Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Raporty

Czy to koniec silników Diesla?

Data publikacji: Autor: (ip)

Fot. Newspress Na naszych oczach dokonuje się przełom w historii motoryzacji. W 2016 roku po raz pierwszy udział samochodów z silnikami diesla w Europie spadł poniżej poziomu 50 proc. Według analityków rynku motoryzacyjnego, dominacja silników wysokoprężnych ma się już ku końcowi.

Spadek zainteresowania dieslami postępuje systematycznie od 2012 roku. Przyczyn jest wiele. To między innymi wynik coraz intensywniejszego ruchu w miastach i ujawnionej we wrześniu 2015 roku afery Dieselgate, która przyspieszyła ten proces, zwiększając ekologiczną świadomość społeczeństwa. Coraz liczniejsze rządowe i lokalne administracje zapowiadają wprowadzenie całkowitych zakazów eksploatacji aut z jednostkami wysokoprężnymi. Co je zastąpi? Auta elektryczne. Nie stanie się to jednak od razu. W najbliższych latach nasze samochody wciąż jeszcze będą napędzane silnikami benzynowymi i spalinowo-elektrycznymi hybrydami, którym o wiele łatwiej niż dieslom spełniać coraz ostrzejsze normy czystości spalin.

Afera z oprogramowaniem silników diesla, manipulującym wynikami pomiarów emisji spalin miała szersze skutki, niż tylko techniczne czy finansowe - komentuje Prezes LeasePlan Fleet Management Polska, Sławomir Wontrucki - była impulsem dla administracji lokalnych, rządowych i samorządowych do wprowadzenia kolejnych, restrykcyjnych norm emisji dla aut, wjeżdżających do centrów miast. Wiążą się one z wysokimi opłatami, bądź zakazem wjazdu. Sama kwestia filtrów cząstek stałych, przy krótkich dystansach w ruchu miejskim jest dyskusyjna, bo emisje przy nierozgrzanych silnikach wielokrotnie przekraczają oficjalne poziomy – dodaje.

W Stanach Zjednoczonych, Szwajcarii i Niemczech czasowo zakazano rejestracji jednego z najpopularniejszych modeli aut klasy premium z 3-litrowym silnikiem diesla. Rynkowe zmiany mają ścisły związek z regulacjami. - Ograniczenie emisji wpłynęło na dalszy rozwój jednostek benzynowych i downsizingu, a pośrednio na coraz mniejsze zainteresowanie dieslami. Dziś mówimy już nawet o całkowitym wykluczeniu możliwości rejestracji takich samochodów. To perspektywa kolejnych kilkunastu lat - zapowiada Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. W miastach zwiększa się popularność małych silników benzynowych. – Z roku na rok rośnie dostępność i popularność aut hybrydowych i elektrycznych, co widać w statystykach – dodaje Michał Cierniak, Dyrektor Operacyjny LeasePlan Fleet Management Polska.

Redakcja poleca:

Wpadki producentów podczas testów zderzeniowych
Oto najniebezpieczniejsze drogi w Polsce
Konserwacja samochodu przed zimą

– Warto zaznaczyć, że kwestia silników diesla dotyczy przede wszystkim Europy. Na innych kontynentach te napędy nie zyskały aż tak dużej popularności. Ponadto, problemem w przypadku silników wysokoprężnych jest nie tyle emisja dwutlenku węgla - niższa niż w silnikach benzynowych - lecz azotanów (Nox) – wyjaśnia Prezes LeasePlan Fleet Management Polska, Sławomir Wontrucki.

Mniej diesli, więcej hybryd

Eksperci prognozują, że w 2030 roku na europejskim rynku diesle będą stanowić zaledwie 9 proc. wolumenu sprzedaży. Już w 2025 koszt produkcji i eksploatacji silników elektrycznych zrówna się z kosztami silników spalinowych, a rynkowy udział aut z silnikiem Diesla spadnie do 20 proc. Największy spadek zainteresowania na arenie europejskiej diesel odnotował we Francji, obniżając swój rynkowy udział z 71 proc. w roku 2010 do zaledwie 52 proc. w roku 2016.

Udział Diesla w sprzedaży samochodów osobowych w Unii Europejskiej

2011 2012 2013 2014 2015 2016 I poł. 2017
56,1 55,6 53,8 53,6 52,1 49,9 45,3

Udział silników Diesla w Polsce

POLSKA 2011 2012 2013 2014 2015 2016 I poł. 2017
Udział Diesla 38,9 36,1 34,9 36,4 33,1 30,5 28,0

Najnowszy raport JATO Dynamics potwierdza: rejestracje diesli są dziś na najniższym poziomie. Pierwsze półrocze 2017 roku w Europie przyniosło spadek o 4,3 proc. Udział takich silników na poziomie 45,3 proc. to najgorszy wynik od 9 lat. Rekordowe spadki odnotowano we Francji (-30 proc.) i Hiszpanii (- 20 proc.). W Niemczech udział diesla spadł z 45 do 41 proc., a w krajach Beneluksu z 54 do zaledwie 35 proc. Silniki benzynowe są najczęściej wybierane w segmentach małych i kompaktowych samochodów, które stanowią połowę europejskiego rynku. Według ekspertów JATO Dynamics, w ciągu 3 lat udział samochodów z napędem hybrydowym i elektrycznym zwiększy się do 10 proc., a diesli spadnie do 35 proc., natomiast aut benzynowych pozostanie na stabilnym poziomie.

Trend odwrotu od wynalazku Rudolfa Diesla jest zauważalny także w Polsce. Z tą różnicą, że u nas spadek jego udziału jest jeszcze bardziej dynamiczny. Z prawie 40 proc. w roku 2011 obniżył się do poziomu 30 proc. w roku 2016. - Pierwsze półrocze 2017 to ponad 72 proc. silników benzynowych i niecałe 28 proc. diesli wśród zarejestrowanych ogółem aut. W ubiegłym roku udział diesla stanowił ponad 31 proc. – mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR.

Zobacz także: Renault Megane Grandtour w naszym teście Jak

Polecamy: Co oferuje Kia Picanto?

Jaka przyszłość czeka Diesla w Europie?

Według danych LeasePlan oraz Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów, pierwsze półrocze 2017 roku potwierdziło tą tendencję i spadek udziału silników Diesla we flotach o 2,4 punktu procentowego w porównaniu z analogicznym okresem roku 2016. Pod koniec I kwartału 2017, udział aut z takimi silnikami wynosił 70,1 proc. We flotach nastąpił także 2,4-procentowy wzrost udziału silników benzynowych, mających 29,6 proc. udziału w rynku flotowym. Wzrósł także udział samochodów z napędem ekologicznym - z 293 aut w pierwszym kwartale roku 2016 do 442 w tym samym okresie roku 2017.

Właściciele flot mają w swoich systemach wartości i politykach odpowiedzialności społecznej zapisy, regulujące kwestię emisji gazów cieplarnianych. Promowane są w nich auta niskoemisyjne, często o hybrydowych napędach. Rejestracje nowych aut osobowych w 2017 roku potwierdzają silny spadkowy trend diesla. Nie zmienia to faktu, że samochody hybrydowe i elektryczne stanowią wciąż bardzo skromną część rynku. Prawdziwie wielkich wzrostów nie będzie tak długo, dopóki nie pojawią się ulgi dla przedsiębiorców, którymi rząd mógłby zachęcić ich do kupowania bardzo ekonomicznych, ale jednocześnie drogich aut z nowoczesnym, ekologicznym napędem. Nie widać też radykalnych zmian w autach dostawczych, również z racji cen i dostępności innych rozwiązań w tym segmencie – komentuje Prezes LeasePlan Fleet Management Polska, Sławomir Wontrucki.

Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR w okresie od stycznia do kwietnia 2017 roku, łącznie na polskim rynku odnotowano ponad 100-procentowy wzrost sprzedaży samochodów z napędem hybrydowym i 130-procentowy z napędem elektrycznym. Auta z napędem alternatywnym są najczęściej wybierane przez klientów instytucjonalnych. W pierwszym półroczu 2017 roku zarejestrowano 8594 samochody hybrydowe. To o 90 proc. więcej, niż w tym samym okresie 2016 roku (4508 egz.).

Jak w związku z tym będzie konstruowana oferta firm leasingowych? – Widzę dwa scenariusze. Przy wsparciu fiskalnym ze strony rządu auta o innych napędach niż spalinowe staną się bardziej opłacalne. Tym bardziej, jeśli ich wartości końcowe zrównają się z innymi propozycjami na rynku. Drugi scenariusz to sytuacja bez wsparcia rządu. Wtedy ofertę trzeba budować w oparciu o możliwość - odpłatnego lub nie - wjazdu do miasta, dostępność miejsc parkingowych i działania lobby konsumenckiego, skłaniającego firmy FMCG do użytkowania aut ekologicznych. Pomóc mogą unijne fundusze lub inne źródła finansowania zakupu tych technologii – podsumowuje Prezes LeasePlanu.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Putbill (gość)

    Ciekawe kiedy Polski Rząd będzie płacił za kasację Diesla, w zamian za kupienie beznzyny, drugie chcą zobaczyć te nowe benzynki w 1.2 ze 100 konnym silnikiem jak będę nią jeździł po 10 000 km miesięcznie po autostradach, to wszyscy jeszcze zapłaczą za Dieslem

  • Educated Fool (gość)

    Pogłoski o śmierci diesla są znacznie przesadzone... Zjedzie się z normami emisji spalin z kosmosu na ziemię i znowu będzie git!

  • Marcin (gość)

    Zastanawiam sie nad sensem bzdur które są wypisywane na temat diesla afery vw i innych rzeczy ludzie którzy kupują ten rodzaj napedu nie robią tego z zamiłowania do wysokich kosztów nabycia i serwsowania pojazdów diesel byl i jest najtańszy dla osób pokonujacych duzo kilometrów miesiecznie do pracy na spotkania lub przedstawiciele handlowi a nie do jazdy na niedzielny spacer.jezeli Państwo tak sprytnie zaczyna tworzyć prawo wskazujące poruszania sie w miastach w.w pojazdów to najprościej niech obniża cene benzyny i będzie po sprawie i ekologia nie ucierpi ale....tu nie chodzi o ekologie tylko o kasę.jeżeli ma być ekologicznie to niech wprowadzą calkowity zakaz handlu papierosów i juz jest zdrowiej ale znowu kasa akcyza sprzedaż itd tak bardzo lobbowane samochody na prąd czy zdajecie se sprawe co potrzeba do wyprodukowania baterii do takiego auta a potem utylizacji nie mówiąc o zasiegu 30/50 km a potem lipa zostaje benzynka i znowu co2 i co wy na to pozdrawiam

  • cfh (gość)

    NIGDY DIESEL, SYF SMRÓD, KLEKOT I OBCIACH HAHAHA DOBRZE WAM SMIERDZIELE, WON Z TYMI TDI Z ULICY!!!

  • Ls (gość)

    Do cfh jeździłes kiedyś gamoniu nowym dieslem że piszesz bzdury

  • Jarkoff (gość)

    Tak.Mam mondeo MK4 w dieslu i mniej kopci jak MK4 w benzynie nie mówiąc o spalaniu rzędu 10-13l 100km.

  • Kiemon (gość)

    Nie lubie diesla no ale większym złem niż taki diesel jest np elektrownia węglowa która wytwarza dużo więcej trujących gazów i nic z tym nie robią tylko przypie.... sie do samochodów żeby kupować elektryczne gówno do którego gówna prąd produkuje elektrownia napędana węglem i koło sie zamyka :D

  • Kiemon (gość)

    Rząd chce zmusić do kupna elektryków ale sie nie uda :P

  • Ja (gość)

    Kolego kiemon masz rację .tu nie chodzi o ekologię tylko napędzanie czyjegoś biznesu .tak samo jak że śmieciami .palą się potem całe składowiska .tak wygląda ekologia według naszych polityków.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości