Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Ceny aut. W 2019 r. nowe samochody w Polsce były droższe niż w 2018

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski

Fot. Pixabay W 2019 roku średnia cena sprzedanego w Polsce nowego samochodu osobowego wyniosła 111 684 zł, co oznacza wzrost w ciągu roku o 3,03%.

W raporcie o cenach nowych samochodów za 2019 r., Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar informuje, że w ubiegłym roku zanotowano kilka rekordów w odniesieniu do średnich cen sprzedaży. Na przykład w grudniu, kiedy tradycyjnie ceny sprzedaży osiągają maksymalne wielkości, po raz pierwszy w historii średnia przekroczyła próg 120 tys. zł. W przypadku klasycznych hybryd (HEV) średnia cena sprzedaży wyniosła 129 398 zł. Droższe były pojazdy elektryczne - 196 029 zł, a najdroższe - samochody typu plug-in, których średnia cena osiągnęła niemal 300 tys. zł (dokładnie 297 299 zł).

Cena auta a przeciętne wynagrodzenie

Czy to oznacza, że jest coraz drożej? Dane z ostatnich 20 lat pokazują, że średnie ceny sprzedaży rosły w tym samym tempie, co przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej.

W 1999 roku tak liczone wynagrodzenie wyniosło 1707 zł brutto, natomiast obecnie jest to 4 908 zł brutto. Biorąc pod uwagę wynagrodzenie netto - wzrost wyniósł 211,76%. Dla porównania, średnia cena samochodów wzrosła w tym czasie o 210,60%, z 35 957 do 111 684 zł. Wynika z tego, że w 1999 roku średnia cena nowego samochodu była porównywalna do 21 średnich pensji brutto, a w 2019 roku - do 23.

Największe spadki i największe wzrosty cen

Samar przeanalizował 10 marek z największymi spadkami oraz wzrostami średnich cen sprzedaży, których samochody miały w 2019 roku co najmniej 10 rejestracji w Polsce.

Największy spadek - o 14,6% - odnotowało Lamborghini. Ceny marki zaniżył świetnie przyjęty na rynku model Urus ze średnią ceną sprzedaży 1 029 438 zł.

Na drugim miejscu jest Lexus (217 052 zł; -13,7%). Japońska marka, podobnie jak inne segmentu premium, sprzedaje coraz więcej tańszych SUV-ów, które wpływają na obniżenie średniej ceny. Lexus UX znalazł ponad 900 nabywców, dzięki czemu model osiągnął blisko 25% udziału w marce.

Zobacz także: Czy wiesz, że....? Przed II wojną światową były auta na... gaz drzewny

Trzeci w zestawieniu jest Mercedes ze średnią ceną sprzedaży w wysokości 216 788 zł, co oznacza spadek na przestrzeni roku o 6,9%. Blisko 1/3 sprzedanych Mercedesów to modele bazujące na klasie A (A, CLA, GLA).

W czołowej 10 znalazły się kolejno Subaru (spadek średniej ceny o 6,3%), Porsche (-5,9%), smart (-5,8%), Bentley (-5,3%), BMW (-3,5%), Nissan (-2,5%) oraz Audi (-2,4%).

Kto w 2019 roku sprzedawał swoje samochody drożej niż rok wcześniej?

Największy wzrost odnotował Citroen (+16,0%), w przypadku którego średnia cena sprzedaży wyniosła 78 124 zł. Duży wpływ na taki wzrost miał debiutujący na rynku model C5 Aircross ze średnią ceną na poziomie powyżej 125 tys. zł.

Bardzo wyraźny wzrost wykazał też Seat (+15,0%, średnia cena 95 567 zł). To za sprawą nowego SUV-a Tarraco (158 061 zł).

Trzeci wskaźnik wzrostu należy do marki Abarth (+11,2%, średnia cena 98 723 zł). W tym przypadku na wysokości średniej zaważył model 124.
Nieco mniejszy wzrost wykazała marka Alfa Romeo (+10,8%), a kolejne wskaźniki należą do Jeep'a (+9,4%), Forda (+9,1%), Skody (+9,0%), Peugeot'a (+8,8%), Toyoty (+7,9%) oraz Volkswagena (+7,8%).

Zobacz także: Porsche Macan w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • pis = inflacja (gość)

    I czemu się tu dziwić to się nazywa inflacja spowodowana przez pisiorski pseudo rząd, a w tym roku samochody będą znowu droższe dzięki rosnącej inflacji i przez to, że zmieniają się normy spalin na bardziej rygorystyczne, a pisiory nie są za ekologią więc ludzie będą musieli zapłacić więcej w Polsce za nowy samochód albo pojadą po niego za granicę i kupią go tam taniej.

  • Przemo (gość)

    Dlatego ja od lat mówię, że kompletnie nie opłaca się kupować nowych samochodów, bo to tylko strata pieniędzy. Lepiej stawiać na używki z dobrego źródła. A takie są np. auta po kontraktach leasingowych. Tym bardziej, że można je dostać m.in. w wielu autoryzowanych salonach lub po prostu w firmach sprzedających tylko modele po leasingach, np. Master1.pl

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości