Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Eco driving, czyli jak ograniczyć spalanie auta o 25-35 procent

Data publikacji: Autor: Karol Biela

Eco driving, czyli jak ograniczyć spalanie auta o 25-35 procent Jednym ze sposobów na ograniczenie kosztów związanych z użytkowaniem samochodu jest eco driving, który od kilku lat zyskuje coraz większą popularność.

Eco driving jest techniką jazdy samochodem, minimalizującą zużycie paliwa i jednocześnie zmniejszającą negatywny wpływ na środowisko naturalne. Kilku wskazówek, jak jeździć ekonomicznie udziela Marek Jerzak, Kierownik Działu Zarządzania Flotą w Volkswagen Bank Polska S.A.

O ile ekologiczne korzyści eco drivingu trudno dostrzec w krótkim czasie, o tyle oszczędności, które może poczynić każdy kierowca jeżdżąc płynnie można odczuć od razu.

W niektórych krajach eco driving jest elementem kursu na prawo jazdy, gdyż udowodniono, że w znacznym stopniu przyczynia się on do bezpieczeństwa na drodze. Dzieje się to za sprawą przewidywania zachowań na drodze innych kierowców w celu uniknięcia gwałtownego hamowania i przyspieszania.

Zwykli użytkownicy aut nie mają wpływu na ceny paliw, ale mają możliwość ograniczenia spalania poprzez umiejętną jazdę. Wprawny kierowca może średnio oszczędzić nawet 25-35% kosztów przeznaczanych na paliwo, co w perspektywie roku stanowić może znaczną sumę.

Dla przykładu policzmy. Jeżeli dotychczasowa nasza jazda skutkowała zużyciem np. 10 litrów paliwa, to stosując zasady eco-drivingu będziemy mogli liczyć na wynik w okolicach 6,5-7,5 litra na 100 kilometrów.

Istnieje wiele zasad, które mówią jak jeździć autem ekologicznie i ekonomicznie. Przyjrzyjmy się poniżej wybranym wskazówkom oraz czynnikom, które mają wpływ na zużycie paliwa.

Jedź płynnie

Przewidywanie sytuacji na drodze pozwala na płynną jazdę bez ostrego hamowania i gwałtownego przyspieszania. To zaś, przekłada się nie tylko na mniejsze zużycie paliwa, ale też wpływa korzystnie na trwałość silnika, hamulców i opon. Im więcej kierowców będzie stosowało powyższą zasadę, tym płynność ruchu będzie większa, a tym samym mniej czasu stracimy stojąc w korkach.

Dostosuj prędkości do warunków drogowych

Prędkość, przy której możemy osiągnąć najmniejsze zużycie paliwa jest zależna zarówno od pojemności silnika auta, którym się poruszamy jak i jego optymalnych obrotów. Zwykle najbardziej ekonomiczna prędkość dla większości samochodów oscyluje w zakresie 85 – 100 km/h.

Jeśli jest to możliwe, warto utrzymywać stałą prędkość przy optymalnie wybranym biegu i wysokości obrotów (np. dla aut z silnikiem benzynowym jest to ok. 3 tys./min) – wtedy zużycie paliwa ograniczymy do minimum. Należy również poczekać, aż silnik osiągnie odpowiednią temperaturę pracy, zanim zaczniemy gwałtownie przyspieszać. Energiczne dodawanie gazu podczas rozruchu i zaraz po uruchomieniu auta znacznie zwiększa zużycie paliwa i ma niekorzystny wpływ na żywotność silnika.

Wyłącz zbędne urządzenia elektryczne

Każdy działający odbiornik prądu wpływa na zwiększenie zużycia paliwa, dlatego warto wyłączać zbędne urządzenia. Należy do nich klimatyzacja, która podnosi średnie spalanie o ok. 0,5 – 1 l na 100 km, ale równocześnie poprawia bezpieczeństwo aktywne. Należy korzystać z niej rozsądnie, a przy niewielkich prędkościach alternatywę może stanowić uchylone okno.

Dość powszechna teoria, która mówi, że w celu zmniejszenia spalania należy wyłączyć światła jest w naszym kraju nierealna, z powodu obowiązku jazdy na światłach przez cały rok. Alternatywą są światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED, które zużywają znacznie mniej energii elektrycznej niż standardowe reflektory.

Aerodynamika

Unikaj zbędnego obciążenia i elementów pogarszających aerodynamikę auta. Wszelkiego rodzaju bagażniki, w tym dachowe oraz rowerowe mają wpływ na wzrost zużycia paliwa. Warto korzystać z tego typu sprzętu tylko wtedy, gdy jest to niezbędne.

Zadbaj o prawidłowy poziom ciśnienia w oponach

Odpowiednie ciśnienie w oponach ma duży wpływ nie tylko na bezpieczeństwo pasażerów, ale również na zużycie paliwa. Zbyt niski poziom ciśnienia powoduje wzrost zużycia paliwa, obniżenie bezpieczeństwa i krótszą żywotność ogumienia (nawet do 45%).

Zbyt wysokie ciśnienie też nie jest wskazane z uwagi na znaczne pogorszenie komfortu podróżowania i zmianę właściwości jezdnych.

Zaplanuj optymalną trasę podróży

Eco driving zaczyna się już na etapie planowania dłuższych podróży. Jeśli to możliwe, należy unikać tras o zwiększonym natężeniu ruchu czy też takich, które są aktualnie remontowane. Czasem lepiej jest wybrać trasę nieco dłuższą, ale jechać płynnie, niż tkwić w korku, co dodatkowo wpływa na zmęczenie kierowcy.

Dodatkowo, warto zastanowić się czy konieczne jest pokonywanie krótkich tras samochodem (do ok. 5 km). Zimny silnik zużywa prawie dwukrotnie więcej paliwa.

Wyłączaj silnik,

Jeśli przewidujesz, że zatrzymanie potrwa dłużej niż 30-60 sekund, nie ma sensu, aby jednostka napędowa pracowała zużywając drogie paliwo.

Praca silnika podczas postoju, to strata energii. W tym zakresie kierowców wspierają producenci samochodów, montując coraz częściej w autach system Start &Stop, który automatycznie wyłącza silnik podczas zatrzymania i uruchamia, gdy kierowca naciśnie pedał gazu.

To tylko niektóre z dobrych praktyk, których stosowanie korzystnie wpływa na obniżenie poziomu zużycia paliwa. Na ekonomię naszej jazdy ma wpływ znacznie więcej czynników. Wiele zależy również od samochodu, którym się poruszamy.

Wielkość spalania zależy m.in. od rodzaju paliwa, którym zasilany jest nasz samochód (benzyna vs. diesel), pojemność silnika (powinna być optymalnie dobrana do masy auta – wbrew powszechnym opiniom zbyt mała pojemność wcale nie pomaga w oszczędzaniu).

Producenci samochodów starają się nadążać za „modą” na ekologiczną, a przy tym ekonomiczną jazdę, stosując w samochodach nowoczesne rozwiązania (np. system Start & Stop, opony o obniżonym oporze toczenia), a także inwestując w rozwój technologii napędów elektrycznych, czy też osiągając coraz większą moc z silników o niskiej pojemności z wykorzystaniem turbin (tzw. downsizing).

Eco driving, czyli jak ograniczyć spalanie auta o 25-35 procent
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Eco driving, czyli jak ograniczyć spalanie auta o 25-35 procent

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • panicz (gość)

    Chetnie wyłaczałbym silnik stojac w korkach ale ...dawno temu - nie wiem czy to prawda - czytałem artykuł o tym ,że kazdorazowe uruchomienie silnika ma sie tak do jego zużycia jak przejechanie dystansu 200-400 km.. jesli tak to gdzie tu oszczedność ?

  • kierowca (gość)

    Drogi paniczu, to co słyszałeś o zużyciu, dotyczy uruchomienia zimnego silnika. Jeśli jest rozgrzany to obciążeniu ulega rozrusznik i akumulator. Zachęcam do ekojazdy.

  • ekojazda (gość)

    Ekojazda? Wylacz rozgrzany silnik diesla przy 30-60 sekundach od zatrzymania, zrob tak kilkaset razy a zobaczymy jakie eko bedzie przy wymianie Turbo i innych elementow. Taki manewr jest dobry przy silniku benzynowym i to tez nie kazdym. Aby zaoszczedzic trzeba miec olej w glowie, a nie olow w nodze.

  • kadola (gość)

    Sama zmiana oleju na Venol dała mi jakieś 10 proc. niższe spalanie, tak więc ogólnie nie chodzi o sam tryb jazdy. Zresztą - logiczne, że wiele zależy od danego miasta, ilości świateł itp. Zresztą zmiana oleju przyniosła więcej zmian na plus. Na pewno widoczna jest poprawa mocy auta, które ma lepszy rozruch i ogólnie silnik sprawuje się zdecydowanie lepiej. Tak więc - rozwiązanie godne polecenia.

  • Wiktor (gość)

    Regularnie używam dodatku do paliwa - nie dość, że dba o to, aby układ wtryskowy sprawował się tak, jak to na niego przystało, to do tego oszczędza paliwo (jakieś 7-10%). Używałem już kilku, ale ostatnio zostałem przy K2-Benzin.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości