Wszystko
o samochodach

Porady / Wyposażenie

CB radio 2018. Najciekawsze modele na rynku

Data publikacji: Autor: Stanisław Rochowicz

CB radio na naszych drogach miało już dwa okresy swojego prosperity. Pierwszy, nastąpił na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy „uwolniono” spod restrykcji pasmo obywatelskie 27 MHz. Wprawdzie nadal radiotelefon trzeba było rejestrować we właściwym urzędzie i wnosić odpowiednie opłaty, ale to czynili nieliczni. W eterze i w sprzęcie panowała prawdziwa „wolna amerykanka”. 

Fot. Marcin Oliva Soto CB radio na naszych drogach miało już dwa okresy swojego prosperity. Pierwszy, nastąpił na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy „uwolniono” spod restrykcji pasmo obywatelskie 27 MHz. Wprawdzie nadal radiotelefon trzeba było rejestrować we właściwym urzędzie i wnosić odpowiednie opłaty, ale to czynili nieliczni. W eterze i w sprzęcie panowała prawdziwa „wolna amerykanka”.

Zainteresowanie tym rodzajem łączności spadało sukcesywnie do połowy 2004 roku. Powodów było kilka – jednym z nich były obawy przed kontrolami drogowymi, sprawdzającymi czy mamy zarejestrowany radiotelefon i czy wnosimy opłaty. Kwestią sporną jest czy służby mogły to czynić czy nie, ale fakt jest faktem, że sprzedaż nowych urządzeń malała. Innym problemem, który pozostał do dziś, to kultura prowadzenia rozmów. Niestety, nie jest ona wysoka i wioząc rodzinę na wakacje, nasze pociechy mogą przy włączonym CB nauczyć się nowego języka. Bynajmniej nie obcego. Ten problem – przynajmniej częściowo – rozwiązują nowe radiotelefony Midlanda, ale o tym za chwilę. Trzecim czynnikiem, był rozwój telefonii komórkowej. O dojazd do konkretnej ulicy, czy poszukiwanie jakichś informacji, można było po prostu zadzwonić i załatwić sprawę, bez konieczności aktywizowania wszystkich wokół.

Redakcja poleca: Kamerka w aucie. W tych krajach można dostać mandat

Renesans

CB radio przeżyło swój renesans i drugą młodość w 2004 roku, kiedy ostatecznie wyzbyto się złudzeń co do rejestracji radiotelefonów i dopuszczono do używania sprzęt pod warunkiem jego legalizacji przez producenta lub dystrybutora. Pasmo obywatelskie stało się w pełni obywatelskim. Na drogach znowu zaczęły się pojawiać auta z dłuuuuugimi antenami. Co ciekawe, oprócz kierowców ciężarówek, masowo używali ich także kierowcy aut służbowych, z troski o stan swojego portfela.
Obecnie, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 12 grudnia 2014 roku (Dz.U. z 2014 r. poz. 1843), nadawanie na terenie Polski w zakresie częstotliwości 26,960-27,410 MHz nie wymaga uzyskania pozwolenia radiowego ani posiadania świadectwa operatora. Nie ma także obowiązku, w wypadku kontroli drogowej, okazywania świadectwa homologacji CB radia lub deklaracji zgodności CB radia z normą ETSI EN 300 135; ETSI EN 300 433.

Telefonia komórkowa znowu zagroziła CB radiu. Pojawienie się aplikacji na telefony, spowodowało kolejny spadek zainteresowania pasmem obywatelskim. Nie wyeliminowała go jednak zupełnie.

Zobacz także: Jak zadbać o akumulator?


Obecnie

Sprzedaż nowych urządzeń ustabilizowała się na stałym poziomie. Przy CB radiu pozostali najwierniejsi użytkownicy. Mimo, że różnego rodzaju aplikacje ostrzegają o sytuacji na drodze, to jednak nadal CB jest najszybszym źródłem informacji. Co ważne, i tu pomysł motofaktów.pl, powinno być ono wspierane przez wszystkich, jest to bowiem jedyny rodzaj komunikacji bezprzewodowej, który sprawdzi się w sytuacji kryzysowej. Kiedy „padną” BTSy łączności komórkowej (ze względu na pogodę, brak zasilania, etc.), CB radio dzięki swojej niezależności pozostanie jedyną siecią komunikacyjną, zdolną do operowania na danym terenie.
Zmiany preferencji kierowców, spowodowały też zmiany na rynku dystrybutorów. Mimo, że na sklepowych półkach są jeszcze dostępne pojedyncze egzemplarze, to miłośnicy Unidena, Inteka czy Yosana nie mają co liczyć w najbliższym czasie na nowe modele. Najmocniej trzyma się „wielka trójka”: Albrecht, Midland i President. I to ona prezentuje nowe radiotelefony. 
Producenci urządzeń starają się też, by nowe nadajniki były coraz mniejsze (wielkość nadajników, była do niedawna największą bolączką, zwłaszcza biorąc pod uwagę instalację w samochodzie). A także, by były jak najprostsze w obsłudze. Przedstawiamy najciekawsze urządzenia dostępne na naszym rynku.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • superparts (gość)

    Świetny materiał, pozdrawiam

  • Tomek (gość)

    I po raz kolejny pokazujecie, że dla waszego portalu liczą się wyłącznie pieniądze, a nie rzetelna i obiektywna ocena produktu. Reklama firmy, która robi słabej jakości radia.

  • kierowca (gość)

    nikt normalnie jeżdżący niepotrzebuje CBradia

  • SP.pl (gość)

    Te radia nie umywaja się do wcześniejszych produkcji to LIPA x 3

  • Mario (gość)

    Autor tego artykułu nie ma pojęcia o czym pisze, radia które przedstawił nie są żadnymi nowościami, to urządzenia z niższej i średniej półki które zostały już zastąpione przez nowe modele o których autor artykułu prawdopodobnie jeszcze nie słyszał. Jeśli nie ma się o czymś pojęcia nie ma sensu udawać eksperta ponieważ naraża się tylko na kpiny.

  • mały (gość)

    Kiedyś z wielką chęcią korzystałem z CBradio, ale teraz to jużtylko Yanosik, o wiele większy spokój i wygoda

  • nie dla CB (gość)

    Mam nadzieję że w końcu zabronią używania CB np. w Norwegii jest całkowity zakaz. Skoro nie można korzystać z komórki w czasie jazdy to z CB również.

  • Krys (gość)

    Ja ostatnio znalazłem fajny sklep z CB https://www.cb-radio.info.pl/cb-radio świetnie mi tam doradzili

  • Zagadka (gość)

    Pytanie - Atrybut wiejskiego kierowcy ? Odpowiedź - CB radio !

  • superparts (gość)

    Zgadzam się z autorem w pełni;)

  • Mikrus (gość)

    Różnie to bywa z CB radiami, ja jeżdżę dużo i często i uważam, że z cb nie należy cenowo przesadzać. Najbardziej żywotne jakie miałem a właściwie dalej mam bo w drugim samochodzie ciągle na chodzie to radio ze sklepu Wasserman.pl - polecam wszystkim.

  • megafaka (gość)

    ..któryś tam " Mądry " napisał ,że nikt normalnie jeżdżący nie potrzebuje CB radia...tylko ze ono służy nie tylko do ostrzegania przed Policją itp. ale jest bardzo przydatne również w wielu innych przypadkach ( objazdów,pomocy w znalezieniu adresu itp. ) Ale o tym chyba zapomniał ten Wielki Pan Kierowca ....jak i co niektórzy " niedzielni " kierowcy wypowiadających się o sprawach do których nie mają bladego pojęcia w prawdziwym życiu - gdzie spędza się po kilka godzin dziennie za kierownicą....żenada.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości