Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Coraz więcej używanych

Data publikacji: Autor: Maciej Pobocha

 Od początku roku stale rośnie ilość sprowadzanych do Polski osobowych samochodów używanych. W kwietniu było ich 80 070 – o ponad 6 tys. więcej niż w marcu. Od stycznia do końca ubiegłego miesiąca trafiło do naszego kraju ponad 275 tys. aut z „drugiej ręki”.

Od początku roku stale rośnie ilość sprowadzanych do Polski osobowych samochodów używanych. W kwietniu było ich 80 070 - o ponad 6 tys. więcej niż w marcu. Od stycznia do końca ubiegłego miesiąca trafiło do naszego kraju ponad 275 tys. aut z "drugiej ręki".

 

Mimo odczuwalnego nasycenia rynku objawiającego się m.in. znacznym spadkiem popytu i - co za tym idzie - cen samochodów używanych, pojazdów takich jest w Polsce coraz więcej.

 

Możliwe, że importerzy gromadzą zapasy przed planowanym wprowadzeniem ekologicznego podatku od samochodów mającego zastąpić obecnie obowiązującą akcyzę na sprowadzane auta. Tymczasem z danych firmy Eurotax monitorującej polski rynek motoryzacyjny wynika, że zaledwie 30 proc. samochodów używanych, które w tym roku trafiły do naszego kraju, znalazło nabywców.

 

- Sprzedaż aut używanych stale się zmniejsza. Ceny w porównaniu z tymi z grudnia 2004 r. są niższe średnio o 15 proc., co oznacza 30-procentowy spadek biorąc pod uwagę sytuację z maja ubiegłego roku. Nie przewidujemy, aby w najbliższym czasie coś się w tej sprawie zmieniło. Wiele zależy od wprowadzenia, bądź nie, ekologicznego podatku od samochodów – mówi Sylwia Wiszowata z firmy Eurotax.

 

Import osobowych samochodów używanych i sprzedaż nowych aut osobowych w Polsce w 2005 r.

 

 

Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Razem 2005

Import aut używanych

56 504

64 978

73 743

80 070

275 295

Sprzedaż aut nowych

22 241

19 827

23 949

19 363

85 380

 

Dane wg Ministerstwa Finansów i Samar

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Komentarze

  • przyszły nabywca (gość)

    I bardzo dobrze, bo jak za kilka miesięcy będę kupował auto "z zachodu" to zapłacę mniej.

  • internauta (gość)

    Można się tylko cieszyć:) Wreszcie zachodnie bryki wyprą z naszych "dróg" bajecznie niebezpieczne pseudosamochody typu fiat 126p i inne badziewia mające wspomnienia z PRLu.

  • ew. przyszly nabywca (gość)

    narazie laweciarze i komisowcy maja duzo pucowania i przestawiania licznikow

  • jasiek (gość)

    dlatego trzeba kupować ze "sprawdzonego" źródła, z książką serwisową, bezwypadkowy i koniecznie zabrać speca ze sobą do szybkiego wglądu w bebechy autka

  • Biedak (gość)

    W ko}cu mam wzmaonego GOLFA II a nie malucha jak do tej pory.Chcemy dobrych cen!!

  • adam (gość)

    samochodów narazie mamy dość, propnuje żeby importeży sprowadzili z zachodu do tych aut kultury poruszania sie na drogach.

  • Misiu (gość)

    Mam nadzieję że ludzie będą coraz mniej kupować nowych aut bo powiedzmy szczerze kogo na nie stac min.50 000 przy zarobkach 1000 zł na rekę(tylko nie patrzcie na średnią krajową :)).Ja kupiłem Opla Kadett-a z 91r. 1.6 ze wspomaganiem i velurem wyniosło mnie wszytko 5000 zł i jestem bardzo zadowolony.

  • stefan (gość)

    Nareszcie mam swoje wymazone auto Golfa III jestem z niego bardzo zadowolony, jest bardzo dobrze utrzymany, polecam auta z zagranicy Uwaga(niektóre mają cofnięte liczniki a więc radze uważać!!!)

  • laguna (gość)

    Hehehe no jasne nie wierzcie w ksiazki serwisowe. Sam sprzedaje orginalne ksiazki serwisowe w jezyku niemieckim holenderskim do renault a zrobienie pieczatki to naprawde pryszcz. Jak ma w ksiazce 160000 km to mozna liczyc na to ze auto zrobilo 260000 lub nawet czasami i 360000 samochodzik ladny zadbany a po pol roku w Polsce sypie sie wszystko.

  • Adam (gość)

    ...I tak tanie i solidne auta trafią pod strzechy... a swoją drogą szukam takiego zadbanego OPLA,lub FORDA z lat'91-'95, na oferty czekam : adamix@op.pl

  • Praktyk (gość)

    Cieszyc to sie będziecie przy zakupie , że mało zapłaciliście z reguły już po pół roku takie auta jak poczują nasze drogi zaczynają się sypać zawieszenia a po zimie podkarmione solą zaczynają rdzewieć. Wtedy dopiero okazuje się jakie "skarbonki" sobie kupiliście . Ja już ten temat starych aut przerabiałem kilkakrotnie , tak , że ostrożnie z tym optymizmem . W Niemczech średnio rocznie przeciętne auto robi przebieg około 30.000 km więc popatrzcie realnie na ich przebieg a jak ktoś jest w temacie to wie , że auto w Niemczech mimo swojego wieku jak ma oryginalny przebieg rzędu 150.000 km i jest serwisowane to ma też swoją cenę i takich aut nikt z Polaków nie kupuje na handel bo by nie wyszli na tym interesie . Proponuje kupować auta które były kupowane w Polsce w salonie i można sprawdzić w autoryzowanym serwisie prawdopodobny przebieg auta bo przeglądy w ASO są rejestrowane w komputerach , wystarczy podać numer nadwozia i za pare groszy wam sprawdzą. Takim autem sprawdzonym będziecie jeździć a nie ładować w niego kase.

  • Andrzej (gość)

    Jak ktoś jest na kupnie serwisowanego samochodu to mam do sprzedania tanio w b.dobrym stanie , bezwypadkowego i serwisowanego Matiza z maja 2000 roku , wszystko udokumentowane krakus1@interia.pl

  • Jacek (gość)

    Szukam Mondeo 1998/99 r DT mail.poczta@wp.pl

  • REM (gość)

    Kupujcie dalej ten zasrany złom.

  • Makin74 (gość)

    W czercu 2004 kupilem w Niemczech od osoby fizycznej (nie z autohaus'u) Toyote Starlet 92r 170 tyś przebiegu z kompletem nowych kół zimowych za 500 euro! Wraz z opłatami akcyzami itp i z przeróbką na gaz samochód ten kosztował mnie 5 może 6 tyś zł. Dla wszystkich mądrali którzy nazywają takie auta złomem napiszę że od tamtej pory samochód ten przejechał ponad 30 tyś km bez jakiejkolwiek awarii. Oczywiście kupuję części eksploatacyjne typu: świece czy filtry - ale to trzeba kupować nawet do nowych samochodów. Z nietypowych "inwestycji" to poniosłem jedynie nakłady na małą puszkę Hameraita i pędzelek gdzyż nie chcę dopuścić by małe wykwity rdzy przerodziły się o ogniska korozji. Tak więc tych wszystkich którzy w podobnym okresie kupili nowego dajmy na to fiata seicento i płacą kredyt+ubepieczenie+serwis+utrate wartości głęboko pozdrawiam i zapraszam na leczenie kliniczne zamknięte dla umysłowo chorych!!! WYDAJECIE KUPE KASY A MACIE WIEKSZY SZAJS! Natomiast tych których stać by kupić auto za 50 czy 100 klocków pozdrawiam i prosze o nie wypisywanie bredni :-Makin74 rkrosny@poczta.fm

  • Miccyg (gość)

    A ja popieram tansze bryki z niemiec :-) nie stac mnie na nowe autko, a za niewielkie pieniadze mam calkiem fajna bryke tyle ze z niemie. Sam poszukuje Mitshibishi Colt'a 96-97 (najlepiej silnik 1,6) albo Mazde 323C. miccyg@gazeta.pl

  • Kasiarz (gość)

    Ja uważam że 10 letnie auto z niemiec jest w dużo lepszym stanie niż krajowy 5-latek. W tej chwili jeżdżę krajowym poldkiem którego kupiłem 2 lata temu jako 5-latka. Kolega w tym czasie kupił passata rocznik 89! oczywiście z Reichu. i co... mój poldzio mając 7 lat i 85 000 km jest w dużo gorszym stanie niż jego 16 letni passat z przebiegiem 300 000 - że nie wspomnę o rodzicać którzy kupili rok wcześniej nowe seicento i auto z przebiegiem 30 000 w porównaniu z moim poldziem jest poprostu w stanie strasznym - wszystko trzeszczy serwis pod psem itp. Podsumowując wolę stary złom z niemiec ale serwisowany przez porządnych mechaników niż nowe auto krajowe w cenie do 25000 zł które serwisuje pseudo mechanik z fiata czy daewoo!

  • grzegorz (gość)

    Jestem przekonany do aut z zachodu.Sam kupilem nissana. zrobilem 10tys. autko chodzi super.Serwis firmowy ,gdzi edalem do sprawdzenia wydal opienie jako super.

  • Norton Finance (gość)

    Czy jesteś poddany kontroli długu lub administracji? Jesteś na czarnej liście? Czy nie radzisz sobie z miesięcznymi płatnościami? Czy chcesz kupić kredyt na dom, samochód lub firmę, ale jesteś pod nadzorem lub administracją długu? Jeśli odpowiedziałeś TAK na którekolwiek z moich pytań? Prosimy o kontakt poprzez e-mail: nortonfinance2017@gmail.com

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości