Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 38852 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Używane

Citroen C5 (2008 – 2017). Wady, zalety, usterki

Data publikacji: Autor: Dariusz Dobosz

Citroen C5 (2008 - 2010)

Tak jak w pierwszej generacji najważniejszą nowinką techniczną było hydropneumatyczne zawieszenie, dostępne za dopłatą. W wersjach z mechanicznym podwoziem zawieszenia mają konstrukcję wielowahaczową i również świetnie spisują się na drodze.

Fot. Citroen Dla poszukujących na rynku wtórnym wyjątkowo komfortowego auta klasy średniej w dobrej cenie, Citroen C5 stanowi idealną propozycję.

Citroen C5 (2008 - 2010)

Tak jak w pierwszej generacji najważniejszą nowinką techniczną było hydropneumatyczne zawieszenie, dostępne za dopłatą. W wersjach z mechanicznym podwoziem zawieszenia mają konstrukcję wielowahaczową i również świetnie spisują się na drodze.

Fot. Citroen Model C5 zadebiutował w 2000 r., jako następca modelu Xantia. Przez kilka lat, dopóki oferta Citroena nie została uzupełniona modelem C6, był również następcą wycofanego z produkcji XM. Największą ciekawostką techniczną tego samochodu było hydropneumatyczne zawieszenie, zapewniające bardzo wysoki komfort jazdy przy zachowaniu nienagannych własności jezdnych. W 2008 r. na drogi wyjechała druga generacja C5, zbudowana na płycie podłogowej modelu C6. Samochód zyskał tylko 3 cm na długości nadwozia, ale aż 6,5 cm na rozstawie osi, co pomogło zaprojektować bardziej przestronne niż u poprzednika wnętrze. Na brak przestrzeni nie można narzekać, duże są też bagażniki. Zwłaszcza w kombi (533/1490 l), sedan ma nieco skromniejszy kufer (467 l).

Tak jak w pierwszej generacji najważniejszą nowinką techniczną było hydropneumatyczne zawieszenie, dostępne za dopłatą. W wersjach z mechanicznym podwoziem zawieszenia mają konstrukcję wielowahaczową i również świetnie spisują się na drodze. Nie zapewniają jednak tak wysokiego komfortu jazdy jak hydropneumatyka. Koszty utrzymania C5 nie są niskie, sporo kosztuje obsługa i naprawy. Rozmaitych awarii zdarza się sporo, ich usuwanie nawet w prywatnych warsztatach wymusza na właścicielu wydatki. Za to ceny C5 na rynku wtórnym można uznać za przystępne. Pojawiły się już zapowiedzi, że ten model zniknie niebawem z salonów, co powoduje obniżkę jego notowań.

Redakcja poleca:

Jak eksploatować auto z filtrem cząstek stałych?
Ulubione auta Polaków w 2016 roku
Fotoradarowe rekordy

Silniki

Citroen C5 drugiej generacji zadebiutował w 2008 r. z silnikami benzynowymi 1.8i (125 KM) oraz 3.0i V6 (211 KM), i turbodieslami 1.6 HDI (109 KM), 2.0 HDI (136 i 140 KM), 2.2 HDI (170 KM) a także 2.7 V6 HDI. W 2009 r. do gamy dołączyły benzynowy 1.6 THP (156 KM) oraz turbodiesle 2.0 HDI (163 KM) i 3.0 V6 HDI (240 KM). W 2010 r. pojawił się benzynowy silnik 1.6 VTi (120 KM) wraz z turbodieslami 1.6 e-HDI (112 KM) i 2.2 HDI (204 KM). Kolejne jednostki napędowe wprowadzano już nie tak często. Dopiero w 2012 r. w C5 zaproponowano kolejnego turbodiesla 1.6 e-HDI, ale o mocy 114 KM i niższym spalaniu, a w 2015 r. silnik wysokoprężny 2.0 BlueHDI w dwóch wariantach mocy (150 i 180 KM). Z silników benzynowych najbardziej godna polecenia jest dwulitrówka. Co prawda sporo pali, ale jest prosta, mało kłopotliwa i dynamiczna. Pozostałe silniki benzynowe albo są albo zbyt ospałe, albo awaryjne, albo paliwożerne i kosztowne w eksploatacji. Z turbodiesli najlepiej spisują się stosunkowo niezawodne 2.0 HDI, w miarę oszczędne a przy tym dynamiczne. Wersja 1.6 HDI jest za słaba, odmiany 1.6 e-HDI skomplikowane (mikrohybrydy), a 2.7 V6 HDI oraz 3.0 V6 HDI bardzo drogie w utrzymaniu i awaryjne. Silniki 2.0 BlueHDI kuszą wyjątkowo niskim zużyciem paliwa, ale trzeba pamiętać, że mają one problematyczne katalizatory SCR wymagające stosowania dodatku AdBlue.

Citroen C5 (2008 - 2010)

Tak jak w pierwszej generacji najważniejszą nowinką techniczną było hydropneumatyczne zawieszenie, dostępne za dopłatą. W wersjach z mechanicznym podwoziem zawieszenia mają konstrukcję wielowahaczową i również świetnie spisują się na drodze.

Fot. Citroen

Citroen C5 (2008 - 2010)

Tak jak w pierwszej generacji najważniejszą nowinką techniczną było hydropneumatyczne zawieszenie, dostępne za dopłatą. W wersjach z mechanicznym podwoziem zawieszenia mają konstrukcję wielowahaczową i również świetnie spisują się na drodze.

Fot. Citroen

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • olegnikov (gość)

    Pan redaktor chyba nigdy nie miał zadnej c5. Ja mam od ponad 5lat z2006 roku i nic nie robilem z zawieszeniem a tym bardziej z silnikiem 2.0hdi 136km podkresle ze jest to auto firmowe i przejechalem juz nim ponad 120tys. km i nic sie nie dzieje wymieniam regularnie olej i wszystko smiga

  • Rafał (gość)

    Większość tekstu to kiepskiej jakości ulepek pseudo artykułów z przed lat. A najzabawniejszy jest tekst "wysokie koszty utrzymania wersji z hydropneumatyką" - system jest bezobslugowy i rzadziej się do niego zagląda niż do poczciwych sprężyn

  • Marcin (gość)

    Zgodze sie z panami tez posiadam c5 z 2008 i jak do tej pory nic.

  • vookash (gość)

    Stek bzdur. A najwieksza o 3.0HDi i hydropneumatyce.

  • maciarewicz (gość)

    4 lata jeżdżę Citroenem C5 z 2009r Exsclusiv z hydro, 2×razy robiłem regulacje w ASO I raz wymieniłem dwa łączniki z tyłu i to wszystko!

  • AutoCris (gość)

    Hydropneumatyczne???? nigdy takiego nie było Hydro na LHMIe mogę się zgodzić a co do 1.6hdi to po modyfikacji jeździ lepiej jak 2.0 hdi 138km i pali do 6 litrów na trasie przy jeździe emeryta potrafi spalić 5 przy depataniu 7z groszem ogólnie artykuł beznadziejny autor powinien więcej uwagi zwrócić zanim napisał stek cudów pozdrawiam

  • AutoCris (gość)

    dodam że posiadam takie autko i ma już 300 tys 2010r i jeździ a wysokiego koszta utrzymania ??? z której strony ??? Żona jeździ q7 tam ta są koszta oczywiście z którymi się godziny ale c5 jest śmiesznie tania w zakupie i urzytkowaniu !!!!

  • Soho (gość)

    Autor zapomniał opisać wersji z silnikiem ES9A w opinii użytkowników najlepszym silniku benzynowym dla tego samochodu. Osobiście użytkuję od ponad 2 lat model z 2008 roku z tym silnikiem (V6 211 PS). Średnie spalanie przez ten czas to 12 l/100km. Silnik niezawodny, sprawdzony w eksploatacji, w konfiguracji z automatem idealny do tej masy auta (ponad 1800kg). Fakt kupić w tej wersji dobre auto to jak wygrać w Lotto. Mi się udało, choć musiałem zrobić wycieczkę do francuskiego salonu i odprowadzić niemałą akcyzę. Dodam, że poprzednim autem z silnikiem (L7X 731) był Laguna II, którą użytkowałem ponad 8 lat. Obecnie nie mam instalacji gazowej z uwagi na niskie przebiegi oraz stopień fabrycznego zagospodarowania komory silnika (praktycznie nie ma miejsca na LPG). Przez okres 2 lat wymieniłem jedynie żarówki do świateł dziennych oraz osłonę przegubu. Ogólnie bardzo komfortowy samochód, bezawaryjny i dający dużo frajdy z jazdy. Sedana na fabrycznych 19 calowych felgach przyciąga wzrok :)

  • MarekW (gość)

    Niech autor artykulu mi wyjasni jak to mozliwe ze takie zle auto w rankingu Motoru nr 48/2016 na 100 najlepszych aut uzywanych zajelo drugie miejsce !!! Tym ktorzy chca kupic to lub inne auto francuskie zalecam nieczytanie takich pseudoartykulow.

  • KptSlow (gość)

    Mialem turer exclusive silnik 2.2 204 km. Z usterek to najpowazniejsza byla taka ze navi sie potrafilo zawiesic. Urywajacy sie przewod spryskiwacza od klapy bagaznika. Choc pod koniec uzytkowania czasem potrafil nie odpalic jak byl upal ale nie wiem jaka byla przyczyna to juz zmartwienie nowego wlasciciela. 4 lata 150 tys km najlepsze auto jakie mialem. Ciężki powolna skrzynia ale w tamtym czasie kupilbym go jeszcze raz super wykonczony mega rodzinny palilo to 8.5 l100

  • Kierowca c5 (gość)

    Jeżdżę 6 rok citroenem c5 2.0 HDI, który obecnie na liczniku ma 220000. Samochód wyjechał z salonu. Co było robione - standard: klocki, tarcze, sprzęgło, rozrząd i dodatek paliwowy. Tyle... Eksploatacja? Hmmm, w trasie spala w granicach 7/100 km. Autorowi życzę pokory i wizyty w salonie citroena.

  • właściciel C5 (gość)

    Posiadałem od nowości c5 z 2011 r. 2,0 HDi (140 KM), manual. Przy przebiegu 120 tys. km robiłem dwumasę, poza tym standardowe elementy eksploatacyjne. Auto mnie zachwycilo, więc od niedawna jeżdżę nowym c5. Życzę wszystkim takich 'awaryjnych" aut

  • Seba (gość)

    Hmm awaryjność? C5 2.0HDI 2010r z hydroactive 107tys km przebiegu. Do tej pory miałam 2 "awarie". 1. Wymieniony przewód klimatyzacji, był nieszczelny. 2. Przepaliła się świecą żarowa. W zawieszeniu jeszcze nic nie trzeba było robić oprócz tarcz z przodu i komplet klocków hamulcowych. Wymieniam olej 2razy częściej nie zaleca książka serwisowa, reszta zgodnie z zaleceniami. Spalanie w zimie po mieście poniżej 7l/100km. W trasie można spokojnie zejść poniżej 6l/100km

  • c5@@@ (gość)

    Panie Redaktorze, chyba Pan nie jeździł, a na pewno nie miał Citroena... Od blisko 10 lat mam C5 1,6 HDI Break - ponad 260 tys, komfort jazdy (zawieszenie hydrop), wygoda wnętrza (5 osób dorosłych mieści się wygodnie), ergonomia, oszczędność (średnio 6,7 w cyklu mieszanym), pojemność i ładowność (nawet 600kg ładunku, ponad 550 dm3)itd.... Nawet silnik oceniany jako słaby (tylko 109 KM) jeśli umiejętnie wykorzystujesz przełożenia, i nie oczekujesz F1daje swobodę w ruchu, nie kusi szaleństwem na drodze, daje bezpieczeństwo...

  • c5@@@ (gość)

    cd - Osiągi - w Niemczech licznik pokazywał ponad 190 km/h; przy umiarkowanej jeździe do 130 km/h jest OK, ale gdzie szaleć i po co ? Koszt- użytkowany od nowości - jeśli zadbać z kontrolą, serwisem eksploatacyjnym- da się wytrzymać, Czego Serwis nie zepsuje - działa, Największy problem w wersji II - wymiana żarówek - tylko małe rączki, musisz wyjąć akumulator.... Za to odebrałbym producentowi homologację - co jak co ale żarówka powinna być dostępna jak korek wlewu paliwa lub oleju... Czy zamienię znowu na C5 w nowej odsłonie? Prawdopodobnie i tylko nowy

  • C5 2,0Hdi Exc Sedan Aut 164km 2012 (gość)

    Artykuł pewnie bierze pod uwagę średnie usterki. Nie ma się co czepiać. Jak szukałem używanego to znalazłem taki z przebiegiem 20tys i uszkodzonym zespołem amortyzatora z którego ciekło. Aso same części wyceniło na 1,5tyś. Kupiłem inną sztukę 90 tys km, w mojej były nieco zużyte wahacze przód i łączniki tył. Do 150tyś km dolałem tylko płyn FAP za 400zł. Ale mam przemyślenia inne niż autor. Szybko zużywają się klocki i tarcze, moje wytrzymują 15 tyś. Nie o samą grubość chodzi a o bicie. Nic o tym niema w artykule. Kilka serwisów już się doktoryzowało i stwierdzili, że za ostro jeżdżę. Zużycie na poziomie 8,8l/100km 2,0 Hdi. Nie jest to rajdówka, ale niejedne auto zawstydza. Do tego komfort bez porównania. Ma wady oczywiście, słaby lakier to fakt i trzeszczące plastiki, ale który francuz tego niema :)

  • mario (gość)

    Mam w zamiarze kupno c5 2008 2.0 hdi 136 mozecie mi opisac auto

  • grgr (gość)

    Zrobiłem c5 270tyś km bez awarii 2l 140 KM, ten artykuł to jakiś bzdury szczególnie na temat hydro. NIC przez ten czas się nie działo z zawieszeniem i silnikiem, auto extra. Teraz mam c5 163 KM polecam

  • artur (gość)

    Moja c5 z 2008 2.0 benzyna ma nalatane 250 tyś. i gdybym teraz chcial zmienić na cos innego to na c5 .

  • andrzej (gość)

    Moją C5 z 2004 roku (2.0 benzyna automat) przejechałem 285 tys. km. Ostatnio miałem problem ze skrzynią - naprawa 3,4 tys., ale mimo to trochę szarpie i mam co do tego nieco obaw. Nie mogę jednak znaleźć nowego samochodu o takim komforcie. Już myślałem o Superbie, ale zniechęciłem się słabym wyciszeniem auta.

  • pp (gość)

    no powtarzanie pierdół o citroenie. mam trzy c5. 2.0 benzyna 2002 rok, 3.0 V6 2006 rok oraz 2.0 BHDI 2016 r. Żadnych problemów z zawieszeniem, świetne samochody. Mój ulubiony 3.0 V6 benz. Świetna dynamika. Poza tym, te samochody palą bardzo mało. 2.0 benz moge wykręcć śmiało 6.2 litra w trasie (max 120 km/h). I roiłem to nie raz, nie trzeba się o to starać. Trzylitrówka automat w trasie też daje piękne wyniki . A 2.0 BHDi to już jazda na kroplach, dosłownie. Mam też lagube 2.0 dci 150 km 2011 r, i laguna wydawała mi sie ok ze spalaniem, to C5 1-1,5 litr w dół !!!

  • Dp (gość)

    Najfajniejsze ,że autor poleca benzynę 2,0 ,której na początku artykułu zapomniał wymienić wśród oferowanych silników w tym smutku.

  • wik01 (gość)

    ja mam pierwsza z wersji, 2008 rocznik. juz prawie 10 lat na karku (ja jestem drugim wlascicielem). mimo wieku i tego ze to francuz nie jest najgorzej. po zakupie jedyne co wymienialem to klocki i tarcze i z delphi mi niewiele cenowo wyszlo. jeden minus jaki teraz zaczyna sie pojawiac to niestety rdzawe nadkola, ale walczymy z tym. wymieniac na dana chwile nie mam zamiaru

  • Artur (gość)

    Kto pisał te bzdury o wysokich kosztach utrzymania wersji z hydropneumatyką? Jeżeli przez 7 lat użytkowania wymieniłem końcówki drążków i jedną sferę hydropneumatyczną, bo się rozszczelniła, za kwotę 250 zł, no to rzeczywiście wysokie koszty eksploatacji :) Takie pierdoły piszą ci, którzy w ogóle nie mieli do czynienia z hydrowozami.

  • gosc (gość)

    mam c 5 iii 1.6 hdi 2011r od poczatku. do cwli obecnej wymienialem tylko oleje raz w roku filtry i jedna zarowke do jazdy dziennej acha i jeszcze modul blutocza ale to byla akcja serwisowa z uwagi na wade fabryczna. calkolwicie zgadzam si z poprzednimi oopiniami. obecnie mam na liczniku prawie 49 tys. ui wszystko jest w orginale w samochodzie. drugi 2 l z hydro na liczniku 126 ts i bez zadnych problemow. spalania tych samochodow sa ponizej przecietnych dla tych segmentow. komfort jazdy napewno lepszy od tych tzw markowych z niemiec. koszty eksploatacji nizsze anizeli bmw czy audi. redagujacy ten art. aldo nie zna sie na samochodach albo pisal pod zamowienie. pozdrawiam cytryniarzy i szerokoswci

  • Tomek (gość)

    Witam. Chciałbym kupić Citroena C5. Po przeczytaniu tego artykułu moja chęć zakupu spadła. Jednak po przeczytaniu Waszych komentarzy mysle że to będzie bardzo dobry wybór. Chcę jednak zakupić w benzynie. Jaki silnik oprócz 2.0 polecacie ? czy ktoś jeździł 1.6 albo 1.8? Będę wdzięczny za pomoc

  • gość (gość)

    Autor nie wie o czym pisze . Może o pogodzie zacznie. Pozdrawiam

  • jacek (gość)

    C5 2,0 HDI 2003r 295 000 przebiegu. Robiona dwumasa, cieknąca maglownica i to wszystko. Poza tym same eksploatacyjne. W hydropneumatyce nie robione NIC!, - nie było konieczności! Spalanie wg kompa średnie 6,2l. W trasie nie szalejąc spokojnie osiągam 5.0l. ale dużo jeżdżę po mieście. Miałem różne auta; mazda626, sierra, mondeo. omega, passat. Żaden nie dorasta do pięt Cytrynie pod względem jakości i komfortu jazdy!!! Poza tym zero rdzy!!! Jedynie ramki szyb w drzwiach trochę miejscami spuchnięte /utlenione aluminium/. No ale auto ma 15 lat, to nic dziwnego. Kiedy go kupiłem, miało 6 lat i 80 tyś przebiegu. Następny tylko C5!!!

  • cynik (gość)

    Od lat jeździ citroenami , ostanio 6 lat c5 , 2.2 , ZERO problemów tylko koszty eksploatacji i stabilizatory, cudo płakałem jak sprzedawanej, teraz mam cactus a fajne wozidełko ale wracam do ciebie, pozdrawiam

  • Piotr (gość)

    Witam, jestem na etapie poszukiwania rozsądnego auta za kwotę do 35 tyś, zastanawiam się właśnie nad C5, ale mam przez cały czas mieszane uczucia, z jednej strony opinie bardzo pozytywne a z drugiej ciągłe komentarze na temat awaryjności elektroniki. Jak to w końcu jest? Ktoś rozwieje moje wątpliwości? Dziękuję

  • Adam adax (gość) (gość)

    To już moja 5cytryna i jeszcze nigdy nie miałem problemów z zawieszeniem super samochód teraz jadę po następny z 2017 sprzedają się super.

  • Arek (gość)

    Rok produkcji samochodu 2009, wersja Comfort, przebieg 100 000km Silnik EW10A 2.0 - bezawaryjny, bez problemu toleruje LPG, nie odczuwam spadku mocy. Zawieszenie Hydroactive III+ bezawaryjne, bezobsługowe. Pojazd mam około 5 lat. Usterki: Podnośniki przednich szyb, spalona żarówka jazdy dziennej, ogranicznik drzwi kierowcy. Wymiana filtrów i oleju co 20tyś. Wg. mnie samochód bezawaryjny, brak usterek uniemożliwiających dalszą jazdę.

  • Olo (gość)

    Posiadam dwie wersje 2005 i 2014. W pierwszej generacji mam 500tys km i nic nie robiłem z hydro a w drugiej generacji 190 tys i dwa razy wymieniłem przednie amortyzatory. Więc jak się trafi

  • Lookacz (gość)

    C5 2.2hdi 170 KM ... jedyna usterka to pekniety przewód główny hydrauliki! Reszta to tylko wymiany eksploatacyjne w tym rozrząd przy 260tyś za 850zeta z robocizną. Reszta, pompy wtryski sfery FAP a nawet sprzęgło i dwumasa są jeszcze fabryczne a cytrynka ma 320tyś km przebiegu, Do Pana redaktora nie powtarzaj pan obiegowych opinii (czyt głupot!)

  • Rav (gość)

    Ja narazie 10 tys km, kupiłem w maju 2.0 bhdi 180 2016 rok i jestem na razie bardzo zadowolony, mam nadzieję, że faktycznie będzie mało awaryjny i będzie służył długie lata, szkoda, że wycofali się całkowicie z produkcji tego modelu..

  • Łukasz (gość)

    Nie mogę darować PSA, że do końca nie montowali tam niezawodnych silników benzynowych 2.0, a zamiast tego nieudane, awaryjne 1.6. Nie ma żadnej alternatywy dla silników diesla w C5 po 2010 roku.

  • Andrzej (gość)

    Posiadałem 3 samochody marki C5. Kupiłem pierwszego 2,0 HPI (2002r.), drugiego 1,8 (benzynka - 2004r) + LPG i trzeciego 1,6 HDI (2007r). Na każdym przejechałem średnio po 80 tys km, każdy z drugich rak. Przymierzam się do zmiany, oczywiście rozpatruję zakup z rocznika 2012 i większy lub Citroena C-Crossa. W swojej karierze miałem już chyba ze 20 samochodów (prywatnie) różne marki, ale najwięcej francuzów. Powiem jedno, takie artykuły piszą dyletanci, którzy swoją wiedzę opierają na internecie. Awaryjność, koszta utrzymania, to wedle zasady jak się dba tak się ma. Miałem kilka niemców, tam to są koszta utrzymania i to rzeczywiste a nie wymyślone, awaryjność, tu jeden użytkownik napisał całą prawdę, proszę sprawdzić na listach notowań ale tych realnych. Życzę długiej i bezawaryjnej jazdy dla wszystkich użytkowników Citroen C-5. Pozdrawiam

  • bogu (gość)

    7 lat byłem posiadaczem c5 3.0 v6 przed zakupem czytałem opinie znawców jaden opis był szczególny koszty utrzymania na poziomie Bentleya bzdura totalna to piszą ludzie którzy mają takie pojęcie o francuskich samochodach jak ja o pilotowaniu wahadłowca po audi a6 wyleczyłem się z niemieckiej motoryzacji od 14 lat jestem na tak z francuzami

  • Bartek (gość)

    Pan "redaktor" powinien iść do szkoły nieco się poduczyć. W silnikach PSA jest mokry filtr cząstek stałych, co za tym idzie nie jest możliwe rozrzedzenie oleju silnikowego, jak w silnikach niemieckiej konkurencji. Nie spotkałem się jeszcze z problemem zatkanych filtrów cząstek stałych w tych silnikach. Co do wysokich kosztów serwisu zawieszenia, to redaktor znów pisze bzdury wyssane z palca. Zakładając że raz na 200000 km robi się wymianę płynu LDS i coroczne przeglądy instalacji to koszt wymiany płynu to około 450 zł i rocznie przegląd jakieś 100 zł. Silniki 2.0 hdi wytrzymują spokojnie po 400, 500 tys km. Oczywiście sprzęgło i dwumase się wymienia, koszt u dobrego mechanika ok 2600 z materiałami i robocizną. Normalne koszty eksploatacji. Jak ktoś chce mieć auto klasy D, to nie ma nic za darmo. Passat w serwisie jest znacznie droższy.

  • ktos (gość)

    jezdzilem c5 mk1 2 litry hdi obecnie mam c5 mk3 1,6 ehdi obydwa w automacie zadnych problemow ten ostatni tak jak ktos pisal przewod spryskiwacza peka w tylnej klapie poza tym bardzo wygodne i ekonomiczne polecam nastepnym samochodem bedzie citroen ds7 tez w automacie pozdrawiam

  • Robert (gość)

    Podpowie ktoś spalanie c5 3l v6

  • tomolt (gość)

    Głupszego artykułu nie czytałem. Ten samochód zwłaszcza z hydro jest niezawodny. Ja nie wiem skąd ten gościu wziął te głupoty ale ma chyba jakieś kompleksy na temat Citroena.

  • S (gość)

    Witam serdecznie. Jestem posiadaczem C5 x7 2.0HDI (136KM), wersja z automatyczną skrzynią biegów, rok prod. 2008. Kupiłem go w 2014 roku z przebiegiem 155000km. W chwili obecnej samochód ma przebieg 240000km. Cóż mogę powiedzieć. Samochód niesamowicie komfortowy i zadziwiająco bezawaryjny. W ciagu tych 5 lat padł mi tylko wentylator chłodnicy i czujnik parkingowy. Co ciekawe zawieszenie wytrzymało właśnie 240000km, wcześniej nie naprawiane. Koszt wymiany wszystkich tulei etc. 1000PLN, po wymianie których auto znów sztywne jak nowe. Układ hydrauliki zawieszenia nie wymagał do tej pory serwisu. Silnik, bez zastrzeżeń. Wcześniej średnio co 4-5 lat zmieniałem samochody a teraz po raz pierwszy nie mam zamiaru tego robić. Gorąco polecam ten samochód. Jeśli zadbany i bezwypadkowy, jest to jedna z najlepszych opcji na rynku.

  • Kierowca (gość)

    Ja mam Citroena C 5 z 2011 roku i ciągle się psuje tydzień jeździ a dwa tygodnie u mechanika

  • Artek84 (gość)

    Artykuł sponsorowany chyba przez volkswagena. Mam C5 od 3 lat i przejechałem nim 100 tyś km a aktualny przebieg to sporo ponad 300 tyś. Awarie? Padł wentylator, alternator i był lekko "przypocony" trójnik tylnego zawieszenia. Poza normalnymi kosztami typu klocki, olej do samochodu dołożyłem około 1500 zł. Zawieszenie mimo sporego przebiegu nadal fabryczne i spisuje się świetnie. A teraz "Panie redaktorze" które inne zawieszenie wytrzyma taki przebieg? JEDYNĄ WADĄ tego auta ( przynajmniej mk1 ) jest sterowanie temperaturą w klimatroniku, jeżeli działa po stronie kierowcy to znaczy że się zaraz zepsuje:) i to jest jedyna wada tego samochodu. Jeżeli auto jest bezwypadkowe, za niezłe pieniądze otrzymujemy nie źle wykończony, dobrze wyposażony, bez awaryjny, nie rdzewiejący samochód. Który passat lub mondeo mi to zaoferuje? Aktualnie poszukuję mk3 3.0 V6 ale pewnie jeszcze długo będe szukał gdyż aktualnie na popularnych portalach wystawiony jest aż 1 :(

  • Ja (gość)

    Stek bzdur wyssanych z palca.mam C5 z hydro i 450 tys przebiegu na silniku 1.8.,zero poważniejszych awari. Teraz też kupię C5 .artykuł to zwykła antyreklama. Bo trzeba kupować niemieckie...komfort jazdy w tej klasie auta nie podlega dyskusji .koniec i kropka.

  • Maciek (gość)

    Posiadam C5 1.8 16V z 2005, oprócz wymiany żarówek żadnych usterek nie zanotowałem, oczywiście staranny i regularny serwis, zawieszenie i komfort jazdy na wysokim poziome, polecam.

  • Eugeniesz (gość)

    mam c5 2.0 hdi z 2007 roku. Przebieg 165000 km. Wymieniłem klocki hamulcowe przednie,drążek stabilizacji zawieszenia prawy za 135 zł. . Systematycznie serwisuję w ASO. Żadnego problemu z hydrodynamicznym zawieszeniem, rewelacyjny silikonowe 136 KM. Spalanie średnie mieszane nie przekracza 6.2 l/100 km. Żadnych oznak rdzy. Auto przekazuję córce i kupuję c5 z automatyczną skrzynią bo mam paraliż lewej kończyny. Polecam te auta . Komfort jazdy wyśmienity. Warunek auto należy serwisować ale warto. To moje 6 auto. Kupuję 4 letnią c5 sprawdzone z ASO krajowe i na inną markę nie przechodzę. Zawieszenie wbrew opiniom jest bezobsługowe i bezawaryjne. Oczywiście mam swoje lata doświadczenie i technikę jazdy co napewno przekłada się na walory eksploatacyjne,ale potwiersza to fakt ,że auta c5 od drugiej generacji są naprawdę rewelacyjne,godne uwagi. polecam

  • Eugeniesz (gość)

    Nie dodałem,że przy umiarkowanej jeździe(100-120km/godz.) na dłużych trasach spalanie mieści się w przedziale 5.2 do 5.6 l/100 km,z włączoną klimatyzacją. pozdrawiam i polecam to auto. Manualna skrzynia biegów. Z automatem nie mam doświadczenia. Kupuję podzielę się wiedzą.

  • Jacek (gość)

    Czesc, mam C5 od 2004 roku, z salonu do teraz. I wlasciciel. 2.2 HDI, automat, navi - pelna wersja w skorze. Wlasnie przekraczam 300 000 km i tylko dwie awarie: pompa wody po 100 000 km, turbina po 290 000 km. Zawieszenie wypadalo zrobic - belka z tylu lozyska przy okazji wymiany turbiny. Podsumowujac, najbardziej niezawodny samochod jaki znam. Kolega z pracy oraz sasiad maja podobna opinie o C5, tyle ze jeden juz przekroczyl 500 000 km.

  • Aro (gość)

    przyspieszenie C% 2,0HDi 180 KM ze skrzynią EAT6, to 8,6, a nie 9,4 jak w tabelce

  • Auto znafca (gość)

    W gamie silników benzynowych umiesciliscie 1.6, 1.8 i 3.0, po czym napisaliscie że najlepszym wyborem wśród benzyniakow jest 2.0... Co jest?

  • Gość (gość)

    Witam. Ja mam C5 2.0 hdi z 2006.Kupiłem w 2012.Teraz ma 340 tys.,ale myślę że ma 500.Przy zawieszeniu nic nie było robione. Popsuł się nawiew ciepłego powietrza najpierw od strony pasażera teraz też od strony kierowcy. To jest jedyna wada tych samochodów,poniewż ciężko się dostać do klap które są odpowiedzialne za ogrzewanie-oziebianie samochodu. Spalanie na trasie nadal ok 5l, oleju nie bierze mimo takiego przebiegu. Komfort i jeszcze raz komfort

  • Pawel (gość)

    Nie polecam miałem C5 2012 porażka życia francuska padaka

  • Andrzej (gość)

    Biorąc pod uwagę, że nie stosujesz znaków interpunkcyjnych, a język prosty i banalny, martwię się jak dbałeś/dbasz o samochody. Ba, martwię się jak dbasz o cokolwiek. Napisz proszę jaka to była wersja silnikowa i nadwozia, wtedy będzie można coś wydedukować z Twojego wpisu, bo tak to tylko zwykły hejt. Miałem C5 2,0 HDI w Excelusive. Auto bajka ale przy przebiegu 300 tys. pojawiła się usterka automatu skrzyni biegów . Podejrzewam że faktyczny przebieg był o wiele większy. Teraz mam 1,6 HDI w manualu i choć ma tylko 109 KM jest zaskakująco i wystarczająco elastyczne. Jeśli ktoś chce większe osiągi musi kupić > 2,0 hdi. Podsumowując C5 jeżdżę od 2009 roku i poza wymianą przewodu w zawieszeniu (w aucie 1,6 HDI które mam od 2016r) nie było awarii. Teraz ma 224 tysiące przebiegu i dużo czytając boję się awarii dwumasy, ale na razie wszystko ok.

  • Mario (gość)

    Mam problem w swojej cutrynce 2,0 hdi 140 ps z 2014 roku problem polega na tym ze do 2 tys obrotow nie mam ciepla w samochodzie robi mi się ciśnienie węże są bardzo twarde powyżej 2 tys delikatnie ciepło wpada do auta dodam że wymieniłem kompletny rozrząd z termostatem prosze o pomoc

  • nielot (gość)

    Witam. Jestem szczęśliwym lub nieszczęśliwym posiadaczem C5 z 2009roku 2.0 benzyna EW10A, ostatnio słyszę dziwne odgłosy wydobywające się chyba ze skrzyni biegów mianowicie przy hamowaniu silnikiem na 3 i 4 biegu w okolicach prędkości 50-70km słychać jak by wycie przypomina to wycie mostu w polonezie. Pytanie czy to tylko w moim egzemplarzu to występuję czytałem na forum że dość znany problem.

  • nielot (gość)

    Bardzo proszę o opinię na ten temat.

  • Rafi (gość)

    To skrzynia do roboty albo wymiany. Ja miałem tak w WV te same objawy. Kupiłem używkę po regeneracji za 1000 a remont kosztował by coś koło 2x wiecej

  • właściciel citroena c5 (gość)

    co może być ? Wyświetla się komunikat: Błąd silnika:Konieczna naprawa. Objawy: po uruchomieniu zimnego silnika, włącza się wentylator na max obroty(po wyłączeniu silnika, nadal pracuje). Konieczne jest wtedy odłączenie akumulatora. Po jego ponownym podłączeniu(reset komputera),wszystko wraca do normy ?

  • nielot (gość)

    nie grzebałeś przy bezpiecznikach?

  • C5 (gość)

    Posiadam C5 2HDI od 11 lat 260000 na liczniku. Problemy to raz podnośnik szyby przedniej wymiana za 65zl. Wentylator chlodnicy kupiłem oryginalny w ASO 700zl. Swoznie wachacza. Oczywiście klocki i tarcze. Tarcze jak na razie 2 razy a klocki 6 razy oczywiście przod. A tył raz tarcze i 2 klocki. Więc bardzo dobrze. Żadnych wycieków z zawieszenia. Samochód serwisuje w ASA do tej pory. Dla mnie rewelacja.

  • Agaton (gość)

    Jeżdżę C piątkami od 2005.Obecna to czwarta. Każdą przeciętnie robiłem po 180 kkm.W ani jednym pojeździe czy to benzyna czy diesel nie wydarzyła się jakąkolwiek awaria.Eksploatacja ograniczała się do bieżących przeglądów,lub drobnych napraw np.zawieszenia.Wyjatkowo udany model.Mozw doczekam kontynuacji.

  • Gość (gość)

    Witam mam cytrynkę 2011r exkluziw C5 2HDI na zimnym silniku nie wchodzi wsteczny i jedynka. Jak się rozgrzeje nie ma problemu. Czy ktoś miał taki problem.

  • Gość44 (gość)

    Witam, chciałbym zapytać o wersję silnika 3.0 W dislu, jakie spalanie i koszty utrzymania itd., gdyż rozważam opcje kupna

  • Michał (gość)

    1.6benzyna 156km polecacie?

  • Piotr (gość)

    A czy silnik benzynowy 1,6 157 km jest dobry w c 5 kombi poradźcie

  • Jarek (gość)

    Proszę doradzcie chcę kupic c5 170koni dizel.ale ma najechane 220 tys km.nie wiem czy to wiele czy nie.

  • Miły (gość)

    Mam 3.0 v6 ale w Mk1, ten sam silnik co w Mk2 po 2008, przy kupnie zwracajcie uwagę na dekle zaworowr x4 czy nie ciekną, nie ma zamienników i trzeba kupowac w aso po 500 pln sztuka, klejenie nic nie da. Cewki pytac kiedy byly wymieniane. 120x 6 sztuk. co 100tys, i sprawdzic czy zmienne fazy nie stukaja ale to rzadko. Katalizatory sąx3 przynajmniej w mk1, wiec wazne zeby padaki nie kupic. Silniki spokojnie 400 tys wytrzymuja. Spalanie realne 11/100km, trasa da sie 8/100km Nalezy spodziewac sie fajnej elastycznosci juz z dolu a nie sportu. Mam nadzieje ze pomoglem.

  • Jan (gość)

    Witam. A co myślicie o C5 1.6 Benzyna w automacie. Z góry dziękuję za opinię.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Citroen C5 zdjęcia

Citroen C5 dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Citroen C5 Cena

Części dla marki Citroen

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

561 zł