Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36554 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Dacia Sandero Stepway 2018. Test wersji 0,9 Tce 90 Laureate

Data publikacji: Autor: Jakub Mielniczak

Dacia Sandero Stepway

Sandero Stepway występuje tylko w jednej wersji wyposażenia Laureate. W standardzie otrzymamy m.in. tempomat, manualną klimatyzację, centralny zamek, komputer pokładowy i elektryczne szyby w przednich drzwiach.

Fot. Jakub Mielniczuk Dacia Sandero Stepway to w tej chwili najtańszy miejski crossover na rynku. Nieco ponad 46 tysięcy złotych wystarczy, by wejść w posiadanie auta, które wywołuje skrajne emocje ­ jedni odwracają od niego głowę, dla innych jest rozsądnym środkiem transportu, pozwalającym od czasu do czasu zjechać z asfaltu. W teście redakcyjnym sprawdziliśmy 90-konną, benzynową wersję rumuńskiego auta.

Sandero drugiej generacji jest obecne na rynku od 6 lat. Obok „zwykłej” wersji, równolegle wprowadzono do sprzedaży podwyższoną o 4 cm odmianę Stepway. Akcenty stylistyczne i lekko zwiększony prześwit to jedyne cechy, które sprawiają, że ten wariant może być klasyfikowany jako miejski crossover. Poza tym samochód nie ma off-roadowych trybów jazdy, nie da się do niego dokupić też napędu na 4 koła.

Nadwozie / wnętrze

Dacia Sandero Stepway

Sandero Stepway występuje tylko w jednej wersji wyposażenia Laureate. W standardzie otrzymamy m.in. tempomat, manualną klimatyzację, centralny zamek, komputer pokładowy i elektryczne szyby w przednich drzwiach.

Fot. Jakub Mielniczuk Mimo kilku lat obecności na rynku, sylwetka Sandero wciąż może się podobać. Masywny przód ze zderzakiem mającym podkreślić terenowe zdolności auta, plastikowe nakładki na nadkolach i progach, czy relingi dachowe ułatwiające montaż bagażnika dachowego sprawiają, że Stepway wygląda dużo korzystniej od zwykłej wersji kompaktowej Dacii. Całości dopełniają srebrne obudowy lusterek i dumne napisy „Stepway” w górnej części przednich drzwi. Na tym tle najskromniej wygląda tył - stylistycznie nie wyróżnia się niczym szczególnym. Efektowny niebieski lakier „Azurite” wymaga 1800 zł dopłaty. Stalowe felgi skutecznie „udają” aluminiowe. Trzeba przyznać, że wyglądają dobrze i pasują do charakteru wersji Stepway.

Konsekwencje niskiej ceny zakupu auta najlepiej widać w jego wnętrzu - próżno tam szukać miękkich tworzyw. Jakość montażu też nie zachwyca - w kabinie testowego egzemplarza, mimo zaledwie 5000 km przebiegu, na nierównościach słychać było trzaski i skrzypienie. Na tym tle cieszy, że zamontowano kierownicę obszytą skórą - jej wieniec jest miękki i dobrze leży w dłoniach. Szkoda, że da się ją regulować tylko na wysokość. Fotele pierwszego rzędu są dość miękkie, a ich trzymanie boczne jest symboliczne. Brakuje też regulacji odcinka lędźwiowego - nie jest dostępna nawet za dopłatą. Z powodu wysokiej pozycji w pierwszym rzędzie siedzeń, osoby o wzroście powyżej 185 cm mogą mieć ograniczoną widoczność. Będzie to przeszkadzało np. podczas postoju pod światłami. Dobrze, że miejsca nad głowami jest dosyć.

Tylna kanapa jest wystarczająca dla dwóch pasażerów do ok. 180 cm wzrostu. Przy podobnym wzroście osób zajmujących przednie fotele, miejsca na nogi nie powinno tu zabraknąć. Piąty pasażer może podróżować raczej na krótkich dystansach - na dłuższych nie będzie wygodnie ze względu na niewystarczającą szerokość wnętrza.

Dacia Sandero Stepway

Sandero Stepway występuje tylko w jednej wersji wyposażenia Laureate. W standardzie otrzymamy m.in. tempomat, manualną klimatyzację, centralny zamek, komputer pokładowy i elektryczne szyby w przednich drzwiach.

Fot. Jakub Mielniczuk Sandero Stepway występuje tylko w jednej wersji wyposażenia Laureate. W standardzie otrzymamy m.in. tempomat, manualną klimatyzację, centralny zamek, komputer pokładowy i elektryczne szyby w przednich drzwiach. Naszym zdaniem nie warto dopłacać do systemu inforozrywki. Co prawda jest tani - kosztuje 950 zł, ale nawigacja działa dość siermiężnie, a i jakość samego wyświetlacza nie zachwyca - jest słabo czytelny w słoneczne dni. Obraz z opcjonalnej kamery cofania (razem z czujnikami parkowania wymaga dopłaty 1500 zł), ma dość niską rozdzielczość, stawiając pod znakiem zapytania sens jej zakupu tym bardziej, że automatycznie wymaga on zamówienia wspomnianego wyżej systemu inforozrywki.

Plusem wnętrza Dacii Sandero są duże i czytelne wskaźniki, z komputerem pokładowym sterowanym za pomocą przycisku na manetce wycieraczek. To znacznie lepsze rozwiązanie niż stosowany do dziś przez niektórych producentów japońskich przycisk tuż obok zestawu wskaźników.

Redakcja poleca: Kodeks drogowy. Pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu

Zobacz także: Seat Ibiza 1.0 TSI w naszym teście

Utrudniona jest obsługa tempomatu - znana ze starszych modeli Renault. Jego włącznik znajduje się nisko, na konsoli środkowej, a resztę ustawień wykonujemy przyciskami na kierownicy. Trudno też znaleźć uzasadnienie na absurdalnego umieszczenia regulatora zasięgu świateł - znajduje się nisko, pod kierownicą, przez co korzystanie z niego w czasie jazdy jest praktycznie niemożliwe.

Przed pasażerem znajduje się duży, oświetlony schowek, cieszą spore kieszenie w drzwiach, dwa uchwyty na napoje na tunelu środkowym oraz półka w górnej części deski rozdzielczej.

Bagażnik rumuńskiego auta ma pojemność 320 l. Złożenie tylnej kanapy zwiększa jego kubaturę do 1200 l, ale na równą podłogę nie mamy co liczyć.

Dacia Sandero Stepway

Sandero Stepway występuje tylko w jednej wersji wyposażenia Laureate. W standardzie otrzymamy m.in. tempomat, manualną klimatyzację, centralny zamek, komputer pokładowy i elektryczne szyby w przednich drzwiach.

Fot. Jakub Mielniczuk

Dacia Sandero Stepway

Sandero Stepway występuje tylko w jednej wersji wyposażenia Laureate. W standardzie otrzymamy m.in. tempomat, manualną klimatyzację, centralny zamek, komputer pokładowy i elektryczne szyby w przednich drzwiach.

Fot. Jakub Mielniczuk

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Mam i polecam (gość)

    jak wyzej

  • greg (gość)

    Sandero Stepway 2018 mam, za te pieniądze nie ma lepszego nowego samochodu

  • Peter (gość)

    Kilka subiektywnych opinii od posiadacza: mam 195 cm wzrostu i za kierownicą siedzi mi się bardzo wygodnie, nie zauważyłem również problemów ze słabą widocznością. W środku wcale nie jest głośno nawet przy prędkości autostradowej 140-150 km/h można swobodnie rozmawiać. W moim samochodzie drgania nie przenoszą się do środka, a pomruk silnika przy przyspieszaniu uważam raczej za przyjemny. No i słynne plastiki, po 10 tys. nie zaobserwowałem żadnego trzeszczenia, wszystko jest dobrze spasowane - tyle, że okropnie twarde. Ogólnie, bałem się trochę Dacii, ale póki co uważam, że był to dobry zakup.

  • mi (gość)

    Mam Logana od kilku i nie narzekam. Auto potwierdzam nie dla wyższych kierowców, chociaż to chyba moje subiektywne uczucie bo do nich nie należę a i tak czasem nie do końca czuję się komfortowo. Za to z tyłu mnóstwo miejsca dla pasażerów pomimo, że auto jest segmentu B. Bagażnik ogromny, szkoda że nie otwiera się z tylną szybą. Silnik 1,2 - niezawodny jak dotąd. Największa zaleta to zawieszenie - wysoko zawieszony, nie ma problemów z większością krawężników co jest przydatne szczególnie w mieście, na drogach nieutwardzonych bez problemu pokonuje dziury bez obawy o zaszuranie spodem/urwanie czegoś. Wnętrze ok, nie ma szału ale też żadnych niespasowanych plastików - ot średnia europejska wcale nie odstająca od aut innych producentów podobnej klasy. Jak na swoją cenę liczba zalet przeważa nad wadami, generalnie na + za jakość, kompaktowość. Jedyna rzecz, która sprawiła problem był przełącznik zespolony świateł i migaczy oraz osłona przegubu - obie wymienione bezpłatnie w ramach gwarancji.

  • kura 47 (gość)

    Widać,że jesteście marnymi testerami tej marki ponieważ piszecie w pewnym sensie bzdury.Ja posiadam Dacię Stepway lauret która ma kamerę oraz czujniki cofania i jest super przejżysta i nawigacja pracuje świetnie.Więc przystańcie pisać głupoty panowie testerzy.Posiadam Dacię z silnikiem dci diesel i jest super oszczędny.Ci co odwracają głowę na ulicy to jeszcze będą odwracać ale w drugą stronę kiedy zobaczą nową Duster.Pozdrawiam

  • Tadeusz (gość)

    Mam od niedawna i jestem pozytywnie zaskoczony. Autko pojemne i bardzo żwawe. Nie jest głośne, a na wolnych obrotach silnika wręcz nie słychać, brak drgań. Multimedialny ekran dobrze się spisuje, posiada sterowanie pod kierownicą. Prowadzenie w mieście czysta przyjemność, a w trasie spokojnie da radę 140 jechać. Doskonale wybiera nierówności lokalnych dróg

  • Niemlody, niestary (gość)

    Lubię takich testerów. "Nawigacja działa siermiężnie". Czyli jak? Źle prowadzi? Chyba nie o to chodzi. To co, obrazek był brzydki? A co wy, 15 lat macie? "Kamera cofania ma niską rozdzielczość". Tak, bo na ekraniku od kamery cofania to się teledyski Biebera ogląda. I jeszcze powyzej 120 mu się źle jeździ, bo on jest dynamiczny kierowca. A ile jest okazji, żeby w Polsce pojechać 150 zgodnie z przepisami i bezpiecznie dla siebie i innych? Stać by mnie było na 5 takich samochodów od razu, albo na jeden z kamerą cofania w dobrej rozdzielczości, nawigacją z ladnym interfejsem, no i dobry do jeżdżenia, jak potłuczony, przepraszam - dynamicznie. Co wybrac?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Dacia Sandero zdjęcia

Dacia Sandero dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Dacia Sandero Cena