Wszystko
o samochodach

Porady / Samochód zimą

Filtr paliwa zimą

Data publikacji: Autor: Andrzej Bartoszak

Fot. Bosch: Filtr benzyny należy wymieniać raz na dwa lata, a filtr oleju napędowego – co roku. Z zatykającym się układem paliwowym mamy do czynienia dość rzadko. Jednak filtracja paliwa jest niezwykle ważna, szczególnie w silnikach Diesla.


Jednostki benzynowe w dzisiejszych czasach zazwyczaj nie cierpią z powodu zanieczyszczeń w paliwie. Te nowoczesne, z zasilaniem wtryskowym, zaopatrzone są w bardzo wydajne i dokładne filtry paliwa, w związku z tym rzadko ulegają awariom z tego powodu.

Fot. Bosch: Filtr benzyny nale¿y wymieniaæ raz na dwa lata, a filtr oleju napêdowego – co roku. Precyzyjna konstrukcja układów wtryskowych wymaga czystej benzyny – i taka benzyna jest dostarczana, a ewentualne zanieczyszczenia odkładają się w filtrze. Ponieważ urządzenie to jest zazwyczaj dość głęboko ukryte, łatwo o nim w ogóle zapomnieć. Czy warto je wymieniać, skoro silnik ciągle pracuje bez zarzutu? Mimo wszystko warto (choćby raz na dwa lata), bo tak naprawdę nie wiemy, ile zanieczyszczeń odłożyło się w filtrze i czy nie stwarza on już nadmiernych oporów przepływowi benzyny.

Ciśnieniowa pompa układu wtryskowego będzie sobie z tym radzić, ale do czasu. W rzeczywistości filtr paliwa w silnikach benzynowych powinniśmy wymieniać w zależności od przebiegu auta oraz czystości paliwa. Ten drugi parametr pozostaje poza naszą kontrolą, więc zgódźmy się, że czasami wymienimy filtr, który był jeszcze całkiem czysty.

Fot. MANN+HUMMEL Zupełnie inaczej sprawa wygląda w silnikach wysokoprężnych. Tam również potrzebne jest bardzo czyste paliwo, ale dodatkowo olej napędowy skłonny jest do mętnienia i zwiększania swojej lepkości wraz ze spadkiem temperatury, a poniżej pewnej jej wartości wydziela się z niego parafina. Dziej się to w zbiorniku paliwa i w filtrze paliwa.

Filtry do Diesli mają więc rodzaj odstojnika, gdzie powinna zbierać się woda i cięższe frakcje oleju. W lecie jest on zazwyczaj nieistotny, ale przed zimą i w jej trakcie powinniśmy regularnie co kilka tysięcy kilometrów odkręcać go i czyścić. Procedura zazwyczaj polega na poluzowaniu odstojnika i spuszczeniu zanieczyszczeń. Powinniśmy pamiętać o przeczyszczeniu owego urządzenia szczególnie przed wyjazdem w dłuższą podróż, na przykład na zimowe ferie.

Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest coroczna wymiana filtra paliwa na nowy przed sezonem zimowym. Co prawda korzystamy w tym okresie z zimowego (czyli wytrącającego parafinę w niższych temperaturach) oleju napędowego, możemy dodawać depresatory (dodatki do paliwa rozpuszczające parafinę), jednak nawet pojedynczy atak mocnego mrozu może nam uprzykrzyć życie.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • Bebok

    Żadnych depresatorów nie trzeba dodawać do temperatury -25oC jak się tankuje normalny ON na stacji benzynowej

  • Wieryg z Izraela

    Głupoty Pan opowiadasz. Nawet najlepsze paliwa typu premium potrafią zatkać filtr paliwa w temperaturze już od -15*C - takie mamy uczciwe stacje. Najczęściej dzieje się tak w okresach przejściowych z paliwa letniego na zimowe kiedy już są ujemne temperatury a na stacjach sprzedają jeszcze paliwo przejściowe. Lepiej jest lać dodatki przeciw wytrącaniu parafiny, niż potem pałować układ wtryskowy na przepchanym filtrze. Mądrzy kierowcy robią tak od lat i nie mają żadnych problemów zimą.

  • Paul (gość)

    Racja Racja Wieryg z Izraela. Ja mam właśnie taki problem od kilku dni. Już kilka razy bałem sie że nie dojadę do domu. Nie mam jak wypompować tego wspaniałego paliwa z tej niby najlepszej stacji. POzdro dla producentów dodatków do paliw. Pozdro dla Izraela:)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości