Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36063 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 BlueHDi 160 Shine. Test, wrażenia z jazdy, ceny

Data publikacji: Autor: Jakub Mielniczak

W ostatnich latach minivany po cichu ustępują miejsca SUV-om, które dla wielu są jedyną słuszną odpowiedzią na pytanie - jakie auto rodzinne kupić? W tej sytuacji prezentowany samochód, który nie dość, że jest minivanem i jest obecny na rynku od 2013 roku, powinien być od razu na straconej pozycji. Czy tak jest w istocie? Przed Państwem 160-konny Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 BlueHDi.

Fot. Jakub Mielniczak W ostatnich latach minivany po cichu ustępują miejsca SUV-om, które dla wielu są jedyną słuszną odpowiedzią na pytanie - jakie auto rodzinne kupić? W tej sytuacji prezentowany samochód, który nie dość, że jest minivanem i jest obecny na rynku od 2013 roku, powinien być od razu na straconej pozycji. Czy tak jest w istocie? Przed Państwem 160-konny Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 BlueHDi.

Gwoli ścisłości - nazwa C4 Grand SpaceTourer funkcjonuje na rynku od lutego 2018 r, kiedy to po 19 latach Citroen wycofał się z sygnowania swoich minivanów nazwiskiem Picasso.  I tak C4 „bez Picassa” stał się SpaceTourerem. Nowa nazwa ma lepiej pasować do gamy modelowej francuskiego producenta. Testowe auto to największy dostępny wariant 7-osobowy napędzany topowym, dwulitrowym dieslem o mocy 160 KM połączonym z automatyczną, 8-stopniową skrzynią biegów. Całość uzupełnia najbardziej kompletna linia wyposażenia Shine.

W ostatnich latach minivany po cichu ustępują miejsca SUV-om, które dla wielu są jedyną słuszną odpowiedzią na pytanie - jakie auto rodzinne kupić? W tej sytuacji prezentowany samochód, który nie dość, że jest minivanem i jest obecny na rynku od 2013 roku, powinien być od razu na straconej pozycji. Czy tak jest w istocie? Przed Państwem 160-konny Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 BlueHDi.

Fot. Jakub MielniczakNadwozie/wnętrze
Chociaż rodzinny minivan powinien być przede wszystkim funkcjonalny, to dobrze jak jego sylwetka nie jest nudna. Tutaj konstruktorzy się popisali - chociaż auto jest obecne na rynku już od 5 lat, nadal przyciąga wzrok. Z przodu wyróżniają się dwupoziomowe światła oddzielone srebrną listwą z logo Citroena. Srebrnych akcentów jest zresztą więcej - w tym kolorze jest słupek A przechodzący płynnie w reling dachowy, listwa na tylnej klapie oraz elementy klamek zewnętrznych. W udany sposób kontrastują z lakierem Lazuli Blue (dopłata 2500 zł) nadając sylwetce C4 Grand SpaceTourer szlachetnego sznytu. Tylne lampy wykonane w technologii 3D wyglądają nowocześnie i futurystycznie. Stylistyka samochodu jest spójna z pozostałymi modelami i nie da się jej pomylić z żadnym innym minivanem. Po otwarciu drzwi, wrażenie robi rysunek kokpitu - jest prosty i minimalistyczny. To nie jest jednak najważniejsze w aucie tego typu - tu przede wszystkim liczy się funkcjonalność. Zaczynamy zaglądać więc w zakamarki i co w nich widzimy? Zacznijmy od tego, że auto w testowej wersji pomieści 7 osób. Siedzenia ostatniego rzędu są schowane pod podłogą bagażnika i w sytuacji, gdy nie są potrzebne, w niewielkim stopniu ograniczają jego pojemność - ta w pięcioosobowej konfiguracji wynosi 643 l. W sytuacji, gdy jest konieczność przewiezienia siedmiu osób, musimy się liczyć z dość ograniczoną przestrzenią ładunkową - do zaledwie 165 l. Z drugiej strony, w razie potrzeby można przekształcić Grand C4 SpaceTourer w małą ciężarówkę - 2181 l to wynik lepszy zarówno od Volkswagena Tourana (1857 l), jak i od Kii Carens (1650 l). Generalnie dopłata 2000 zł do trzeciego rzędu siedzeń ma sens jedynie w sytuacji, gdy będzie on regularnie wykorzystywany. W przeciwnym razie, lepiej zostać przy odmianie pięcioosobowej i cieszyć się z dodatkowych schowków pod podłogą kufra. W drugim rzędzie siedzeń nie brakuje miejsca - trzy niezależne fotele umożliwiają bezproblemowy montaż trzech fotelików dziecięcych. Cieszy zupełnie płaska podłoga rolety w drzwiach bocznych oraz funkcjonalne, podświetlane stoliki na oparciach przednich foteli. Wszystko to sprawia, że dalekie podróże z dziećmi nie powinny być męczące. Kierowca i pasażer siedzący obok, docenią gigantyczną wręcz przednią szybę - jej górna część w razie potrzeby może być zasłonięta przez rolety, do których przymocowano daszki przeciwsłoneczne. Same daszki są duże, ale lusterka w nich zamontowane nie są podświetlane, co z pewnością nie spodoba się przedstawicielkom płci pięknej.

Zobacz także: Te modele aut powalczą o tytuł samochodu roku

Nie można narzekać na liczbę schowków - jest ich sporo, począwszy od małego umieszczonego pod kolumną kierownicy, przez przepastny w tunelu środkowym (bez podświetlenia), po dwa duże w samej tablicy przyrządów (oba podświetlane). W tym środkowym za dopłatą 400 zł może znaleźć się gniazdo 230 V. Przydałoby się więcej gniazd USB - w tej chwili jest zaledwie jedno - w przedniej części auta. Życzylibyśmy sobie mieć dwa kolejne przeznaczone dla pasażerów drugiego rzędu siedzeń. Na pochwałę zasługują fotele - z przodu są obszerne, wygodne, mają podgrzewanie i masaż. W ostatnich latach minivany po cichu ustępują miejsca SUV-om, które dla wielu są jedyną słuszną odpowiedzią na pytanie - jakie auto rodzinne kupić? W tej sytuacji prezentowany samochód, który nie dość, że jest minivanem i jest obecny na rynku od 2013 roku, powinien być od razu na straconej pozycji. Czy tak jest w istocie? Przed Państwem 160-konny Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 BlueHDi.

Fot. Jakub MielniczakKomfortowe zagłówki „otulają” wręcz głowę dając poczucie luksusu i powiew premium w rodzinnym minivanie. Akcentem premium jest też z pewnością elektrycznie wysuwany podnóżek fotela pasażera - dzięki niemu w długiej trasie można przyjąć pozycję półleżącą, co niewątpliwie poprawi komfort podróży. Grand C4 SpaceTourer nie ma klasycznych wskaźników. Zamiast tego funkcjami i ustawieniami steruje się z poziomu dwóch ekranów. Wyższy jest w pełni konfigurowalny z poziomu koła kierownicy, ma niezłą jakość, ale czytelność jego wskazań jest dyskusyjna. Niższy odpowiada za ustawienia auta, nawigacji, systemu audio, jego obsługa jest identyczna jak w innych autach koncernu PSA, a więc nie do końca intuicyjna. Nie do końca rozumiemy, dlaczego pokrętło regulacji głośności systemu audio umieszczono po stronie pasażera, daleko od kierowcy. Szkoda też, że nie pozostawiono fizycznych przycisków do regulacji nawiewu i klimatyzacji. Przebijanie się przez menu, by zmienić temperaturę w kabinie jest po prostu denerwujące.

W ostatnich latach minivany po cichu ustępują miejsca SUV-om, które dla wielu są jedyną słuszną odpowiedzią na pytanie - jakie auto rodzinne kupić? W tej sytuacji prezentowany samochód, który nie dość, że jest minivanem i jest obecny na rynku od 2013 roku, powinien być od razu na straconej pozycji. Czy tak jest w istocie? Przed Państwem 160-konny Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 BlueHDi.

Fot. Jakub MielniczakNapęd/prowadzenie
160 KM nie czyni z tego minivana sportowca. I bardzo dobrze, bo nie taki jest charakter tego samochodu. Silnik za to pozytywnie zaskakuje elastycznością i wyciszeniem, do prędkości autostradowych dopuszczonych polskimi przepisami wewnątrz jest stosunkowo cicho. Deklarowane przez producenta przyspieszenie 0-100 km/h wynoszące 10,3 s określamy jako absolutnie wystarczające. 400 Nm dostępnych przy 2000 obr/min pozwala na bezstresowe wyprzedzanie nawet załadowanym autem. Dla własnego komfortu lepiej wyłączyć za to system start-stop. Rozruch silnika i ruszenie z miejsca są na tyle gwałtowne, że skutecznie zakłócają spokój podróży. Realne zużycie paliwa to ok. 8,5-9 l/100 km w ruchu miejskim, 6,5-7 l/100 km w trasie. Biorąc pod uwagę słuszne gabaryty auta i jego dużą powierzchnię czołową, rezultaty te należy uznać za zadowalające. Zawieszenie na każdym kroku dobitnie przypomina o spokojnym usposobieniu tego rodzinnego minivana. Szybkie wejście w zakręt nie skończy się źle, o ile nawierzchnia po której jedziemy nie będzie wyboista. Na prostej za to auto prowadzi się stabilnie, chociaż trzeba być czujnym podczas jazdy po autostradzie przy silnym wietrze - w takich warunkach Citroen będzie „myszkował” po drodze. Ogólny komfort jazdy jest świetny - Grand C4 SpaceTourer jest autem predestynowanym do pokonywania długich tras i z zadania tego wywiązuje się znakomicie. Oczywiście, na pokładzie opisywanego modelu znajduje się szereg systemów asystujących kierowcy i podnoszących bezpieczeństwo jazdy – m.in.: aktywny tempomat, asystent utrzymania na pasie ruchu, system monitorujący martwe pole w lusterkach, czy układ ostrzegający o ryzyku najechania na poprzedzający pojazd. Zastrzeżenia mamy do kiepskiej jakości obrazu z kamery cofania (zwłaszcza po zmroku), ale to przypadłość większości aut koncernu PSA.

Zobacz także: Testujemy Mazdę 6 z silnikiem benzynowym SKyActiv-G 2.0 165 KM


W ostatnich latach minivany po cichu ustępują miejsca SUV-om, które dla wielu są jedyną słuszną odpowiedzią na pytanie - jakie auto rodzinne kupić? W tej sytuacji prezentowany samochód, który nie dość, że jest minivanem i jest obecny na rynku od 2013 roku, powinien być od razu na straconej pozycji. Czy tak jest w istocie? Przed Państwem 160-konny Citroen Grand C4 SpaceTourer 2.0 BlueHDi.

Fot. Jakub MielniczakCeny
Testowane auto w prezentowanej konfiguracji kosztuje niespełna 140 tys. zł (cena tej wersji silnikowej startuje od 110 790 zł). To sporo, jednak mówimy o topowej wersji silnikowej i wyposażeniowej z praktycznie wszystkimi możliwymi opcjami. Dysponujący niższym budżetem mogą wybierać spośród innych wersji - począwszy od najtańszej Feel za 79 900 zł napędzanej trzycylindrowym benzyniakiem o pojemności 1,2 l i mocy 130 KM. Po drodze jest jeszcze mocniejszy benzyniak (1,6 l i 160 KM) za co najmniej 97 990 zł oraz 1,6-litrowy, 120-konny diesel, którego ceny zaczynają się od 97 990 zł. Wracając jednak do wariantu, który testowaliśmy, po porównaniu cenników okazuje się że zarówno Renault Scenic, jak i Volkswagen Touran wyjściowo są droższe, co czyni Citroena bardzo ciekawą propozycją.

Podsumowanie
Tydzień spędzony z Grand C4 SpaceTourerem udowodnił, że SUV nie jest jedyną słuszną drogą, którą powinno się obrać poszukując auta rodzinnego. Minivany, takie jak testowany Citroen, mają się dobrze i przemawiają za nimi solidne argumenty użytkowe. Szkoda, że nie zawsze łatwo jest zwyciężyć z panującą modą…

Plusy:
- przestrzenne, funkcjonalne, dobrze wykonane wnętrze;
- elastyczny, kulturalnie pracujący silnik;
- bogate wyposażenie testowanej wersji.

Minusy:
podatność na podmuchy bocznego wiatru;
mało kulturalna praca systemu start-stop;
niska jakość obrazu z kamery cofania.


Citroen Grand C4 SpaceTourer i konkurenci - wybrane dane techniczne


Citroen Grand C4 SpaceTourer 160 Renault Grand Scenic Bluedci150 Volkswagen Touran 2.0 TDI 150 KM
Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1997 cm3, R4, turbodiesel 1598 cm3, R4, turbodiesel 1968 cm3, R4, benzynowy
Moc 163 KM przy 3750 obr./min 150 KM przy 3500 obr/min 150 KM przy 3500 obr/min
Moment obrotowy 400 Nm przy 2000 obr./min 3400 Nm przy 1750 obr/min 340 Nm przy 1750-3000 obr/min
Skrzynia biegów i napęd 8-biegowa automatyczna, napęd przedni 6-biegowa manualna, napęd przedni 6-biegowa automatyczna, napęd przedni
Liczba miejsc 5 (7) 5 5
Rozstaw kół: przód/tył (mm) 1573\1587 1602\1596 1569\1542
Rozstaw osi (mm) 2840 2804 2791
Pojemność bagażnika (l) 632 596 834
Pojemność zbiornika paliwa (l) 55 53 58
Długość/szerokość/wysokość (mm) 4597/1826/1638 4634/1655/1655 4527/1829/1659
Typ nadwozia/liczba drzwi Minivan / 5 Minivan / 5 Minivan / 5
Prędkość maksymalna 210 km/h 208 km/h 206 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 10,3 bd 9,3
Średnie zużycie paliwa 4,8 l/100 km (producent) 4,9 l/100 km (producent) 4,8 l/100 km (producent)
Emisja CO2 (g/km) 128 128 127
Masa własna (kg) 1540 1503 1571
Cena Od 110790 zł od 123400 zł od 121690 zł

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Zyggi (gość)

    Jesli ktoś szuka minivana to najlepszym wyborem jest ford smax. W lutym stałem przed wyborem Citroen czy Ford i na jazdach próbnych szybko wyszło kto jest lepszy. Drugi rząd faktycznie pomieści 3 foteliki ale w citroenie wszystkie do siebie przylegały i wciśnięcie ręki miedzy pomiędzy by zapiać pas było bardzo kłopotliwe. W fordzie pod tym względem nie było żadnego problemu, dodatkowo miejsca przed fotelami jest tak dużo że swobodnie się poruszałem przy wpinaniu dzieci (citroen nie dawał takiego luzu). Bagażnik niby spory ale średnio pakowny, ford wiekszy o prawie 200 litrów i przy tym kubatura pozwalajaca ładnie układać multum bagaży z wózkiem na czele. Promień skrętu i zawieszenie w smaxie to już klasa róznicy a dynamika jazdy w silnikach benzynowych zdecydowanie dla forda. W spalaniu wygrywa cytryna o 2 litry w warunkach miejskich. Ford jest nieco droższy ale zdecydowanie warto dopłacić bo finalnie to klasa wyżej we wszystkich parametrach. Najlepszy auto rodzinne jakim jeździlem.

  • jerry (gość)

    wolę takiego citroena niż jakiegoś SUWA. Skąd ludzie się jarają tymi suwami. ani się to nie prowadzi, głośne, dużo pali, bez sensu kompletnie. tu przynajmniej funkcjonalność ok a nie udawanie terenówki na siłę.

  • Marek (gość)

    Space nie jest odpowiednikiem tourana tylko Sharan. Gran Picasso jest tańszy na starcie, ale jeśli bierze się kredyt bądź leasing, korzystniej wychodzi vw, pomijając słabe benzyny citroena...

  • Maciek (gość)

    Pokretło glosnosci umieszczono po stronie pasażera aby on też mogł sciszyc lube ew. wyłączyc radio , kierowca może to przecież zrobić szybko w kierownicy. Aby ustawić temperature scale nie trzeba sie przebijać przez żadne menu wystarczy nacisnac ikonke ustawiania temperature i już! Proste?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Citroen C4 zdjęcia

Citroen C4 dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Citroen C4 Cena

Części dla marki Citroen

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

561 zł