Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Cofanie licznika. Karane czy nie? Ministerstwo sprawiedliwości odpowiada

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Newspress Ministerstwo sprawiedliwości odniosło się do zarzutów, że przegłosowany 16 maja przez Sejm rządowy projekt ustawy o zmianie Kodeksu karnego znosi dopiero co wprowadzoną karalność „przekręcania” liczników w pojazdach.

- Nie jest prawdą, że przyjęta przez Sejm reforma Kodeksu karnego znosi karalność przestępstwa „przekręcania” liczników samochodowych, wprowadzoną na mocy wcześniej uchwalonej specjalnej ustawy. Ustawa ta wejdzie w życie 25 maja 2019 r. i nic w tym zakresie się nie zmieniło. W projekcie reformy Kodeksu karnego znalazła się jedynie drobna omyłka pisarska. Wymaga ona minimalnej korekty, co ma obecnie miejsce w Senacie. To zmiana wyłącznie o charakterze technicznym. Takie przypadki zdarzały się przy okazji nowelizacji prawa w poprzednich latach i były w prosty sposób rozwiązywane. - informuje Ministerstwo Sprawiedliwości.

Zobacz także: Ucieczka przed policją. Absurdalne tłumaczenie kierowcy

Jak przekonuje resort, nawet bez tej korekty karalność za „przekręcanie” liczników nie byłaby w żaden sposób zagrożona. Nowelizacja Kodeksu karnego nie dokonała bowiem zastąpienia poprzedniej treści przepisów o „przekręcaniu” liczników nowymi przepisami.

Przypomnijmy. 15 marca 2019 Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy - Kodeks karny, penalizując w polskim kodeksie karnym przestępstwo „kręcenia licznika” w samochodzie i wprowadzając liczne czynności administracyjne i kontrolne, mające ograniczyć do minimum ten proceder.

Jaka kara za cofanie licznika? 

Nowe przepisy składać się będą z dwóch części – części „administracyjnej” oraz części karnej. Część karna to wprowadzenie do Kodeksu karnego zupełnie nowego typu przestępstwa. Będzie to art. 306a Kodeksu karnego:

§1. Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§2. Tej samej karze podlega, kto zleca innej osobie wykonanie czynu, o którym mowa w ust. l. §3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu kreślonego w §1 lub §2,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

W przepisie wprost wskazano, że karze będzie również podlegał zlecający fałszowanie wskazań licznika. Ukróci to przemysł „cofania liczników” i oferowania tego typu usług na rynku.

Kiedy wymiana licznika będzie dopuszczalna?

Z kolei część „administracyjna” dotyczy kwestii dopuszczalności wymiany licznika, którą będzie opisywał art. 81a Prawa o ruchu drogowym:

Wymiana drogomierza jest dopuszczalna, gdy drogomierz nie odmierza przebiegu pojazdu w sytuacji, w której ze względu na przeznaczenie drogomierza powinien ten przebieg odmierzać lub gdy jest konieczna wymiana elementu pojazdu, z którym drogomierz jest nierozerwalnie związany. Wymiana drogomierza może nastąpić tylko na drogomierz sprawny i właściwy dla danego typu pojazdu.

Po takiej wymianie obowiązkowe będzie zgłoszenie się do stacji kontroli pojazdów w celu sprawdzenia, czy licznik prawidłowo działa. Badanie będzie kosztować maksymalnie 100 złotych. Fakt wymiany licznika będzie odnotowywany w Centralnej Ewidencji Pojazdów nie będzie więc konieczności „ustawiania” go według poprzedniego wskazania. Bardzo ważną kwestią jest także to, że według nowych przepisów Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa i służby celne będą miały obowiązek spisywania aktualnego stanu licznika kontrolowanego auta, także pojazdu niezarejestrowanego, holowanego, bądź przewożonego na przyczepie. Dane trafią do Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Zgodnie z szacunkami Związku Dealerów Samochodów, zjawisko „kręcenia liczników” jest do tej pory w Polsce absolutnie powszechne. Przy używanych samochodach sprowadzanych z zagranicy może dotyczyć nawet od 65 do 85 procent pojazdów. Nieuczciwe warsztaty, w których można cofnąć licznik nawet się z tym nie kryją. Nazywają po prostu swoją usługę ,,korektą przebiegu" albo ,,naprawą licznika".

Zobacz także: Testujemy Volkswagena Polo

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Ana (gość)

    Popieram w 100%

  • Marko (gość)

    Rzadko to piszę, ale w pełni popieram polityków w tej kwestii. Kręcenie liczników było tak powszechne, że najwyższy czas, aby ktoś zabrał się żeby to ukrócić. Nagle okaże się, że jednak te niemieckie czy holenderskie samochody nie są już takie super, bo mają ogromne przebiegi. Zresztą ja to od lat powtarzałem moim znajomym i rodzinie, że jedyne pewne samochody używane to po kontraktach leasingowych. Były serwisowane w ASO i mają udokumentowaną historię serwisową oraz w 100% pewny przebieg. Tym bardziej, że z tej grupy aut jest naprawdę z czego wybierać. Wystarczy sprawdzić pierwszą z brzegu firmę, np. Master1, aby się przekonać.

  • Robert (gość)

    Brawo Marko. Świetna reklama.

  • Bmw1 (gość)

    Auto z Anglii - licznik w milach muszę zmienić na km (przepisy). - przy przystosowaniu auta do ruchu prawostronnego - to co? Płace 100 zł i tak robię przegląd czy wszystko ok ? Brak słów

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości