Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Raporty

Czym jeżdżą Polacy?

Data publikacji: Autor: Przemysław Pepla

Fot. Archiwum Polskapresse Jak wynika z danych opublikowanych przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, od wielu miesięcy klienci, którzy decydują się na zakup nowego auta, wybierają pojazd marki Skoda. Jednak to nie auta czeskiego producenta dominują na naszych ulicach. Jaki zatem jest przeciętny polski samochód i czym jeżdżą Polacy?

Fot. Archiwum PolskapresseObecnie, po polskich drogach porusza się około 17 milionów samochodów, co daje jeden z najwyższych wyników wśród państw Unii Europejskiej. Niestety, jak wskazuje w swoim raporcie Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, choć liczba rejestracji pojazdów w ostatnich latach wzrosła, to dynamika przyrostu znacząco zmalała. Zadecydował o tym przede wszystkim spadek liczby zarejestrowanych samochodów osobowych.

Co więcej, producentom aut coraz trudniej jest trafić w gusta polskich kierowców. - W ciągu ostatnich lat odnotowaliśmy zmianę upodobań klientów decydujących się na zakup nowych aut. Nie interesuje ich już podstawowy zakres wyposażenia, lecz domagają się dużej liczby opcji, pozwalających na personalizowanie własnego pojazdu - powiedział Jakub Faryś, Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Liderem sprzedaży aut nowych w Polsce jest Skoda, której modele tylko w 2011 roku znalazły niemal 38 tys. nabywców. Co więcej, czeski producent utrzymuje najwyższe wyniki pod względem liczby klientów w Polsce już od 3 lat. Mimo to, pojazdy Skody nie dominują na naszych ulicach.

Jak wynika z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, najwięcej zarejestrowanych samochodów w Polsce jest takich marek, jak: Opel, Fiat, Volkswagen, Ford i Renault. Skąd zatem bierze się taka różnica w upodobaniach kierowców decydujących się na nowe auta, a statystyką wszystkich zarejestrowanych pojazdów w naszym kraju? - Obecna dominacja Skody to efekt bardzo dobrej oferty, a także postrzegania samochodów tej marki, do czego w dużym stopniu przyczyniło się powiązanie z Volkswagenem. W przeszłości tak nie było. Również w przypadku samochodów importowanych Skoda zajmuje odległe miejsce, co wynika właśnie ze struktury importu. Częściej sprowadzamy samochody starsze, a „stare” Skody nie były tak dobrze postrzegane – wyjaśnia Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Segmentacja rynku samochodów w Polsce (2010):

Małe 30,8%
Kompaktowe 29,2%
Średnie 16,8%
Luksusowe 2,7%
Vany 8,1%
SUV-y 12,5%

źródło: Samar.pl

Jeśli zaś weźmiemy pod uwagę poszczególne modele, okazuje się, że w Polsce zarejestrowanych jest najwięcej pojazdów produkcji niemieckiej (dominują: Opel Astra, Volkswagen Golf, Volkswagen Passat, Opel Corsa i Opel Vectra). Skąd może się brać ich duża ilość w naszym kraju? - Odpowiedź jest prosta. Zaufanie, potwierdzone licznymi rankingami, które wskazują, że auta niemieckie w grupach wiekowych, którymi Polacy są zainteresowani znajdują się w czołówce Fot. Archiwum Polskapresserankingów. Poza tym, w przypadku Volkswagena, który jest ewidentnym liderem na rynku modeli używanych, zmiany modelowe nie są aż tak znaczne, co powoduje, że nawet jeżeli kupujemy auto poprzedniej generacji, to jest ono podobne do samochodu nowego, który aktualnie oferowany jest w salonie – wyjaśnia Drzewiecki.

Polacy w dalszym ciągu lubują się w małych i kompaktowych modelach, których liczba zdecydowanie przeważa nad autami pozostałych segmentów. Jak wskazuje w swoim raporcie Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, dominują przede wszystkim pojazdy o masie nie przekraczającej 1400 kg, pod których maską pracuje silnik o pojemności do 1.4-litra. Co ciekawe, odnotowano wysoki przyrost aut napędzanych jednostkami wysokoprężnymi, których liczba zwiększyła się o 16%, przy jednoczesnym spadku o 1,3% zainteresowania modelami zasilanymi przez motory benzynowe.

Podział samochodów w Polsce ze względu na pojemność silnika (2009 rok):

Do 1399 ccm 7 693 414
1400 - 1999 ccm 7 673 461
Powyżej 2000 ccm 1 127 775

źródło: GUS


Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Monitorowania Mediów od 1 stycznia do 31 maja 2012 roku, Polacy szukujący nowego auta w internecie kierowali się głównie jak najniższym zużyciem paliwa. Auto ekonomiczne – wielu poszukiwaczy czterech kółek powtarza te słowa jak mantrę. W analizowanym okresie pojawiło się w internecie prawie tysiąc razy. Cena auta też jest nie bez znaczenia – „tani samochód” wspominany był prawie 650 razy. Z opinii internautów wynika, że najlepszym sposobem na oszczędna jazdę jest montaż instalacji LPG. Benzyna i olej dyskutowane były ponad 20 tys. razy, głównie w kontekście cen. Pytanie „ile pali?” zadano ponad 600 razy. „Polakowi się nie przelewa więc wybiera to co solidne i niezawodne żeby nie wydawać co miesiąc pół pensji na naprawy” – zauważył jeden z internautów i poruszył w ten sposób ważną kwestię: jakie samochody wybierają Polacy?

Patrząc na to, jakich modeli jest w Polsce zarejestrowanych najwięcej, możemy dostrzec, że dominują auta o nadwoziu typu hatchback z segmentów B i C. Okazuje się, że pod tym względem nasz kraj nie różni się od pozostałych państw Unii Europejskiej, których kierowcy mają podobne gusta. - Popularność segmentów B i C można z jednej strony wiązać z szeroką ofertą i cenami, z drugiej zaś z zapotrzebowaniem aut przez firmy – mówi Drzewiecki. Dodaje on, że po wejściu Polski do UE, sytuacja na rynku uległa dużej zmianie, a dostępność pojazdów używanych wzrosła. Dlatego też, wielu kierowców, zamiast młodszego, lecz mniejszego auta, decydowało się na zakup większego i starszego pojazdu.

Najpopularniejsze marki w Polsce (pojazdy wyprodukowane po 1995 roku):

Opel 1 236 297
Fiat 1 153 911
Volkswagen 1 130 852
Ford 791 290
Renault 713 905
Daewoo 492 213
Skoda 474 358
Toyota 442 060
Audi 370 758
Peugeot 369 184

źródło: CEPiK, opracowanie pzpm.org.pl

O tym, jakie auta najczęściej poruszają się po naszych drogach, decyduje struktura importu pojazdów używanych. To właśnie one stanowią zdecydowaną większość ogólnej liczby samochodów w Polsce. W porównaniu z państwami Unii Europejskiej, współczynnik sprzedaży nowych aut na 1000 mieszkańców jest w naszym kraju niemal trzykrotnie niższy. Dlatego też, jak wynika z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, średni wiek samochodu zarejestrowanego w Polsce to ok. 14,7 lat. Zdaniem Wojciecha Drzewieckiego, jest to jednak zawyżony wynik, który nie odzwierciedla prawdziwej sytuacji. - W rzeczywistości średni wiek jest najprawdopodobniej niższy i oscyluje pomiędzy 11, a 12 lat. Co prawda, ostatnie miesiące przyniosły pogorszenie struktury pierwszych rejestracji, nie powinno to jednak zasadniczo wpłynąć na wiek sprowadzanego samochodu. Średnia wieku po raz pierwszy rejestrowanych aut wynosi dzisiaj nieco ponad 11 lat – mówi. Jego słowa potwierdzają także analizy ekspertów z portalu ogłoszeniowego moto.gratka.pl. Średni wiek oferowanych tam samochodów waha się pomiędzy 9, a 10 lat.

Najpopularniejsze modele w Polsce (zarejestrowane w latach 1995-2010):

Volkswagen Golf 728 764
Opel Astra 637 935
Volkswagen Passat 473 429
Opel Vectra 343 717
Opel Corsa 323 115
Volkswagen Polo 254 209
Fiat Seicento 248 492
Fiat Punto 242 077
Ford Escort 241 295
Ford Mondeo 239 213

źródło: CEPiK, opracowanie pzpm.org.pl

Fot. Archiwum PolskapresseJednak bardziej niepokojąca od samego wieku jest tendencja, która wyraźnie wskazuje, że po wejściu Polski do Unii Europejskiej, auta w naszym kraju systematycznie się starzeją. Jeszcze w 2004 roku samochody w wieku 3-5 lat stanowiły 12% wszystkich, jakie były zarejestrowane. Tymczasem 6 lat później, ich liczba zmalała aż o połowę, przy jednoczesnym wzroście ilości pojazdów starszych.

Jednak zdaniem prezesa PZPM odwrócenie tej sytuacji jest możliwe, jeśli zostaną podjęte odpowiednie działania prawne. - Należy zastąpić obecną akcyzę opłatą uzależnioną od parametrów ekologicznych. Następnie, samochody firmowe powinny zostać zwolnione z podatku VAT. Mają one bowiem wielki wpływ na rynek aut używanych. Samochody flotowe w większości są dobrze serwisowane, a firmy odmładzają swój park maszyn średnio co 3 lata - tłumaczy Jakub Faryś.

- Abyśmy mogli zmienić strukturę wiekową musimy więcej zarabiać. Poza tym, sprzedaży nowych aut muszą sprzyjać przepisy, a obecnie preferują one raczej samochody używane. ponadto, system kontroli technicznej musiałby sprawnie działać, eliminując te auta, których koszty naprawy przekraczałyby ich wartość. Bez tego typu zmian nic się w Polsce nie zmieni – dodaje Drzewiecki.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • Gaiger (gość)

    "system kontroli technicznej musiałby sprawnie działać, eliminując te auta, których koszty na­prawy przekraczałyby ich wartość" A niby co Pan Drzewiecki sobie uroił? Jeśli mam kaprys wydać na naprawę auta wartego np. 3000 zł (oczywiście w\g "wspaniałego" eurotaxu) sumę powiedzmy 4000 zł to jest to moja prywatna sprawa. I wara urzędasom od tego. Diagnosta ma sprawdzić czy samochód jest sprawny i spełnia wymagania techniczne właściwe dla daty jego pierwszej rejestracji. Jeśli jest ok - podbija przegląd, jeśli nie - nie podbija.

  • DRIVER (gość)

    Dane autor zaczerpnął z Radia Erewań . Ewidentne błędy w obrębie artykułu .Dodając Passaty +Golfy+Polo już otrzymujemy 1,456 mln ,a gdzie jeszcze Caravelki ,czy Transportery ,Caddy itd-widać to nie VW .Wartość artykułu : PSU na BUDĘ .Autor do szkoły matematyki się uczyć i to z zakresu szkoły podstawowej ! !Wg autora VW jest "zaledwie" 1,131 mln,a częściowe składniki mu dodałem .Dobrze jest wiedzieć o czym się pisze ,a przynajmniej wiedzieć :co po drogach jeździ .

  • buzum (gość)

    Motory niemodne, auta to skarbonki, rowerem wszędzie się nie dotrze na czas- jedynym rozwiązaniem jest...uwaga... skuter .. ja ostatnio kupiłem tmax 530 i wszystkie korki omijam szerokim łukiem. Na wakacje idealne..

  • Mix (gość)

    Niech politycy umożliwią nam życie na godnym poziomie to problem wiekowych pojazdów na drodze znacznie się zmniejszy :):). Proponuję np. duże ulgi (tak przy zakupie jak i ubezpieczeniu) samochodów spełniających odpowiednie normy czystości spalin nieważne nowy czy używany, duże ulgi za bezwypadkową jazdę, zmniejszenie wyssanych z dupy opłat za autostrady itd... Tak pozostając w temacie to proponuję by została stworzona centralna baza pojazdów, w której diagności podczas przeglądu wpisywaliby np. aktualny przebieg auta w dniu badania + jedno zdjęcie poglądowe :). W razie potrzeby stacje diagnostyczne mają być konsekwentnie rozliczane z podbicia badania technicznego pojazdom, które rażąco się do tego nie kwalifikują, widzą tylko dowód rejestracyjny - masakra, ale pewnie wszyscy wiecie, o czym piszę. Dlaczego jedni w trosce o zdrowie i życie swoje i swoich bliskich są "zmuszeni" :) kupować auta w dobrym stanie technicznym, a inni mając za nic zagrożenie (posiadając podobną stopę życiową) kupują stare wraki po wypadkach tak naprawdę kwalifikujące się już tylko na złom?! Ręce ku...A opadają. Pozdrawiam i życzę wszystkim możliwości finansowych na kupno i utrzymanie wymarzonego pojazdu !:). MIX

  • kierowca (gość)

    Patrzac na ulice mozna dojść do wniosku, ze wiekszość najpopularniejszych modeli Opla i Volkswagena jest już dawno na szrocie a tylko fakt, że nie zostały wyrejestrowane zawyza statystyki.

  • Gość (gość)

    Zapomniano o jednym szczególe, cześć ludzi nie kupuje nowych auto bo to są po prostu szmelce które psują się po kilkudziesięciu tyś km! (TSI, i inne turbo g**na) Więc wolą jeździć 10latkiem, który jest a) mnie awaryjny, b) tańszy w eksploatacji, c) przeważnie mniej pali niż nowe super turbo odpowiedniki.

  • Muad"dib (gość)

    Do Gościa: I tu masz rację!

  • ondraszek (gość)

    Z tą Skodą na wstępie - zaczyna się przejadać na naszym rynku. Jak kiedyś byli lata świetlne przed konkurencją to teraz miesięczna sprzedaż coraz bardziej kurczy się i za ostatni miesiąc to byli niewiele przed VW. Aż zaczęli chyba na wzór Niemców ulepszać ofertę finansową.

  • ant (gość)

    WOLA JEZDZIC 10 latkiem?? Bo nie maja kasy!!!!!!!!!!!! zasrance w 15 letnich audi za pensyjke z biedronki a jak to polaczki jak sie nie pomyla to prawdy nie powiedza

  • Tommy Walker (gość)

    Do Gościa: guzik prawda. Mam już drugie auto z silnikiem TSI, i nigdy nie miałem z nimi problemów. Pierwszym Golfem 1.4/140 KM przejechałem ponad 100.000 km (nie rozpadł się, teraz jeździ nim mój siostrzeniec). Teraz kupiłem GTI z dwulitrowym TSI 235 KM. Rzekoma awarayjność silników TSI to jakaś dęta propaganda

  • Gość (gość)

    Tommy Walker (gość) No to kolego w pewnym momencie się zdziwisz i odechce się Tobie tych TSI a problem największy będzie taki że jak nie sprzedasz go siostrzeńcowi to będziesz z nim ożeniony na lata i napewno nie jest to dęta propaganda. Najlepsze co grupa VW stworzyła to silnik 1,9TDI i nie ważne ile KM.

  • kamil_brocki (gość)

    A czy zauważyliście też ze niestety jeżdzą też i mniej ostrożnie ... To jest po prostu nagminne. Ja teraz kupiłem dla siebie rejestrator jazdy - jeden z lepszych, który tez doskonale sie sprawdza na parkingu BLACKVUE DR 500GW-HD i przyznam ze jestem troszkę spokojniejszy o to co na drodze.

  • ROKI TOKI (gość)

    WITAM WIELMOZNE OTOCZENIE. Bardzo prosze o odpowiedz,pod powiedz jezeli ktos się orietuje, w sprawach starych samochodów JAKIE AUTO KUPIC NA IMIENINY ZIECIOWI DO 12,000 zł.

  • ROKI TOKI (gość)

    1,9 vw -polo-golf -czy pasat

  • kasia (gość)

    Ja od lat mam zaufanie do Toyoty. W chodzeniu swoje kupowałam, tam serwisuję i jak trzeba będzie zmienić to napierw ich ofertę rozważę.

  • kaja (gość)

    Ja jestem zmuszona kupić auto z drugiej ręki. Boję się trochę, że zostanę oszukana dlatego będę się opierała na raporcie z automotogo.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości