestety. Pozdrowienia dla ludzi którzy wyłączyli wręczyli łapówki.

  • BrunetWieczorowaPorą (gość)

    A z jakiej paki policjant może wystawić mandat skoro maseczki nie maseczki nie są wdrożone do kodeksu karnego , w konstytucji też cisza na ten temat . POLICJANT powinien służyć i chronić więc jak złapią kogos bez maseczki , to niech mu podaruja i zwrócą uwagę na noszenie . To jest jawne nabijanie KABZY przez te pożal się Boże instytucje. No ale nic , nie ma co się z nimi sprzeciwiać bo taka jednostka jak ja czy Ty , nic nie zrobi w walce z takimi organami

  • Ja (gość)

    A co jeśli z kimś mieszkam, a nie nie mamy wspólnego adresu zamieszkania?

  • MR (gość)

    Pomijając już samą zasadność stosowania maseczek, która jest delikatnie ujmując kwestią sporną, jeden aspekt całej tej sprawy wydaje się kompletnie nie mieć sensu: Załóżmy sytuację teoretyczną -dojeżdżam razem ze współpracownikiem do pracy 10km. Podróż zajmuje uśredniając 10 minut, założenie maseczki pomaga w ograniczeniu wirusa. OK, uznajmy że to prawda i stosujmy się do przepisów. ALE jest też druga strona medalu: Załóżmy inną sytuację: jadę wraz ze współpracownikiem w podróż służbową. Z Rzeszowa do Szczecina. 8 godzin w tym samym samochodzie w odległości 40cm od siebie. I kolejne 8 godzin w drodze powrotnej. Dodajmy do tego słońce, dobrą pogodę, w samochodzie pomimo klimatyzacji mamy powiedzmy 23 stopnie i słońce opiera się nam na twarzach. i jeśli ktoś mi powie, że w takiej sytuacji trzymanie przez cały ten czas maseczki na twarzy będzie miało jakikolwiek pozytywny wpływ na moje zdrowie, lub pozwoli jakkolwiek ograniczyć rozprzestrzenienie się wirusa, to nazwę go szaleńcem.

  • Obserwator (gość)

    Niech przestaną płacić szpitalom za każde stwierdzenie wirusa a liczby zakażeń spadną

  • fish (gość)

    Mogą mi pipola obrobi:. 1. Odmawiasz przyjęcia mandatu. 2. W sądzie prosisz o wskazanie prawa nakazującego noszenie maseczek. 3. Kierujesz zażalenie na pracę psa, 4. Nadkomisarz psa odrzuca zażalenie. 5. Kierujesz powtórne zażalenie na pracę psa. 6. Pies dostaje z automatu subsydiarne (1/2 pensji, bez dodatków) do czasu wyjaśniena sprawy. Amen.

  • Osoba (gość)

    Czas najwyższy zacząć karać za kłamstwa, podżegania i manipulację. Jaki cel mają te głupie teksty? Komu zależy na panice wśród ludzi? Diabeł ma swoje miejsce w piekle, nie na ziemi. Ziemia jest dla ludzi, a ludzie podlegają prawom Boskim. A więc diable, wypad do piekła!

  • Juha (gość)

    Magazyny Szumowskiego są pełne maseczek z przekrętu więc trzeba je jakoś sprzedać.

  • Mg-42 (gość)

    No i z komentarzy najlepiej widać ilu u nas DURAKÓW .Jest nakaz a ci nie wiedzą jakie prawo ?DURAK to DURAK.Pewnie PO Krasnoarmiejcach im to POzostało Ot na złość nie bo nie

  • PrawdziwY (gość)

    Nie robi się Dobrze

  • Monika (gość)

    Ja tylko pytam czy to jest logiczne, legalne, zgodne z konstytucją. To było oczywiście pytanie retoryczne. Brawo dla "odważnej" policji

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości