Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Dziennik Zachodni walczy o darmowy przejazd autostradą A1

Data publikacji: Autor: Aldona Minorczyk-Cichy

fot. archiwum Dziennik Zachodni przygotowuje akcję zbierania podpisów pod apelem do Cezarego Grabarczyka, szefa resortu infrastruktury. Chodzi w niej o to, aby odcinek A1 Sośnica-Gorzyczki był bezpłatny.
fot. archiwum Walkę o darmową A1 wspierają posłowie, senatorowie różnych opcji politycznych, prezydenci i starostwie miast leżących w pobliżu A1. A także śląskie media TV Silesia, Radio Katowice, Nowiny Rybnickie oraz Radio 90.

CZYTAJ TAKŻE

Projekt autostrady A1 będzie kosztował 11,5 mln złotych

Autostrada A1 z Pyrzowic do Tuszyna już w 2015 roku

Autostradą A1 za darmo - wesprzyj akcję Dziennika Zachodniego


14 marca radni na sesji Sejmiku Śląskiego mają wystosować apel w sprawie nieodpłatnego korzystania z autostrady A1 w regionie rybnickim.

Rozmowa z Jerzym Polaczkiem, posłem PiS i byłem ministrem transportu:

Popiera pan akcję Dziennika Zachodniego A1 za darmo?
Tak, bo tego właśnie wymaga idea budowania metropolii w naszym regionie. To jest właśnie element polityki spójności. Rzecz w tym, by do ministerstwa infrastruktury docierał ze Śląska jednolity przekaz. Tymczasem znowu, także w tej sprawie nie potrafimy mówić jednym głosem. Trzeba to zmienić.

Co pan ma na myśli?
Pojawiają się różne propozycje np. - zwolnienia od opłat od granicy aż do Pyrzowic, czy też od Żor do lotniska, a może od tylko węzła w Sośnicy do Bytomia. Konieczne jest uzgodnienie stanowiska w tej sprawie. Chcę zorganizować debatę, podczas której zostanie to w szerokim gronie przedyskutowane. Nie możemy zaniedbać tej sprawy. Chcę również na Śląsk zaprosić ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka.

Ile budżet państwa może stracić na ewentualnym zwolnieniu samochodów osobowych w regionie z opłat na A1?
Szacuję, że to może być około 20 mln zł rocznie. W skali całego kraju te zwolnienia mają każdego roku przez 25 lat kosztować 118 mln zł. To nie jest wielka kwota w porównaniu z 2 mld zł, jakie w ciągu trzech lat płacimy Stalexportowi i Autostradzie Wielkopolskiej w ramach rekompensaty za przejazd ciężarówek.

A co zyskają mieszkańcy regionu?
Przede wszystkim to, że mając za oknem autostradę nie będą musieli myśleć o tym, czy ich stać na przejazd nią, czy też nie. Zyska na tym także rozwój regionu. To pokaże wszystkim, że tutaj po prostu warto mieszkać.

Źródło: Dziennik Zachodni

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości