Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Czas między wymianami oleju

Data publikacji: Autor: Grzegorz Wojtyrowski

Fot. Maciej Pobocha: Bez powodu nie warto skracać okresu między wymianami oleju silnikowego. Współczesne oleje silnikowe są tak opracowane, że nie ma potrzeby ich wymiany częściej, niż wynika to z zaleceń producenta samochodu.

Współczesne oleje silnikowe są tak opracowane, że nie ma potrzeby ich wymiany częściej, niż zaleca producent samochodu. Fot. Maciej Pobocha: Bez powodu nie warto skracaæ okresu miêdzy wymianami oleju silnikowego.

 

W starszych silnikach benzynowych wymiana oleju jest dokonywana co 15 tys. km, a w jednostkach napędowych nowej generacji może być wydłużona do 30 tys. km.

 

Bez powodu nie warto skracać okresów wymiany oleju, ponieważ powoduje to tylko wzrost kosztów eksploatacji. Trzeba bowiem wydać środki na zakup oleju, filtrów i ich wymianę. Zmniejszenie przebiegów między wymianami oleju jest konieczne tylko w następujących przypadkach:

- gdy olej silnikowy w wyniku awarii został zanieczyszczony np. wodą, czy płynem z układu chłodzenia,

- gdy silnik pracuje z małymi przebiegami i jest niedogrzany,

- gdy olej przebywa ponad rok w rzadko uruchamianym silniku.

 

Do wymiany należy stosować olej tego samego gatunku co poprzedni.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • PvN (gość)

    Moim zdaniem to dzialanie marketingowe producentow silnikow i serwisantów , aby sie one szybciej zuzywaly i aby obrót zwiazany z serwisowaniem zuzytych przedwczesnie silnikow wzrosl. Ja wyznaje "swieta" zasadę wymiany oleju przed zima i po zimie. Wole nawet kupic tanszy, ale go wymienic. Dlaczego? Po lecie olej jest spracowany,ma wypalone dodatki myjaco-uszlachetniajace, więc rozruch i praca zimnego silnika z czyms takim powoduje jego przedwczesne zuzycie, gdyz w zimie (ja pisze o temp. ujemnych), tuz po rozruchu paliwo nie dopala sie, zostawia sadzę, nagar, czy w ekstremalnym zimnie wodę, które to powinny być w miarę sprawnie usunięte z powierzchni/elementów smarowanych gdy silnik sie nagrzeje. Po zimie w oleju plywa caly ten syf ktory zmienia wlasnosci smarne i reologiczne oleju czyniąc z niego malo uzyteczne bloto. Jezdze juz chyba 10-tym autem i nigdy nie mialem zadnych powazniejszych klopotow ani z silnikiem ani z jego rozruchem. Za kazdym razem kiedy sprzedawalem samochod pytano mnie co pan robil ze ten silnik jest w tak dobrym stanie? A auta byly rozne poczynając od kaszli, kanciaków, porzez una, punto, astre, polo az do bejcy. I jeszcze druga zasada "oszczednosci" na paliwie (przynajmniej u mnie) podlegają opodatkowaniu w serwisie (dotyczy benzyny i gazu). Jak kupilem "okazyjnie" to zaraz albo cos sie zatkało albo gaz mi modelowo strzelal.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości