Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Dziury w Mercedesie. Felieton Iwaszkiewicza

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Mercedes GLE 450 4MATIC Coupe C292 / Fot. Mercedes Ciekawą akcję prowadzi w rożnych krajach Mercedes i właśnie trafiły do Polski wielkie pokazy mody pod hasłem jak się ubrać aby dobrze wyglądać w Mercedesie. Pokazy zorganizowano z dużym rozmachem. Malowało się jednocześnie 30 modelek, czyli prawie tyle, co trzy drużyny męskiej piłki nożnej.

Jerzy Iwaszkiewicz / Fot. Bartek Syta/Polskapresse Badania wykazują, że najlepiej wygląda się w Mercedesie w spodniach z dziurami, ale dobra jest też nowa suknia projektu znanego na świecie projektanta Dawida Tomaszewskiego, też zresztą z dziurami od biodra w dół. Nowe spodnie, szerokie szarawary, wymyślił z kolei Dawid Woliński i to nawet bez dziur, ale w szarawarach jest za to dużo miejsca. Firma z Barcelony proponuje z kolei obcisłe futerko. Generalnie – powtórzmy – jest tak, że najlepiej wygląda się w Mercedesie w dziurawych spodniach, byleby były markowe.

Akcje wymyśliła i prowadziła w Polsce Ewa Łabno-Fałęcka, która jest w Mercedesie od myślenia w szczególnie trudnych przypadkach. Jak zobaczycie na ulicy Mercedesa w papuciach i nausznikach, to na pewno będzie to pomysł Łabno-Fałęckiej. Taki jest teraz nowoczesny marketing, byleby jak najszybciej sprzedać towar.

Mercedesy wyraźnie wyładniały. Model S działa podniecająco na kobiety, o czym pisaliśmy już kiedyś z Genewy, ale działa dalej. Duże wzięcie ma też najnowszy sportowy model GLE 450 AMG Coupe, tyle, że trzeba mieć w kieszeni wolne co najmniej 350 tysięcy złotych.

Ciekawy eksperyment podjęto też z samochodem Renault Twingo, nowym, zgrabnym, tyle, że tak skonstruowanym, aby w żaden sposób nie udało się otworzyć maski. Najpierw trzeba otworzyć dwie zaślepki, potem pociągnąć za dwa czerwone cięgła, ale równo, lewą ręką za lewe, prawą za prawe. Mańkut nie otworzy. Maska zresztą i tak się fabryczne nie otwiera, tylko leciutko uchyla i nie ma tam żadnego miejsca na bagaż, chociaż teoretyczne jest to bagażnik. Renault Twingo jako samochód owszem jedzie i nawet ładnie wygląda, ale na wszelki wypadek niczego nie należy dotykać.

Mamy też ciekawostkę krajoznawczo-architektoniczną. W drodze do Radomia, na odcinku między Skarżysko Kamienną a Suchedniowem, budowana jest nowa autostrada. Szybko nawet idzie, wszystko już rozkopane, a przy drodze, z prawej w kierunku Radomia stoi od dziesiątków lat mała restauracyjka przy parkingu. Ciekawostka polega na tym, że nie ma tam podziału na WC – toaletę męską i damską, tylko w jednym pomieszczeniu, tak jak w karnej kompanii piechoty, są dwa sedesy, jeden męski, a drugi damski, obok siebie zresztą.

Tak jest od lat. Tak się jakoś kiedyś wybudowało i mówią, że nikt nie protestuje, a wycieczki nawet sobie chwalą.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości