Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Formuła Lisaka

Data publikacji: Autor: Marek Ponikowski TVP3

Przy odrobinie dobrej woli Citroen Berlingo spełnia wzór Lisaka. fot. Citroen

Przed wiekami papież Juliusz III powiedział pewnemu portugalskiemu mnichowi: „Nie masz pojęcia, mój synu, jak mała ilość mądrości jest niezbędna do rządzenia światem!”. Przy odrobinie dobrej woli Citroen Berlingo spe³nia wzór Lisaka. fot. Citroen

 

Dzieje rodzaju ludzkiego dostarczają niezliczonych dowodów na prawdziwość tej tezy. Ot, choćby formuła Lisaka, z pomocą której władze III Rzeczypospolitej heroicznie walczą z kratkami, przeobrażającymi luksusowego Mercedesa w ciężarówkę.


Poseł Lisak - dawniej w Unii Pracy, dziś w SLD - ślęczał nocami nad kartką papieru, obmyślając zapis, który by zniechęcił do kratek, przy zachowaniu świętej dla lewicy zasady priorytetu sprawiedliwości społecznej przed zdrowym rozsądkiem. I wymyślił wzór matematyczny w formie ułamka przemnażanego przez współczynnik. Cudo po prostu! Sejm z Senatem co prędzej przepis uchwalił, a prezydent podpisał. Efekt jest taki, że np. jeden z najpopularniejszych w Polsce samochodów dostawczych wypełnia formułę Lisaka tylko jeśli jest wyposażony w silnik benzynowy. Z oszczędnym dieslem - już nie!


Poseł Lisak w legislacyjnym zapale zapomniał, że wchodzimy do Unii, dzięki czemu przedsiębiorca może dziś dowolne auto kupić i zarejestrować na przykład w Niemczech czy w Czechach, gdzie moc jego cudownej formuły nie sięga. I bardzo dobrze! Tylko dlaczego ma na tym zarabiać niemiecki czy czeski sprzedawca aut i niemiecki albo czeski urząd podatkowy?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości