Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Budowa dróg w Polsce. Drogowcy chcą zmian

Data publikacji: Autor: (mm)

Fot. Archiwum Drogowcy opracowali tzw „białą ksiegę", w której przedstawili swoje postulaty. Jakich zmian się domagają?

Fot. Archiwum Drogowcy podkreślają, że konieczne jest dokończenie budowy zaplanowanej wcześniej sieci dróg w Polsce. Postulowane są zmiany w przetargach. Chodzi o to, aby firmy nie posiadające własnego sprzętu nie mogły w nich uczestniczyć.

Redakcja poleca: Szukamy drogowych nonsensów. Zgłoś się w plebiscycie i wygraj tablet!

Uwagę zwraca się również na to, że w przepisach powinny zostać uwzględnione zapisy o minimalnej stawce dla pracowników. To także konieczność zmiany przepisów dotyczących m.in. znaków drogowych.

Pod koniec 2015 roku sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce liczyła 1 553,2 km autostrad i 1 495,7 km dróg ekspresowych, czyli łącznie 3 048,9 km. W realizacji znajdowało się 914 km odcinków dróg ekspresowych oraz autostrad i 14 obwodnic (145 km).

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • człowiek z branży (gość)

    Ale pięknie ubrane w hasełka, postulaty lobbystów wielkich koncernów. Wprowadzenie wymogu własnego sprzętu, zniszczy biznesy setek tysięcy mniejszych firm, których modelem biznesowym jest podwykonawstwo dla dużych firm, które choć sprzętu nie mają to znają się na projektowaniu, planowaniu i zarządzaniu wielkimi inwestycjami. Jeżeli wejdzie taki wymóg, wiele poważnych firm deweloperskich odpadnie gdyż sami nie wykonują robót(a więc nie mają i sprzętu) a jedynie zarządzają projektem

  • Levy (gość)

    @człowiek z branży Ale przecież takie mniejsze firmy nie startują w przetargach, bo jak sam napisałeś ich "modelem biznesowym jest podwykonawstwo dla dużych firm". W przetargach wybiera się głównego wykonawcę i nikt nie zamierza wprowadzić przepisu, który zabroniłby takiemu dobierać sobie różnych podwykonawców.

  • AndyS (gość)

    Stosujcie FIDIC w całości a unikniecie poważniejszych wpadek. Oczywiście wobec podwykonawcy należy też stosować wymagania dotyczące posiadania odpowiedniego sprzętu i właściwego personelu (dot. ilości i jakości sprzętu i personelu). Podejrzewam że w Urzędach zajmują się tym osoby niekompetntne które nigdy nie prowadziły lub nadzorowały większej budowy i nie mają doświadczenia. Trzymają się ślepo przepisów bo za to ich nikt nie ukarze. Oferentów zaniżających cenę należy odrzucić z przetargu, ale to wymaga wiedzy i umiejętności.

  • vv170 (gość)

    Odrzucajmy z zasady najtańszą ofertę gdy jest ich 5 lub więcej, odrzucajmy 2 najtańsze gdy jest 10 lub wiecej ofert. Budując coś dla siebie np dom większoś z nas prawdopodobnie w ten sposób wybierałaby podwykonawców. Czy taki mechanizm nie uzdrowiłby rynku usług budowlanych sektora publicznego?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości