Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Droższa jazda

Data publikacji: Autor: (am)

fot. Robert Kwiatek Szaleństwo na rynku paliwowym trwa - od początku roku ceny paliw na stacjach benzynowych w Polsce wzrosły średnio o 13 proc. Więcej za benzynę muszą też płacić mieszkańcy innych europejskich krajów, a nawet Amerykanie.

Małe to jednak pocieszenie dla polskich kierowców, którzy za litr benzyny płacą dziś niewiele mniej niż ich znacznie bogatsi sąsiedzi zza Odry. Zdecydowanie najgorzej - bo najdrożej - było w maju.

 

fot. Robert Kwiatek Pod koniec tego miesiąca ceny na światowych giełdach osiągnęły maksimum, a ceny benzyny PB95 w większych polskich miastach przekroczyły magiczną granicę 4 zł za litr. Średnia cena w skali całego kraju wyniosła pod koniec maja 3,94 zł i była o ponad 50 groszy wyższa niż w styczniu. Przyjmijmy, że statystyczny kierowca przejeżdża miesięcznie 1500 km samochodem, który spala 8 litrów benzyny na 100 km. W ciągu niespełna pół roku musi on więc miesięcznie wydać na benzynę o 60 zł więcej.

 

Posiadacze diesli są w lepszej sytuacji, bo litr oleju podrożał średnio o 37 groszy, a „ropniaki” mają mniejszy apetyt na paliwo. Podwyżek nie uniknęli też jeżdżący „na gazie”, tyle że LPG zdrożał głównie z powodu wzrostu akcyzy (od 1 maja o 12 groszy). Mimo wszystko nadal jest to najtańsze i coraz popularniejsze paliwo. Stacje montujące instalacje gazowe przeżywają w ostatnim okresie prawdziwe oblężenie. Popyt jest tak duży, że coraz częściej słychać zapowiedzi podwyżek cen instalacji.

 

Kierowcy - przerażeni tym, co dzieje się na stacjach benzynowych - narzekają na wojnę w Iraku czy paliwowy duopol na polskim rynku (zdominowanym przez dwóch liczących się producentów, czyli Orlen i Lotos). Tymczasem lwią część zysków ze sprzedaży coraz droższej benzyny pochłania budżet państwa. W czerwcu, czyli już po kolejnej tymczasowej obniżce akcyzy, podatki i opłaty stanowiły aż 57 proc. ceny litra benzyny PB95. Przy założeniu, że średnia cena litra paliwa to w czerwcu 3,90 zł, po odjęciu kosztów akcyzy i opłaty paliwowej powinniśmy zapłacić 1,68 zł. W wypadku oleju napędowego pazerność budżetu państwa jest nieco mniejsza - 49 proc. ceny litra ON to podatki.

 

Niestety, „paliwowa prognoza” dla kierowców nie jest najlepsza. Co prawda paliwa w ostatnich dniach nieco staniały, ale na znaczącą obniżkę nie ma co liczyć. Nawet jeśli uspokoi się sytuacja na giełdach, to minister finansów zapewne z powrotem podwyższy obniżoną ostatnio - w sumie o 10 groszy - akcyzę.

 

Tabela cen paliw – na podstawie informacji Polskiej Izby Paliw Płynnych:

 

 

 

                                PB95                       ON                           LPG

 

Styczeń                    3,40                         2,82                         1,50

 

 

Marzec                     3,60                         2,99                         1,54

 

 

Maj                          3,94                         3,19                         1,73

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości