Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Technologia

ESP, czyli system stabilizacji toru jazdy. Jak to działa?

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski; Cykl powstał we współpracy z marką Skoda

fot. Skoda System ESP to jeden ważniejszych elementów mający wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Kiedyś ten układ był oferowany jedynie w opcji. Teraz jest na wyposażeniu każdego auta.

ESP to skrót anglojęzycznej nazwy Electronic Stability Program, czyli elektroniczny program stabilizacji jazdy. Pierwsze auto seryjne wyposażone w układ ESP, który był oferowany w opcji, zaprezentowano w 1995 roku. Na początku system ten trafiał do aut klasy wyższej, aby z czasem pojawić się także w bardziej popularnych segmentach i markach. Od 2011 roku ESP jest montowane jako seryjne wyposażenie wszystkich samochodów osobowych sprzedawanych w państwach Unii Europejskiej. System stabilizacji toru jazdy jest zatem na wyposażeniu seryjnym nawet małej Skody Citigo (segment A).

Powód obowiązkowego wyposażania aut w ESP jest oczywisty. System ten zwiększa szansę wyjścia cało z niebezpiecznych sytuacji na drodze. Szczególnie jest pomocny na śliskiej nawierzchni oraz podczas wykonywania gwałtownych manewrów na drodze, np. przy omijaniu przeszkody, czy zbyt szybkim wejściu w zakręt. System ESP rozpoznaje wówczas zagrożenie poślizgiem we wczesnej fazie i zapobiega mu, pomagając utrzymać właściwy tor jazdy.

- Przyczyną wpadnięcia w poślizg wcale nie musi być śliska nawierzchnia. Do takiej sytuacji może też doprowadzić zbyt duża prędkość, albo nawet gwałtowny ruch na prostej drodze, na przykład podczas zmiany pasa - wyjaśnia Radosław Jaskulski, instruktor Szkoły Auto Skoda.

System ESP jest rozwinięciem układów ABS i ASR. Stosowany od dawna ABS, przeciwdziałający blokowaniu się kół przy hamowaniu, utrzymuje sterowność i stabilność pojazdu w przypadku gwałtownego hamowania pojazdu. Układ ASR z kolei ułatwia podjeżdżanie i jazdę po śliskiej nawierzchni zapobiegając ślizganiu się kół. Obie te funkcje posiada również układ ESP, a jednak jego działanie sięga jeszcze dalej.

fot. SkodaSystem ESP składa się z hydraulicznej pompy, modułu sterującego oraz szeregu czujników. Te dwa ostatnie elementy to podzespoły elektroniczne. Mechanizm działa w następujący sposób: czujniki mierzą kąt skrętu kierownicy oraz prędkość pojazdu i wysyłają tę informację do modułu elektronicznego ESP, który określa tor ruchu pojazdu teoretycznie zamierzony przez kierowcę.

Dzięki innemu czujnikowi, mierzącemu przyspieszenie boczne i prędkość obrotu samochodu wokół własnej osi, system identyfikuje rzeczywisty tor ruchu pojazdu. W chwili wykrycia różnicy między tymi dwoma parametrami, np. w przypadku zarzucenia przodu lub tyłu pojazdu, ESP stara się spowodować przeciwne działanie, wytwarzając odpowiedni, korygujący moment obrotu pojazdu wokół własnej osi, co doprowadzi do powrotu samochodu na teoretycznie zamierzony przez kierowcę tor ruchu samochodu. W tym celu ESP automatycznie włącza hamulec jednego lub nawet dwóch kół, kontrolując jednocześnie prędkość obrotową silnika.

Jeśli z powodu zbyt dużej prędkości nadal istnieje groźba utraty przyczepności kół do podłoża, wówczas elektroniczny układ automatycznie redukuje otwarcie przepustnicy. Jeśli na przykład pojazdowi z napędem na tylne koła grozi zarzucanie tyłu pojazdu (nadsterowność), system ESP obniża moment obrotowy silnika i wyhamowuje jedno lub więcej kół, dozując ciśnienie hamulca. W ten właśnie sposób system ESP pomaga utrzymać właściwy tor jazdy pojazdu. Wszystko dzieje się w ułamkach sekund.

Ze względu na to, że ESP ma duży wpływ na bezpieczeństwo jazdy w wielu samochodach nie ma możliwości wyłączenia tego systemu. Tak jest m.in. w nowo produkowanych modelach Skody. Można tylko dezaktywować system ASR zapobiegający poślizgowi kół.

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • taki michał (gość)

    ale mega jeju uratowaliscie mi dupe dzieki wielkie

  • dnat (gość)

    To dobrze wiedziec ze nie mozna tego g.... wylaczyc w skodzie w ten sposob nigdy nie kupie zadnej skody

  • Stefan (gość)

    A jak uznam, że najbezpieczniej będzie jak pojazd musi być wprowadzony w poślizg i obrót, aby ominąć np. dziecko, to komputer ESP zabije dziecko za mnie.

  • Romuald (gość)

    Czy jesli brakuje jednego zęba na koronie wokół tylnego przegubu moze to destabilizowac Esp i Abs ???

  • Znawca (gość)

    Do Stefana: ESP nie spowoduje zabicia dziecka, bo system ESP musi przejść "test łosia", łosiu.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości