Wszystko
o samochodach

Motocykle / Motocykle

Dominar 400 - nowy motocykl turystyczny. Co warto wiedzieć o nowym produkcie Bajaj?

Data publikacji: Autor: Materiał partnera zewnętrznego

Fot. Bajaj Określany jako “The Sports Tourer”, czyli motocykl turystyczny ze sportowym zacięciem. W Polsce pojawił się niedawno i od razu stał się jednym z liderów w swoim segmencie. Oto Dominar 400 - dopracowana i poręczna maszyna, która doskonale sprawdzi się na dłuższych wyjazdach.

Na początku warto wspomnieć o indyjskim producencie - jest to trzeci największy producent motocykli na świecie, z historią sięgającą 1926 roku. Liczby mówią same za siebie: w 2016 roku z linii produkcyjnej zjechało ponad 3,5 miliona maszyn, a eksport obejmuje ponad 75 państw. W wielu z nich Bajaj jest niekwestionowanym liderem i królem sprzedaży. Dodatkowo firma nieustannie inwestuje w badania i rozwój - wydatki na ten cel przekraczają 20 milionów dolarów rocznie i zapewniają ciągłe podnoszenie zaplecza technologicznego. Pozycji Bajaja są świadomi inni znani producenci - współpracuje z nim między innymi austriacki KTM, japoński Kawasaki czy brytyjski Triumph.

Firma nieustannie się rozwija, dlatego nic dziwnego, że szuka nowych rynków, na których może sprzedawać swoje maszyny. Dzięki współpracy z naszym rodzimym Rometem, ma się to zmienić. Bajaj rozpoczyna ekspansję na nasze tereny, korzystając z wiedzy, doświadczenia oraz rozbudowanej siatki dystrybucyjnej bydgoskiego producenta. Mając nakreślony rodowód naszej maszyny, zobaczmy, co oferuje nam Bajaj Dominar 400.

Dominar 400 na pierwszy rzut oka - świeża i mocna stylistyka

Bajaj Dominar 400 to motocykl typu naked ze zwartą, agresywną stylistyką. Prezentuje się bardzo dobrze - wyraziste linie oraz solidne, proporcjonalne nadwozie z pewnością mogą się podobać. Maszynę wyposażono w matrycowy reflektor wykonany w technologii full LED, co zdecydowanie nadaje całości nowoczesnego charakteru. Cała konstrukcja waży 182 kg z pełnym zbiornikiem paliwa, jednak sam sprzęt wydaje się większy niż w rzeczywistości.

Na kierownicy znajduje się estetyczny i czytelny wyświetlacz LCD, z najważniejszymi funkcjami motocykla. Kontrolki są podświetlane, a część z nich powędrowała na zbiornik paliwa, co może trochę utrudnić szybkie zerknięcie. Wśród nich producent zamontował swoje logo, które cały czas świeci niebieskim światłem - dla osób bardziej wrażliwych na świetlne “przeszkadzajki” może to być drobna wada.

Siedzisko Dominara 400 jest dobrze wyprofilowane. Pozwala ono na zajęcie wygodnej pozycji, która sprzyja dłuższym podróżom i z pewnością wiele mówi o turystycznym charakterze maszyny. Szeroka kierownica to pewność prowadzenia i większa kontrola nad motocyklem, a zbiornik paliwa za sprawą przetoczeń można komfortowo ścisnąć kolanami. Dominar to sprzęt, który zapewni wygodę nawet osobom powyżej 180 cm wzrostu.

Technologia motocyklu Dominar 400

Dominar 400 jest napędzany przez jednocylindrowy, czterozaworowy silnik z zapłonem DTSi, czyli trzema świecami zapłonowymi. Producent deklaruje, że takie rozwiązanie poprawi skuteczność mieszanki i obniży zużycie paliwa, tym samym spełniając normę Euro4. Motor jest chłodzony za pomocą cieczy, a układ wtryskowy jest produkcji Boscha. Jak wyglądają liczby? Pojemność skokowa tej jednostki to 373 ccm, moc maksymalna to 35 KM przy 8000 obr/min, a moment obrotowy to 35 Nm przy 6500 obr/min. Bajaj twierdzi, że Dominar rozpędzi się do setki w 8,23 sekundy, a jego maksymalna prędkość to okolice 160 km/h.

Jak w praktyce wygląda jazda? Silnik zapewnia dynamiczną i równą pracę, a także gładko wchodzi na wyższe obroty. Sześciobiegowa skrzynia z antyhoppingowym sprzęgłem to precyzyjna redukcja biegów nawet przy agresywniejszej zabawie. Całość dopełnia układ hamulcowy z dwukanałowym systemem ABS, charakteryzującym się szybką reakcją.

Dominar 400 prowadzi się lekko i poręcznie, a w zakręty wchodzi z niezwykłą płynnością. Znany z doskonałego zawieszenia Bajaj nie zawiódł także tym razem - nawet spore nierówności nie są żadną przeszkodą. Tym samym turystyczne wyjazdy w głąb polskiej prowincji powinny przynieść niezłą frajdę, o ile całość konstrukcji będzie nam odpowiadać. Przed zakupem motocykla od Bajaj, warto zapisać się na jazdę testową Dominarem 400 i dokładnie poznać specyfikę tego sprzętu.

Podsumowanie - jaki jest Dominar 400?

Jakie są jego najważniejsze zalety? To przede wszystkim wysoka jakość wykonania, a także ciekawa stylistyka z nowoczesnymi akcentami. Komfortowa pozycja za kierownicą oraz miękkie i wygodne siedzisko sprawią, że wielogodzinna wycieczka krajoznawcza będzie czystą przyjemnością. Silnik pozwala na dynamiczną jazdę i zapewnia sporą kontrolę nad pojazdem. Ponadto maszyna sprawdzi się w trudniejszym terenie, dzięki bardzo dobremu zawieszeniu. Cena motocykla - 14999 zł to bardzo dobra kwota.

Silnik, który musi spełniać normy Euro4 nie zapewni wyjątkowych doznań jeśli chodzi o odgłosy, które są wydobywane z tłumika. Nie możemy liczyć także na znaczne przyspieszenie, jednostka ta wymaga jednak odrobinę cierpliwości. Maszyna jest bardzo dobrą propozycją dla początkujących motocyklistów oraz tych wracających po dłuższej przerwie, dlatego jest bardziej skupiona na wygodzie i płynnej jeździe.

Bajaj Dominar 400 to dopracowana maszyna, która oferuje dokładnie to, co inne motocykle w tym segmencie, jednak w znacznie niższej cenie.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • MRG (gość)

    Artykuł niczego nowego nie wnosi. Inne portale pisały o tym już we wrześniu zeszłego roku. Żadnych twardych danych. Marketingowa papka.

  • Czytelnik (gość)

    Jak pisze MRG Nic nowego w temacie Dla kogo ten tekst? Czemu ma służyć?

  • Paweł z Bydgoszcz. (gość)

    Motocykl posiada bardzo poważną WADĘ !! Dominar 400 jest rejestrowany na dwie osoby, a ładowność maksymalna to tylko 150kg, czyli jadąc w dwie osoby w pełnym stroju motocyklowym, który sporo waży zawsze narażamy się na mandat, a w razie wypadku nawet nie z naszej winy, to jesteśmy winni, bo przeładowaliśmy motocykl. Firma kusząc nas niską ceną naraża nas na poważne kłopoty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości