Wszystko
o samochodach

Porady / Opony

Czy można zmieniać rozmiar opon i obręczy?

Data publikacji: Autor: Grzegorz Wojtyrowski

Fot. Robert Tomaszewski Jeśli z uzasadnionych powodów musimy zmienić rozmiar opon należy kierować się specjalnymi tabelami zamienników, by została zachowana średnica zewnętrzna opony.

Fot. Robert Tomaszewski

Ze średnicą opony ściśle związane są wskazania prędkościomierza i drogomierza samochodu. Należy pamiętać, że szersze opony o niższym profilu wymagają także zmiany obręczy na szerszą o większej średnicy osadzenia.

Skompletowanie nowego koła to nie wszystko, należy sprawdzić czy nowa, szersza opona będzie mieściła się w nadkolu, czy podczas skrętu nie będzie ocierała o elementy zawieszenia. Trzeba podkreślić, że opony o większej szerokości powodują spadek dynamiki oraz prędkości maksymalnej auta, może wzrosnąć zużycie paliwa.

Rozmiar opon dobrany przez producenta stanowi wybór optymalny z punktu widzenia eksploatacji. Jeśli użytkownik musi je zmieniać, powinien przestrzegać podanych zasad.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Jarpoz

    Widzę że na fotce jest fragment Mazdy-6. W przypadku mojej "szóstki" zdecydowałem się zamienić rozmiar letni 215/50 R 17 (Bridgestone Potenza), na 205/60 R16 (Michelin Alpin A4) przy oponach zimowych. Wiele opinii i testów wskazuje że opony zimowe o szerokości ponad 205 mm w ciężkich warunkach zimowych sprawują się gorzej. Pamiętam że 7-oma laty uznawano że na zimę idealny jest rozmiar do 195 mm, a jeszcze wcześniej że 185 mm. Dodatkowym argumentem jest cena opony i felgi.

  • lordofchaos

    ja nie viem jaki povinien byc rozmiar opony zimovej ale rozsadne vydaje sie zeby zimovka byla vezsza (tak o 10mm) od letniej a rozmiar to iz indyvidualna sprava

  • kolrobkol

    JA jednak samemu bym przy tym nie eksperymentował.Sam juz niedlugo mysle ze podjade do Autoreduty na Zwyciezców,zeby wreszcie wymienic oponki.Nawet jakbym miał warunki w garazu sam bym sie w to nie bawił.

  • Jarpoz

    Poza tym w zimie zwłaszcza w warunkach głębszego, zlodowaciałego śniegu ( np. przy parkowaniu na obrzeżu drogi ) przy oponach niskoprofilowych istnieje większe ryzyko zadrapań i uszkodzeń lakieru felgi. Każdy producent podaje zwykle kilka wariantów ogumienia i felg. Należę do zwolenników wyboru w zimie opony węższej, na nieco mniejszej feldze, oczywiście o ile to możliwe ( no chyba że ktoś ma komfort niezjeżdżania z ekspresowo odśnieżanych autostrad ).

  • Barton

    W moim przypadku zwiększenie szerokości z zalecanego 195 na 215 spowodowało radykalne poprawienie dynamiki, bezpieczeństwa i komfortu. Niestety zalecane 195 nie pozwalało się skutecznie odpychać. Zalecany przez producenta rozmiar nie jest podyktowany względami wyłącznie eksploatacyjnymi. To wypadkowa, obliczeń inżynierów, księgowych i speców od reklamy. Bo niestety dzisiaj auta projektują księgowi

  • RysiekK

    no z tym komfortem to ciężko uwierzyć, bo raczej na pewno wzrosła sztywność opony. Moje doświadczenia skutecznie zniechęciły do poszerzania, przynajmniej z przodu . Eksperymentalnie dałem 185/60 R13 zamiast 155/70 R 13 i prawie sie jechać nie dało bo tak wsrosły uderzenia w ukłądzie kierowniczym i opory skręcania. A na pewno wzrosły też obciążenia łożysk.

  • adamm89 (gość)

    Powiem Wam tak ze ja wolałem to brzydko mówiac załatwic na własna ręke-podejchałem do tego serwisu http://www.autoreduta.pl/ zrobili co należało i mam spokój na długi czas.

  • marcell23 (gość)

    Teraz w Autoreducie byłem na robocie w aucie. Wyszło mnie 3250PLN.A u autoryzowanego pewnie z 5k bym zapłacił.Wiec grunt to szukac dobry i tani serwis.

  • adamsky88 (gość)

    To w Autoreducie na pewno jest rewleacyjna obsługa, dobre ceny – bardzo dobra kawa. Na naprawie się nie znam, samochód jeździ bardzo dobrze

  • moniuszkowy78 (gość)

    Czy żeby dostac sie do Autoreduty to wczesniej trzeba dzwonić czy bez problemu mozna podjechać na warsztat ?

  • adamski98 (gość)

    I tak jak sie kupuje nowe auto to trzeba podjechac do dobrego serwisu.Ja teraz tak zrobiłem przy zakupie BMW.Wszystko mi Panowie sprawdzili i wiedziałem ze nie kupuje kota w worku.Zwłaszcza jesli mamy za to autko troszke zapłacic.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości