Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

C4 - zapachowiec

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

 Citroen C4 wygląda na samochód wygodny dla kobiet. Marzeniem Francuzów jest wyprodukowanie samochodów dla mężczyzn, a ciągle robią damskie.

Z dużym rozmachem odbył się pokaz nowego Citroena C4 na lotnisku w Modlinie. Lotnisko się sypie.

 

Jak dekoracja ze złego snu jawi się rozpadający budynek z dumnym napisem Port Lotniczy. W Modlinie miało być rezerwowe lotnisko cargo dla Warszawy, potem mówiono, aby wybudować tu główne lotnisko. Trudno zrozumieć, dlaczego takie lotnisko ma być budowane koło Mszczonowa, albo w innych miejscach, podczas gdy w Modlinie jest świetny pas i wielki teren. Modlin niszczeje, już tylko prostytutki nie tracą nadziei i obstawiają bramy wjazdowe.

 

C4 ma być następcą Xsary. W tegorocznym konkursie Car of the Year nowy Citroen zajął drugie miejsce za Toyotą Prius i przed Fordem Focusem.

Jest samochodem, w którym kierowca dobrze się czuje już za pierwszym podejściem, a taką cechę mają tylko dobre samochody. Ludzie od Citroena mają nieograniczoną potrzebę wypowiedzenia się, więc opowiedzieli również dokładnie, jak wygląda kierownica oraz z dumą podali, że C4, jako pierwszy samochód na świecie, posiada na stałe zamontowany, fabryczny, rozpylacz zapachów, czyli jest to jakby samochód zapachowiec. Urządzenie zawiera 9 zapachów i jak ktoś chce np. jaśmin…to naciska guzik i już pachnie. To jest zresztą też miarą postępu. Jeszcze niedawno podstawą wyposażenia był ABS, a teraz już zapach, co jest bardzo francuskie.

 

C4 wygląda na samochód wygodny dla kobiet, elastycznie pracuje skrzynia biegów, w środku jest elegancko. W motoryzacji każdy koncern ma swoje marzenia. Fiat marzy o tym, aby wyprodukować samochód, który się nie psuje i parę takich modeli, np. Pandę, udało się już zrobić. Marzeniem Francuzów jest wyprodukowanie samochodów dla mężczyzn, a ciągle robią damskie. Xsarę kupiło 22 tys. nabywców, w tym Irena Santor, a luksusowy model C5 - 7 tys. osób, w tym mistrz olimpijski Robert Korzeniowski. Korzeniowski odsłoni niebawem swoją twarz jako kierownik redakcji sportowej TVP, a na razie odsłonił nowy model C5 na lotnisku w Modlinie.

 

Są duże szanse, że przy pomocy C4 Citreon poprawi swoją pozycję na rynku w Polsce. Obecnie sprzedaje ok. 14,5 tys. samochodów i w rankingu sprzedaży zajmuje 9. miejsce. C4 kosztuje 53,5 tys. zł w wersji 3-drzwiowej i 54,5 tys. zł. w wersji 5-drzwiowej. Czujnik ciśnienia w oponach można otrzymać za dopłatą, a rozpylacz zapachów dają w standardzie od wersji wyposażenia SX.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • Krystian (gość)

    Panie Jerzy czytam kolejny artykuł i nie mam dosyć jest godzina prawie 1 w nocy. To sie czyta rewelacyjnie gdyby wszyscy dzinnikarze potrafili w takis sposob jak Pan przedstawic tyle faktow to bym chyba nie odchodzil od TV a zamiast pracowac czytal gazety. Dla mnie jest Pan najlepszy a sposób w jaki wplata pan humor w treść artykułu nie ma sobie równych. Pozdrawiam i życze wielu lat owocnej pracy. Od niedawna zagorzały fan Pańskich artykułów.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości