Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Fotoradary: Wpadł komendant straży gminnej

Data publikacji: Autor: redakcja.gdp

Fotoradary: Wpadł komendant straży gminnej Na trasie z Miastka do Białego Boru na radar „nadział się” komendant Straży Gminnej w Trzebielinie. Przekroczył dozwoloną prędkość o 31 km/h.  

Henryk Czarnecki szef straży w Trzebielinie w województwie pomorskim, jechał swoim autem w miejscu, gdzie jest ograniczenie do 40 km/h, z prędkością 71 km/h. Przekroczył dozwoloną prędkość o 31 km/h i tym samym popełnił wykroczenie. On sam jest jednak innego zdania. Dlatego nie przyjął mandatu. Teraz sprawa zostanie skierowana do sądu. Sam komendant wiele razy podkreślał, że kierowcy powinni przestrzegać ograniczeń, a teraz sam wpadł...

– Każdy kierowca, który ma dostać mandat, może odmówić jego przyjęcia – mówi Piotr Simiński, komendant Straży Miejskiej w Koszalinie. – Wówczas sprawa jest kierowana do sądu i to sąd orzeka o rozstrzygnięciu. Wtedy każdy z zainteresowanych zostanie przesłuchany. Trzeba się jednak liczyć z tym, że jeżeli sąd uzna winę, to wówczas może ukarać sprawcę karą do 5 tys. złotych plus koszty sądowe.

W praktyce kierowcy dość rzadko korzystają z drogi sądowej. Najczęściej podważają zdjęcie z fotoradaru, twierdząc, że proces fotografowania wywołał inny, poprzedzający ich samochód. – Ale to naiwne tłumaczenie, bo fotoradar zdąży zrobić dwa zdjęcia w ciągu sekundy – wyjaśnia Piotr Simiński.
(mas)

Fotoradary: Wpadł komendant straży gminnej
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Fotoradary: Wpadł komendant straży gminnej

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości