Wszystko
o samochodach

Motosport / Formuła 1

GP Kanady: Button objechał Vettela - szalony wyścig w deszczu

Data publikacji: Autor: Grzegorz Hilarecki

GP Kanady: Button objechał Vettela - szalony wyścig w deszczu GP Kanady było najbardziej zwariowanym wyścigiem w tym sezonie. Jenson Button wygrał, wyprzedzając na ostatnim kółku Sebastiana Vettela, choć wcześniej miał karę i sześć wizyt w serwisie.

Wyścig w Montrealu miał być ciekawy, ale aż takich emocji nie spodziewał się nikt. Już na treningach widać było, że Red Bull wcale nie ma wielkiej przewagi nad konkurentami. Głównie nad Ferrari. Nawet wygrana Vettela (szósta w tym roku) w kwalifikacjach, z minimalną różnicą do Fernando Alonso i Felipe Massy, nie zmianiła tej oceny. Do tego w niedzielę doszedł deszcz.

Kierowcy ruszyli za samochodem bezpieczeństwa, a gdy ten zjechał od razu na torze zaczęły się dziać cuda. Startujący z piątej pozycji Lewis Hamilton po raz kolejny udowodnił, że ma gorącą głowę. Najpierw połknął Marka Webbera, który zakręciłbączka, potem doszłó do bratobójczej walki z Buttonem. Ten wrzeszczał przez radio do ekipy: - Co on robi? A Hamilton rozwalił swój bolid o pojazd Buttona i zakończył jazdę. Na szczęście, chiałoby się rzec, bo aż strach pomyśleć co dalej by wyczyniał Anglik w tak zwariowanym wyścigu.

Potem okazało się, że samochód bezpieczeństwa wyjeżdzał na tor pięć razy. Tyle było wypadków, ale najpierw w roli głównej wystąpił deszcz.

Po prostu zaczęło lać i tor zmienił się w rwącą rzekę. Wyścig przerwano, a wznowienie odkładano przez niemal półtoragodziny. W tym zcasie pierwszy był Vettel a za nim nie było już Alonso. Hiszpan spadł po zmianie opon. Zyskali ci, którzy czekali na wymianę dłużej. Np. Kamui Kobayashi był drugi, a Massa trzeci. Gdzieś w ogonie był Button, który po licznych przygodach, już mialkarę przejazdu przez pit stop, wracał do serwisu.
Po wznowieniu szybko kierowcy wymieni opony z deszczówek na przejściówki, a potem na slicki. Doszłó do kraksy, znaczy Button zepchanął z toru Alonso, którego Ferrari zawisło na krawężniku, to był koniec jazdy Hiszpana. Potem rozbijali się kolejni kierowcy, niektórzy nie ze swojej winy, jak Nick Heidfeld, którego załatwił Kobayashi, który nie dodał gazu wyjeżdżajaqc z zakrętu i Niemiec w niego wjechał!

To był ostani pobyt safety car na torze. Wtedy sytuacja wyglądała tak: Vettel, Michael Schumacher (genialnie jadący na deszczu), Mark Webber i najszybszy na torze Button. Zostało siedem okrążeń do mety i wraz z wysychaniem toru wolniejszy był Schumacher, Button połknął Webbera i Niemca, zaczął pościg za Vettelem. Dogonił go na dwa okrążenia przed metą. Mistrz świata pokazał, że mistrzem jest, bo ma najlepszy samochód, a nie superumiejętności. Atakowany przez Anglika popełniał błędy i wyjechał na mokrą część toru tracąc prędkość. Buton go pokonał.

- To był najlepszy wyścig w mojej karierze. Nawet jakbym go nie wygrał bym był zadowolony  zjazdy - podsumował na mecie szczęśliwy Anglik.

Dla kibiców od wyników ważnijesze jest to, że GP Kanady pokazało, że Vettela można pokonać,m choć jego pzrewaga nad drugim w klasyfikacji generalnej Buttonem  wynosi 60 punktów.

 

Wyniki GP Kanady
Kierowca, zespół, liczba okrążeń, czas, pozycja startowa
1. Jenson Button McLaren, 70, 4:04:39.537, 7
2. Sebastian Vettel Red Bull, 70, +2.7 sek., 1
3. Mark Webber Red Bull 70, +13.8 sek., 4 
4. Michael Schumacher Mercedes GP, 70, +14.2 sek., 8
5. Witalij Pietrow Renault 70, +20.3 sek., 10
6. Felipe Massa Ferrari 70, +33.2 sek., 3
7. Kamui Kobayashi Sauber 70, +33.2 sek., 13 
8. Jaime Alguersuari Toro Rosso 70, +35.9 sek., 18 
9. Rubens Barrichello Williams 70, +45.1 sek., 16 
10. Sebastien Buemi Toro Rosso 70, +47.0 sek., 15
11. Nico Rosberg Mercedes GP 70, +50.4 sek., 6 
13. Vitantonio Liuzzi HRT 69, +1 okr., 21 
14. Jerome d'Ambrosio Virgin 69, +1 okr., 24 
15. Timo Glock Virgin 69, +1 okr., 22 
16. Jarno Trulli Lotus 69, +1 okr., 19
17. Narain Karthikeyan HRT 69, +1 okr., 23 
18. Paul di Resta Force India 67, wypadek, 11
n.k. Pastor Maldonado Williams 61, +9 okr., 12 
n.k. Nick Heidfeld Lotus Renault 55, wypadek, 9 
n.k. Adrian Sutil Force India 49, wypadek, 14 
n.k. Fernando Alonso Ferrari 36, wypadek, 2
n.k. Heikki Kovalainen Lotus 28, defekt, 20 
n.k. Lewis Hamilton McLaren 7, wypadek, 5 

GP Kanady: Button objechał Vettela - szalony wyścig w deszczu
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

GP Kanady: Button objechał Vettela - szalony wyścig w deszczu

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości