Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Bryła metalu

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

 Jeden z dziennikarzy rozebrał Chevroleta i wygląda na to, że w środku jest on jednak zupełnie koreański. Przemianowanie Daewoo na Chevroleta wydaje się być zabiegiem czysto językowym, a nie technicznym.

 

Na rynku, jak zawsze w lecie, dużo towaru i mało klientów. Peugeot wyjechał z nowym modelem 407 i ma nadzieję, że będzie chociaż tak samo popularny, jak poprzedni model 406. Wszyscy teraz mają nadzieję. Dobrze sprzedaje się Opel Astra III, znacznie lepiej od VW Golfa V generacji, ale General Motors chce również przekonać klientów, że w samochodach Daewoo, którymi obecnie również handluje, dobra jest nie tylko amerykańska nazwa Chevrolet.

 

Jeden z dziennikarzy, red. Skoczek, rozebrał takiego Chevroleta i wygląda na to, że w środku jest on jednak zupełnie koreański, gwarancję można otrzymać góra na rok. Przemianowanie Daewoo na Chevroleta wydaje się być zabiegiem czysto językowym, a nie technicznym. Handlowcy uznali, że polski klient chętniej kupi produkt o nazwie amerykańskiej bez względu na to, co jest w środku. Chevrolety, głównie model Lacetti wyglądają ładnie, cenę mają w miarę przystępną, więc są nadzieje, że będą kupowane.

 

Nadzieję ma także Jaguar. Dotychczas sprzedawano w Polsce rocznie ok. 60 sztuk tych luksusowych samochodów, obecnie zmienił się właściciel firmy więc chce sprzedawać sto. Jaguar zaczyna poza tym handlować Land Roverami, powstała nowa firma Jaguar - Land Rover Polska i ma zamiar sprzedawać rocznie 500 tych markowych samochodów terenowych. W Polsce przebywał ostatnio Tadeusz Jelec, odpowiedzialny za zaprojektowanie wnętrza w ostatnim modelu S-Type. Jelec jest trzecim od góry projektantem w hierarchii Jaguara, a więc bardzo wysoko. Studiował kiedyś architekturę na Politechnice Gdańskiej, wyjechał przed stanem wojennym, pokończył w Anglii wszelkie szkoły, aby projektować samochody i od dawna zajmuje się Jaguarem.

 

Jelec twierdzi, że samochód to jest zamknięta bryła metalu, która musi żyć, mieć dynamikę, bo tylko wtedy jest samochodem, a nie puszką na gwoździe. To nie jest łatwe.

Jeżeli już jesteśmy blisko metafizyki, to zaczął żyć, odnalazł się w Polsce Mitsubishi. Coraz więcej przynajmniej słychać o samochodach tej marki. W dość przytomnej cenie (61 tys. złotych) sprzedawany jest Lancer sedan. Kolejna, dziewiąta już wersja tego samochodu, który ma 30-to letnią tradycję. W ciągu najbliższych trzech lat firma planuje opracowanie 43 nowych modeli, w tym 10 dla Europy i 11 na rynek chiński.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości