Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Czołg Abrams. Takie maszyny kupi Polska. Ile kosztuje i jak jest wyposażony czołg Abrams?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Domena publiczna 

Do Polski ma trafić 250 czołgów M1A2 Abrams w najnowszej wersji SEPv3. To maszyny o długości 9,7 m, szerokości 3,7 m, wysokości 2,4 m i masie aż 66 ton.

Czołg Abrams M1A2 SEPv3 - taki sprzęt trafi do Polski

Kongres USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce czołgów Abrams. To ostatni krok przed podpisaniem umowy na zakup sprzętu. - Wraz z czołgami III generacji Abrams M1A2 SEPv3 Polska otrzyma także pakiet logistyczny oraz szkoleniowy. Zakupione zostaną także symulatory. W wojskowych zakładach remontowych zostaną stworzone warunki do zabezpieczenia eksploatacji czołgów ABRAMS - infomruje Ministerstwo Obrony Narodowej.

Jak już wczesnej informował szef MON, czołgi trafią do jednostek rozmieszczonych we wschodniej części Polski, na wschodnią flankę NATO.

Czołgi Abrams oprócz armii USA, używane są także m.in. w Egipcie, Kuwejcie, Australii czy Maroku.

Ile kosztuje czołg Abrams?

Jego produkcję rozpoczęto w 1980 roku. Czołg został nazwany imieniem generała Creightona Abramsa – dowódcy 37 Batalionu Pancernego Armii Stanów Zjednoczonych w czasie II wojny światowej, a później dowódcy wojsk amerykańskich biorących udział w wojnie wietnamskiej.

 Zobacz także: Ile pali czołg?

Czołgi typu Abrams zostały bojowo użyte po raz pierwszy w operacji "Pustynna Burza". Jeden egzemplarz kosztuje około 8,5 miliona dolarów (zależnie od wersji). W służbie pozostają obecnie trzy warianty:  M1, M1A1 oraz wersja, która trafi do Polski — M1A2.

Czołg Abrams. Jakie wyposażenie?

Czołg napędza silnik turbowałowy o mocy 1500 KM, który pozwala rozpędzić się do 70 km/h. W wersji M1A2 SEPv3 zwiększono możliwości układu elektrycznego, poprawiono systemy komunikacji, dodano nowy system zarządzania stanem pojazdu (VHMS).

4-osobowa załoga korzysta głównie z działa M256A1 kal. 120 mm, mając do dyspozycji maks. 42 szt. ręcznie ładowanej amunicji. Główną amunicją maszyny są pociski ze zubożonego uranu M829. Maszyna może m.in. ostrzeliwać niżej lecące samoloty.

Zobacz także: Tak prezentuje się Dacia Jogger

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Hfg (gość)

    Fajnie,tylko że my dostaniemy ammo nie tak nowoczesną.

  • Szmelc (gość)

    Kto robi na tym interes? USA ! CZOŁG to już przeżytek co widać na Ukrainie. Kacapy tępe palą się jak znicza. W dodatku 66 ton na mokrym polu utonie i będzie łatwym celem. Lotnictwo, wyrzutnie rakietowe , ręczne wyrzutnie i broń osobista + dobrze wyszkolone wojsko i społeczeństwo. To jest Gwarancja spokoju!

  • Leonardo (gość)

    Szmelc zgadzam się z tobą dobry sprzęt w powietrzu,wyrzutnie rakiet ręczne wyrzutnie przeciwpancerne i dobrze wyszkoleni ludzie do tego dodał bym pojazdy opancerzone i przywrócić zasadniczą służbę wojskową co Roku na szkolenie którzy odbyli już służbę zasadniczą

  • HarrisonPL (gość)

    po co czołg za kilkadziesiąt mln jak jeden javelin za mln to rozwala?

  • Mokon (gość)

    A to ukłon do nieudaczników rządowych a co z naszymi fabrykami czołgów . HUTA Łabędy,Huta Stalowa Wola cudzy szajs kupujemy a swój nie testujemy. Ktoś chce ukręcić interes życia poto ta ustawa o be,karności

  • Tod (gość)

    Kur... sami znawcy broni. To tak jakby dyskutować czy walcząc z kimś wręcz bardziej potrzebuję rąk, nóg czy głowy.

  • Komentarz usunięty.
  • znafca (gość)

    Będą miały pociski ćwiczenne czy nie. Bo coś smierdzi na przekret 100tys lecia. Ale pis to umie

  • X (gość)

    Banda powielaczy głupoty jak zwykle w przewadze. Producenci nawozu, uczcie się u źródeł ( o ile wiecie co to znaczy).

  • Jaro (gość)

    Czas przebudzić się z zachwytu, te czołgi z tą wagą to pomyłka z naszą ifrastrukturą naszych dróg, mostów, terenu podmokłego i przydatności z systemem ręcznego ładowania, spalanie pozostawiam biednej logistyce. Czas technologiczny pokazuje, że z tym sprzętem i jego gabarytami walka tylko pod Grunwaldem., wałki pancerne to era Historia. Czas na przebudzenie i zdrowe myślenie, jeszcze dokupcie kuchnie polowe, namioty i biwak gotowy.

  • Polak (gość)

    Panowie. Po co się kłócicie jaki to ma sens i tak nic z tym nie zrobicie co będą chcieli to kupią albo raczej gadają że kupią! Przede wszystkim taki rzeczy powinny być utajnione że kraj się dozbraja a i tak nic z tym nie zrobią. Zostaje tylko wiele krzyku co to my kupimy a wyjdzie jak u Kacapów jakie to my wojsko mamy i co pokazali na Ukrainie i z nami też tak będzie w naszym pseudo rządzie siedzi kupa idiotów i tyle!! A ktoś napomniał o naszych fabrykach np świętej pamięci Bumar firma która ma taki potencjał i ile to dla naszej armii miała zbudować! I co i wielka lipa bo zbankrutowała a wykupili ja Abramsy! Widzieliście?

  • Oli (gość)

    Widzą głąby jak są niszczone czołgi przez drony, po co kupować takie b. drogie zabawki.

  • Preciwnik (gość)

    Poco nam ten bardzo drogi złom... Abrams

  • Leon (gość)

    Czołgi myśliwce a nawet statki typu korwety itp to przeżytek lub jak kto woli głupota Polska jako kraj nie jest nastawiona na atak tylko na obronę no chyba że chcemy na kogoś napasc Czyli te zabawki kupowane są żeby generałowie mogli się nimi bawić na manewrach wojskowych Polsce jest potrzebna solida zapora rakietowa krutkiego i długiego zasięgu taka która upora się z samolotami i czołgami przeciwnika Czasy wojen pancernych już dawno się zakończyły Kupowanie czołgów to głupota i rozrzutność rządzących

  • Rosomak (gość)

    Szmelc tylko waży 84 t, te czołgi bez pomocy się same okopia i już w warunkach bojowych ich się nie wyciągnie, poza tym mają słaby punkt z przodu że t34 z nową amunicja go rozwali. Pancerz 30 mm pod wieżyczka i pociski rykoszetuje w tym kierunku. Zabezpieczenia nie dasz bo nie opuścisz armaty. A i tak stary t72 rozwala go 1 strzałem, a żeby rozwalić t72 potrzebujesz 5 lub 6 strzałów. Mowa o strzałach od przodu

  • Pasterz z obory (gość)

    A koledzy,ja właśnie trzodem oporządziłem,i też KCEM SIEM-wypowiedzieć.nobo jeżeli te abramsy w iraku zniszczyły tyla tych ruskich czoyłgów,to jag to yyyuu teraz to umyślać.dodam że rolem,też mam wielkom,i już załoranom,

  • Kapitan Bladd (gość)

    Zauważcie czcigodni panowie eksperci, że straty Rosjan w tej wojnie wynikają głównie z kiepskiego wyszkolenia. Czołg jeszcze długo pozostanie wartościowym środkiem walki, pytanie czy musi być to akurat Abrams. Oczywiście nie, to zakup chybiony, przede wszystkim logistycznie. Bo tak zdecydował Naczelnik państwa. I to będzie problemem w przyszłości. Osobne szkolenie, osobna logistyka, etc.

  • Zibi.... (gość)

    Jak już będą w Polsce to się pochwalcie i naxzej po co strzepic dzioba

  • Gosc (gość)

    Amerykańskie to dobre a Amerykanie sraja przed ruskimi

  • Wolack (gość)

    Ten rupieć z demobilu kosztuje około 10 - 15 mln PLN. 8,5 mln USD kosztuje K2 najdroższy czołg świata. Nowy Abrams kosztuje 6,5 mln USD. Kolonia nad Wisłą płaci 100 mln za sztukę. Tyle w temacie.

  • Kubakow (gość)

    Większość ludzi piszących tu ma rację. Czołg dziś nic nie znaczy. Skoro lekkie drony szybko robią porządek z tak ciężkim sprzętem. Myślę że nasi rządzący kupują na pokaz. Że mamy musimy pokazać. Taka psychologiczna zagrywka. Wszyscy zobaczą że kupujemy za ciężkie miliony super sprzęt to musimy być mocni. A czy tak jest czy będzie to chyba nie za bardzo. Popieram opinię Leona 8:22

  • Qwest (gość)

    Przeczytałem komentarze i nie wiem, trole, pożyteczni idioci, czy śmierdzące onuce. Gdyby ukazały się na portalach militarnych, czytający mieliby niezły ubaw.

  • anonim (gość)

    to prawda, że komentarze to najgorsze możliwe źródło informacji, sami idioci, nie macie żadnego pojęcia o uzbrojeniu i wojnie, skoro wszystkie najnowocześniejsze i najbogatsze kraje świata inwestują w czołgi i nie zanosi się na to by mieli w najbliższym czasie przestać, to co wy, którzy się na tym kompletnie nie znacie możecie wiedzieć, tylko krytykować bez żadnego uzasadnienia możecie, debile, polecam się zapoznać: https://m.youtube.com/watch?v=DMp3QuPG_4A

  • Lepo (gość)

    Sami znawcy tematu widzę, czołg to broń ofensywa, a granatnik ppk to broń defensywa czyli do obrony. Jeżeli wróg znajdzie się na twoim terenie to czym go wyprzedził, czym kontratakujesz, granatnikiem i lekką piechotą, czy ciężką dywizją pancerną przy współpracy lotnictwa?

  • Ak (gość)

    Co tu dyskutować czołg to trumna Ukraińcy rozwalają czołgi mokrymi ręcznikami.

  • Tadeusz (gość)

    Nieprzemyślana kolejna decyzja zakupu takich czołgów. Cholernie drogi w eksploatacji. Części zamienne, amunicja to kupa szmalu. Przyleci taki duuużo tańszy dronik i bez problemu rozwali ten wagonik. Wymiana elementów pewnie modułowa i na dodatek pewnie wszystko w calach. Będą je spłacać jeszcze nasze wnuki, jak dożyją

  • Milkos (gość)

    Tylko i wyłącznie drony to jest przyszłość A nie czołgi

  • Oficer pancerniak wspanialego Ukladu Warszawskiego. (gość)

    Sluzylem w 10 Sudeckiej (wspanialej) Dywizji Pancernej w Oppeln ( Opole). I nawet nasze stare T-54 by z tym hamerykanskim dziadostwem na polu bitwy wygraly. Bylem dowodzcym plutonu czolgow. Ale nawet Leopardy nie maja szans z najnowszymi ruskimi czolgami!!! PS. Moich zolniezy wyszkolilem super, rowniez politycznie, i wtedy hamerykanstwo i dzisiaj ruskiestwo nie mieliby szans. Super nowoczesne czolgi maja oczywiscie przyszlosc.

  • Analityk (gość)

    Taaaa..... potrzebny ten czołg chyba tylko sPłaszczakowi. Kilka dywizjonów dronów, jak ten robiący furorę Baykatar, dokończenie zintegrowanych projektów obrony powietrznej, kilka baterii Patriot , nowoczesne pociski czołgowe i artyleryjskie, że stały i skuteczny serwis Leopardów, śmigłowce bojowe, itd..... trwała i nie rozpadająca się w rękach broń ręczna. A PiSuary chcą kupić czołg za miliardy, który można zniszczyć bronią za tysiące. A jego eksploatacja zrujnuje budżet wojska. PiSuary są dla Polski jak Auguści sasowie w XVIII w. Kierują wprost ku ruinie. Zgodnie ze swoim programem wyborczym : "Polska jest w ruinie".

  • Jak (gość)

    Ludzie w komentarzach to tacy idioci. Po co komu czołg... hm no nwm jak przeciwnik używa ich na masową skalę to trzeba mieć czym odpowiedzieć. Zwykłą wyrzutnią nie zawsze zniszczy się wroga. Zaraz powiecie że są samoloty i inne rzeczy. No to w takim razie po co inwestować w transportery opancerzone skoro zwyky javelin je zniszczy? Po co kupiwać samoloty skoro zwykły stinger je zniszczy. Czołgi nie są przeżytkiem , są przydatne jak armia wie jak ich używać. Tacy z was znawcy to czemu USA , Chiny , Korea , Niemcy i Polska dalej inwestują? Po za tym Ukraina też używa czołgów do zasadzek i do rzadkich walk ale dla tego że ma ich mniej.

  • King (gość)

    Zamiast nabijać Jankesom sakiewki dajcie Polakom broń. Jesteśmy najbardziej rozbrojonym państwem w Europie. To robota celowa kacapów i małego państwa

  • abc (gość)

    Ale dlaczego mamy płacić 300% ceny? (6 mld USD za 250 sztuk, to wychodzi 24 mln USD za sztukę)...

  • TOM (gość)

    Moim zdaniem głupia decyzja, - cały osprzęt w calach, - części brak w Europie, - cała nowo przeszkolona obsługa - mechanicy ( jedni od T72, inni do Twardego, inni do Leoparda i inni do Abramsa - magazyny części do wszystkich i dedykowane wozy techniczne - nowa infrastruktura i zaopatrzenie w paliwo gazowe - masakra , będą po lasach jeździć cysterny z gazem na przemian z ropą? - A gaz do tych Abramsów to ruski będziemy tankować ? Czy to niepolitycznie i będzie amerykański ściągany? Niech oni to dobrze przemyślą ...

  • Prehistoria (gość)

    To istny dramat. Kto współcześnie wydaje 2,2 mld euro na czołgi ?! Wróg zainwestuje 1mln $ w drona, który zniszczy wszystkie 250 szt. Osoby podejmujące takie decyzje albo liczą, że ich przeciwnikiem będzie kraj trzeciego świata, albo ich wiedza o technologi pochodzi z ZSRR.

  • brumbrams (gość)

    już mamy złom ruski i niemiecki, tera nam podrzucą hamerykancki... może dla urozmaicenia jeszcze coś egzotycznego z azji albo afryki?

  • Hej (gość)

    Jesu. Czy te nasze berety kiedyś nauczą się czegoś? Za tyle kasy to mamy ppanc opór i to jeszcze pani z mięsnego ją ogarnie. Po gwizdka nam ten złom. Kolejny model kolejny serwis i to jeszcze słyszałem że śrubki mierzone w calach. Ręce opadają. No ale tak to jest w kraju gdzie rząd w razie czego ląduje na uchodźstwie. Nasi politycy nie czują się związani ze społeczeństwem. To zrozumiałe. Taka tradycja. Idę się uczyć cyrylicy. Jak przeżyje i trafię do łagra to przynajmniej będę mógł przeczytać regulamin.

  • AAA (gość)

    Do czego służy czołg na obecnym polu walki? Widać, że to trumna dla żołnierzy atakujących. Chyba drony, Javeliny, nasze Pioruny itp. to właściwsza droga. Tak jak kiedyś nadszedł czas na panceniki na morzu tak chyba nadszedł czas na czołgi. Może nie definitywnie ale to już nie jest tak istotny element.

  • AAA (gość)

    Ukraińcy dzielnie walczą o swój kraj bo nie przespali tych ostatnich 8 lat. Produkowali dużo swojej broni, o której nie trzeba się chwalić ile kosztowała. Albo inaczej wg ruskiego akurat przysłowia: "cisze jedziesz dalsze budziesz". Uczmy się od nich.

  • ~oficer (gość)

    do: Oficer pancerniak wspanialego Ukladu Warszawskiego Piszesz: "...nawet nasze stare T-54 by z tym hamerykanskim dziadostwem na polu bitwy wygraly" - czytając takie bzdety bardzo wątpię że byłeś czołgistą w którymś z pułków pancernych w Opolu. A może to tylko ci się przyśniło? Tylko po co takimi głupotami zaśmiecasz to forum?

  • Anonim (gość)

    Ludzie zastanówcie się dobrze, czołgi powinny być wybrane pod teren na którym przyjdzie im działać. Nie twierdzę że Abramsy są kiepskimi czołgami. Są naprawdę w światowej czołówce. Ale twierdzę że są kiepskie na nasze warunki terenowe. Ktoś w komentarzach wcześniej wspomniał o naszej infrastrukturze, nie jest przygotowana na tak ciężkie czołgi i nie mówię o drogach tylko o mostach. Abrams nie jest przygotowany do pokonywania przeszkód wodnych jak leopardy. Więc jak te czołgi przejadą z punktu A do punktu B? Koleją? Nasz kraj jest pokryty wielką ilością rzek. Nic nie słyszałem o zamówieniu zestawów do przepraw. Mostach pontonowych o odpowiednim udźwigu. Poza tym logistyka części zamienne, personel techniczny i najważniejsze AMUNICJA! Czy będziemy mieli wystarczającą ilość. Ale będziemy mieli najnowocześniejsze czołgi. Zamiast postawić na to co jest teraz szybko osiągalne czołgi z Niemiec łatwe do zmodernizowania na nasze standardy.( Mamy już doświadczenie. I w kraju pompować kasę.

  • Dziubdziuś Dudu "in d*ck" (gość)

    To może se zafundujmy też B-2 Spirit by zrównać na skinienie Naczelnika jakiś Nowy Erewań He?? Co sobie będziemy żałować? Społeczeństwo ofiarne jest i zapłaci

  • Lepo (gość)

    https://tech.wp.pl/ukrainska-lekcja-czolg-przezytek-czy-przyszlosc-pola-walki,6744387559590464a Poczytajcie sobie tego linka, generałowie armi dronów.

  • Jan (gość)

    Waga nie jest przeszkodą. Teraz kombajny do wyrębu lasu ważą po 70 ton i bez problemu wjeżdżają w lasy na wschodzie Polski. To propaganda troli rosyjskich jakoby takie czołgi się topiły. W bagnie każdy czołg a nawet lżejszy BWP utonie.

  • gringo (gość)

    Takie durne gadanie jak w komentarzach po co nam to po co nam tamto ,nie takie nie srakie, nie teraz za pięć lat, za to przyszło w 39 roku Polskim Żołnierzom krwawo zapłacić bo w działka uzbrojone było raptem 30 tankietek zamiast 500,samoloty myśliwskie to był żałosny szrot który nie mógł każdego niemieckiego bombowca dogonić, zapasów amunicji było na jakieś dwa tygodnie, nowoczesnego sprzętu strzeleckiego było w aptekarskich ilościach. To lepiej nic nie kupować bo szkoda kasy a technologię to mamy najlepszą na świecie i od nikogo nie musimy się uczyć.

  • gringo (gość)

    Jeszcze dodam o stopniu zmotoryzowania wojska we wrześniu 39 była to drużyna rowerzystów, no bo wszystko było za drogie przecież każdy inny tak ale my ?

  • J-23 (gość)

    Dobrze gringo napisał...

  • Ted (gość)

    Widzę że sami znawcy tsk jak ci od Caracali

  • Tomek (gość)

    Tylko jedno pytanie, z opisu wynika że czołg tego typu waży 66 ton, ile mostów w tym kraju wytrzymuje takie obciążenia.

  • Stary (gość)

    8,5 mln dolarów to takie Abramsy kosztowały za sztukę zanim Błaszczak postanowił je kupić. Za 250 szt zapłaci 4 mld dolarów czyli 16 mln dolarów za sztukę. Bez przetargu. A ja głupi myślałem, że jak się kupuje hurtem, to się zniżkę dostaje... I nie mogę się pozbyć wrażenia, że ktoś na tym interesie przytulił troszkę kasy.

  • 123 (gość)

    turecki dron za 5 baniek rozwali wszystkie abramsy

  • Snajper (gość)

    I z czego tu się cieszyć to są rzęchy ze standartami z lat 80 pancerz czołowy 50 mm! Co to ma byc a z tyłu zero ochrony przez żaluzje powietrzne i świecąca turbina jak dupa pawiana! Co na 400 km po utwardzonej drodze żre 2000 litrow Paliwa lotniczego i wytrzymuje 1400 godzin pracy Dramat . No ale w środku duże bydlę Miejsca jest nawet na kuchenkę będą mieli chłopaki na czym grochowke podgrzać Żeby była siła działo załadować bo ładowanie ręczne oczywiście jak w rudym 102 Ciekawe gdzie znajda 250 gustlików Niewiadomo czy się śmiać czy płakać

  • Szer (gość)

    Zakup tego słoma to tylko czubek góry lodowej z jego kosztami , a kto zapłaci Amerykanom za serwis , logistykę i np amunicję bo ta która będzie dostępna dna polski to ta podstawowa czyli do niszczenia starych jednostek z lat 80.

  • kaspin (gość)

    widzę sami ,,specjaliści" sztuk wojennych i technologii jest potrzebny i super ze będzie !dlaczego ? widząc po komentarzach to jak tłumaczenie osłowi że nie jest koniem

  • Ja (gość)

    Abrams. Wietnam. Napalm.

  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości