Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36768 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Chrysler 300C

Data publikacji: Autor: pim

 Nowością salonu samochodowego w Nowym Jorku był chrysler 300C, odwołujący się stylistycznie i technicznie do auta sprzed półwiecza - chryslera C 300.

Chrysler 300C to na razie prototyp, ale zapowiada wersję produkcyjną. Trevor Creed, wiceprezes ds. projektowania w DaimlerChrysler, mówi że to nowoczesny powrót do "wyniosłej i mocarnej stylistyki, dzięki której samochody amerykańskie były przedmiotem zazdrości całej branży na świecie".

Chrysler podkreśla jednak, że 300C to połączenie amerykańskiej stylistyki z niemiecką technologią.

Amerykański, a w zasadzie amerykańsko-niemiecki koncern ma o co walczyć. W ciągu ostatnich dwunastu lat prawie czterokrotnie wzrosła sprzedaż jego aut, a sama marka podskoczyła o 10 miejsc na liście zakupowych preferencji Amerykanów.

Chrysler 300C jest pierwszym od 10 lat autem tej firmy, w którym zastosowano silnik V8 i napęd na tylne koła. Tradycyjną cechą wyglądu amerykańskich aut jest długa maska i krótka klapa bagażnika. Duży, pięciometrowy i prawie dwutonowy samochód ma stosunkowo wysokie, muskularne błotniki i wielkie, dwudziestocalowe koła, a przy tym niewysoką kabinę, przez co wydaje się zgrabny, zwarty i niezbyt wielki.

Chrysler 300C ma przestronne, komfortowe wnętrze.
Nowoczesne, kanciaste wnętrze jest w dwóch kolorach,
a jeżeli liczyć dużo chromowanych wstawek, to nawet
w trzech. Brązowe wstawki na kierownicy i gałce zmiany
biegów to nie drewno, ale... skorupa żółwia. Poczwórne,
okrągłe zegary na tablicy rozdzielczej mają być standardowym
rozwiązaniem w przyszłych modelach Chryslera.

Karoseria i wnętrze są dość bogato zdobione chromami. Ale chromowane dodatki to nie jedyny sposób podniesienia prestiżu kabiny. Inkrustacje koła kierownicy, gałki zmiany biegów i elementy tapicerki drzwi są wykonane ze skorupy żółwia. Podobnie, jak limuzyna 300M, prototypowy 300C ma na tablicy rozdzielczej 4, niemal tradycyjne zegary w chromowanych obwódkach. Takie rozwiązanie ma stać się standardem Chryslera na najbliższe lata. Standard wykończenia i wrażenie przestronności podnosi dwutonowa kolorystyka tapicerki. Kolor nadwozia jest określony jako "płynny magnez".

Wraz z chryslerem 300C wracają na rynek także silniki HEMI. W latach 50. i 60. popularne i uznane za jedne z największych silników V8, w początku lat 70. przegrały z zaostrzającymi się wymogami ekologiczności i ekonomiczności silników. Nowy silnik HEMI, oczywiście V8, o pojemności 5,7 litra, ma moc 340 KM i maksymalny moment obrotowy 528 Nm. Osiągami na razie Amerykanie się nie chwalą, ale zapewniają, że nowy HEMI jest ekologicznie czysty, oszczędny i dynamiczny. Pięciobiegowa, automatyczna skrzynia biegów umożliwia zmianę przełożeń w trybie sekwencyjnym.

Chrysler 300C ma napęd na tylne koła. Uznano, że tradycyjny, kojarzony ze sportem rodzaj napędu dzięki elektronicznym układom wspomagającym nie jest już "trudniejszy w prowadzeniu" niż przedni napęd, więc mogą go wykorzystywać nawet niedoświadczeni kierowcy. Samochód jest wyposażony w system kontroli trakcji i system stabilizacji toru jazdy ESP.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • pawel-v6

    bardzo mi sie ten samochod podoba. Pewnie dlatego ze w srodku przypomina moja sliczna Omege :) No i silniki V6, mniam. Do tego dodac nowe ceny w salonach i mamy samochod idealny ;)

  • FeniX (gość)

    Dla czego 300 C wychodziły tylko z skrzynia biegów automatyczną ?

  • Bartek (gość)

    Osobiście nie kupił bym samochodu z USA kiedy by miał manualną skrzynie biegów. Kiedy pomyśle sobie o automatycznej skrzyni biegów od razu przychodzi mi na myśl auto Amerykańskie. I tak powinno zostać. Kilka lat temu zobaczyłem ten samochód na jednej z stron na allegro i od tamtej pory nie chce innego samochodu. Podziwiam w tym samochodzie wygląd, moc, płynność jazdy oraz jego monstrualny grill. Zastanawiało mnie dlaczego wszyscy mówią o jego ogromnym spalaniu, jak dla mnie to bzdura (mówię tylko o silniku diesla) średnio pali 10l/100km posiada przy tym posiada prawie 2t masy własnej, 3l silnik, 220KM i automatyczną skrzynie biegów. Koszt przejechania 100km wynosi około 56,50zł (dane z dnia 18.10.2012). Dla porównania dużo mniejsze, lżejsze auto Skoda Superb pojemność silnika 1,8 w benzynie, moc około 150KM manualna skrzynia biegów, spalanie 9l/100km co daje 52,74zł. Różnica 3,74zł. Czy chrysler 300c na prawdę aż tak dużo pali? To już każdy odpowie sobie sam na to pytanie.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Chrysler 300C zdjęcia

Chrysler 300C dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Chrysler 300C opinie

Oceń swoje auto

Ogłoszenia z gratka.pl

Chrysler 300C Cena

Części dla marki Chrysler

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

856 zł