Wszystko
o samochodach

Aktualności / Imprezy

FCA Performance Days. Czyli włosko-amerykańska motoryzacja bez tajemnic

Data publikacji: Autor: Kamila Nawotnik

Spójrz w prawo i zobaczysz tor sportowy z Giulią i Guliettą w wersji Veloce, gotowymi do bicia rekordów. Sięgnij wzrokiem daleko na wprost i dojrzyj trzy Trailhawki – Compass, Cherokee i Renegade’a, czekające na test równoważni. Obróć się w lewo, a tam powita Cię zadziorny Abarth 124 Spider, urodzone w terenie Wranglery, absurdalnie mocny Trackhawk i czarujące Stelvio. Wiesz już, co to za miejsce?

Fot. Kamila Nawotnik Spójrz w prawo i zobaczysz tor sportowy z Giulią i Guliettą w wersji Veloce, gotowymi do bicia rekordów. Sięgnij wzrokiem daleko na wprost i dojrzyj trzy Trailhawki – Compass, Cherokee i Renegade’a, czekające na test równoważni. Obróć się w lewo, a tam powita Cię zadziorny Abarth 124 Spider, urodzone w terenie Wranglery, absurdalnie mocny Trackhawk i czarujące Stelvio. Wiesz już, co to za miejsce?

Właśnie tak rysuje się krajobraz Toru Modlin podczas FCA Performance Days. Auta w swoim najmocniejszym wydaniu, które nie mają sobie równych na prostych, w zakrętach lub podczas przepraw offroadowych, czekają na uczestników wyjątkowego szkolenia, które nie tylko przetestuje ich umiejętności, ale też podda w wątpliwość dotychczasowe przekonania.

Spójrz w prawo i zobaczysz tor sportowy z Giulią i Guliettą w wersji Veloce, gotowymi do bicia rekordów. Sięgnij wzrokiem daleko na wprost i dojrzyj trzy Trailhawki – Compass, Cherokee i Renegade’a, czekające na test równoważni. Obróć się w lewo, a tam powita Cię zadziorny Abarth 124 Spider, urodzone w terenie Wranglery, absurdalnie mocny Trackhawk i czarujące Stelvio. Wiesz już, co to za miejsce?

Fot. Kamila NawotnikWe flocie szkoleniowej znalazły się samochody, których przetestowaniem nie pogardziłby żaden motomaniak. I to właśnie jest główna idea wydarzenia organizowanego przez koncern Fiat Chrysler Automobiles. Firma mająca pod opieką takie marki jak: Alfa Romeo, Abarth, Fiat czy Jeep, z pomocą doświadczonych instruktorów prezentuje możliwości modeli cieszących się największym rozgłosem i uznaniem w swoich segmentach. Kierowcy mają możliwość poznania nowych technologii asystujących jeździe, zrozumienia mechanizmów dbających o bezpieczeństwo oraz wyrobienia w sobie nawyków, które pomogą jeździć zarówno efektywnie, jak i efektownie.

Tym razem firma FCA zaprosiła do wzięcia udziału w szkoleniu dziennikarzy motoryzacyjnych. Uczestników podzielono na dwie grupy, które następnie stawiły czoła wyzwaniom czekającym na torze i w terenie. Na pierwszy ogień szarpak – urządzenie symulujące nagły uślizg kół i silną nadsterowność. Zadaniem kierowcy jest odzyskanie właściwego toru jazdy w jak najkrótszym czasie, zachowując maksymalny poziom bezpieczeństwa pasażerów i pozostałych uczestników ruchu drogowego. Zadanie dodatkowo utrudniają kurtyny wodne - idealną sytuacją jest zmieszczenie się w ciasnej przestrzeni pomiędzy nimi. Walkę, która wymaga od kierowcy przede wszystkim szybkiej reakcji i chłodnego myślenia, stoczyliśmy Jeepem Grand Cherokee oraz Alfą Romeo Stelvio Q4.

Kolejny test wymagał precyzji. W konkurencji czasowej jazdy slalomem zmierzyliśmy się Abarthami 124 Spider. Rodzeństwo Mazdy Mx-5 pokazało, jak turbodoładowana sprężarką Garrett włoska jednostka 1.4 MultiAir o mocy 170 KM potrafi niemal zerwać z miejsca ważące zaledwie 1060 kg nadwozie. Uprzedzamy, że mały i dość ciasny roadster dokonuje selekcji już na wstępie - rosłemu, może trochę zbyt szerokiemu kierowcy trudno będzie się zmieścić do „przytulnego” wnętrza. Jeśli już jednak się wciśniesz, czeka Ciebie czysta radość. W opanowaniu tylnonapędowego demona pomagają hamulce Brembo, a doznania sportowe potęguje dodatkowo fenomenalny wydech Record Monza z czterema wylotami, działający w dwóch trybach dostosowujących przepływ spalin do prędkości obrotowej silnika.

Zobacz także: Jak oszczędzać paliwo?

Spójrz w prawo i zobaczysz tor sportowy z Giulią i Guliettą w wersji Veloce, gotowymi do bicia rekordów. Sięgnij wzrokiem daleko na wprost i dojrzyj trzy Trailhawki – Compass, Cherokee i Renegade’a, czekające na test równoważni. Obróć się w lewo, a tam powita Cię zadziorny Abarth 124 Spider, urodzone w terenie Wranglery, absurdalnie mocny Trackhawk i czarujące Stelvio. Wiesz już, co to za miejsce?

Fot. Kamila NawotnikPo doskonaleniu techniki sterowania autem, przyszedł czas na wykazanie się odwagą i zdolnością do zapanowania nad emocjami. Na specjalnym torze wzbogaconym o szykany, wysokie wzniesienia i ostre łuki testowaliśmy auto z definicji kojarzące się z terenem – Jeepa Grand Cherokee. Tym razem jednak nie było mowy o ciężkim samochodzie stworzonym do zabawy w błocie, ponieważ czekała na nas wersja, która już za życia została legendą - uzbrojony w potężny silnik 6.2 V8 Hemi o mocy przekraczającej 700 KM Trackhawk. Za poskromienie tej bestii odpowiadają wielkie tarcze hamulcowe, o średnicy 40 cm z przodu i 35 cm z tyłu oraz zaciski Brembo. Po zabawie Trackhawkiem nastąpiła przesiadka do trochę łagodniejszego Stelvio w topowej odmianie Quadrifoglio. Słabsza od Jeepa o 200 KM jednostka 2.9 V6 była nieco bardziej posłuszna, ale nie bała się prezentować drzemiącego w niej ogromnego potencjału.

Nie była to jedyna „koniczyna”, w programie szkolenia znalazł się bowiem także przejazd na prawym fotelu równie mocną Giulią, której stery przejął kierowca rajdowy Leszek Kuzaj. Ambasador toru Modlin pokazał wszystkim, jak wiele można wykrzesać z sedana Quadrifoglio. Opony popchnięte do granic wytrzymałości sprawiały wrażenie, jakby miały opuścić tor na tarczy, jednak pomimo pisków palonej gumy poradziły sobie fenomenalnie, podobnie jak dzika Giulia.

Doskonalenie jazdy torowej umożliwiały: Abarth 124 Spider oraz Gulietta i dwa kolejne egzemplarze Giulii w sportowej wersji Q4 Veloce. Powiększone wloty powietrza, fenomenalne felgi ze stopów lekkich, sportowe zaciski oraz dwie końcówki układu wydechowego oddzielone dyfuzorem – to wszystko doskonale prezentuje oddanie, z jakim Alfa Romeo dba o kult wersji Veloce.

Spójrz w prawo i zobaczysz tor sportowy z Giulią i Guliettą w wersji Veloce, gotowymi do bicia rekordów. Sięgnij wzrokiem daleko na wprost i dojrzyj trzy Trailhawki – Compass, Cherokee i Renegade’a, czekające na test równoważni. Obróć się w lewo, a tam powita Cię zadziorny Abarth 124 Spider, urodzone w terenie Wranglery, absurdalnie mocny Trackhawk i czarujące Stelvio. Wiesz już, co to za miejsce?

Fot. Kamila NawotnikCzęść offroadowa była prawdziwym sprawdzianem cierpliwości i precyzji. Test odbył się na dwóch torach o odmiennej charakterystyce. Pierwszy objął przejazd po belkach, drewniany most w kształcie przekroju wiadra, przejazd po kamieniach i zakopanych oponach oraz przeprawę przez wodę o głębokości ok. 30 cm. Drugi natomiast był wersją „softową”, na której auta mierzyły się ze stromymi wzniesieniami oraz równoważnią. W roli komisji egzaminacyjnej części pierwszej: Grand Cherokee, Wrangler w wersji Sahara i Rubicon. W drugiej natomiast Compass, Cherokee i Renegade – wszystkie w specjalnej, terenowej odmianie Trailhawk.

Dzięki wymienności grup, każdy uczestnik mógł poznać charakterystykę aut zgromadzonych na torze, a następnie podzielić się spostrzeżeniami. Całodniowe szkolenie zakończone zostało rozdaniem certyfikatów oraz wręczeniem nagród dla zwycięzców dwóch kategorii – jazdy w terenie i próbie czasowej na torze.

Zobacz także: Porsche Macan w naszym teście

Spójrz w prawo i zobaczysz tor sportowy z Giulią i Guliettą w wersji Veloce, gotowymi do bicia rekordów. Sięgnij wzrokiem daleko na wprost i dojrzyj trzy Trailhawki – Compass, Cherokee i Renegade’a, czekające na test równoważni. Obróć się w lewo, a tam powita Cię zadziorny Abarth 124 Spider, urodzone w terenie Wranglery, absurdalnie mocny Trackhawk i czarujące Stelvio. Wiesz już, co to za miejsce?

Fot. Kamila Nawotnik

Spójrz w prawo i zobaczysz tor sportowy z Giulią i Guliettą w wersji Veloce, gotowymi do bicia rekordów. Sięgnij wzrokiem daleko na wprost i dojrzyj trzy Trailhawki – Compass, Cherokee i Renegade’a, czekające na test równoważni. Obróć się w lewo, a tam powita Cię zadziorny Abarth 124 Spider, urodzone w terenie Wranglery, absurdalnie mocny Trackhawk i czarujące Stelvio. Wiesz już, co to za miejsce?

Fot. Kamila Nawotnik

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • robi (gość)

    Całkiem fajne auta teraz robią, ale z tą motoryzacją teraz co kto lubi

  • baki (gość)

    Jak dla mnie, aktualnie japońska motoryzacja jedna z lepszych no i dostępna w niższych cenach. Technologicznie taka toyota też bardziej zaawansowana niż inne marki

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości