Wszystko
o samochodach

Przepisy / Mandaty

Gra w punkty

Data publikacji: Autor: Maciej Krzywoszyński

Fot. Krzysztof Mystkowski: Wideoradary, fotoradary i kontrole policyjne mają poskromić kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. Maksymalną liczbę punktów karnych można uzbierać w ciągu 5 minut. Stracić prawo jazdy jest dużo łatwiej niż je uzyskać. Lekkomyślny kierowca może "zarobić" 24 punkty karne dosłownie w 5 minut.

W ciągu roku dozwoloną pulę punktów przekroczyć może każdy, nie tylko młodociany rajdowiec.

 

Punkty karne to prawdziwa zmora kierowców, zwłaszcza tych, którzy dużo jeżdżą. Wystarczy kilka wykroczeń i o prawo jazdy trzeba starać się od nowa.

 

W policyjnych taryfikatorach każdemu wykroczeniu przyporządkowano ściśle określoną liczbę takich punktów. W wypadku kwoty mandatu policjanci mogą być i bywają elastyczni; liczby punktów natomiast, przynajmniej zgodnie z prawem, obniżyć się nie da.

 

Recydywiści

 

W skrajnych sytuacjach do przekroczenia dozwolonej liczby punktów wystarczy odrobina szaleństwa, np. jedziemy szybciej o ponad 50 km/h niż pozwalają znaki (10 p.), przejeżdżamy przez skrzyżowanie na czerwonym świetle (6 p.) i wreszcie mijamy samochód, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych (10 p.). - Podobne wykroczenia wielu kierowców popełnia Fot. Krzysztof Mystkowski: Wideoradary, fotoradary i kontrole policyjne mają poskromić kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. Maksymalną liczbę punktów karnych można uzbierać w ciągu 5 minut. każdego dnia, spiesząc się np. do pracy - mówi asp. Maciej Bednik z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Cena takiego pośpiechu może być jednak ogromna, bo w epoce radiowozów z wideoradarami zarejestrowanie tych wszystkich wykroczeń za jednym zamachem nie stanowi najmniejszego problemu. Zdaniem Macieja Bednika policyjne samochody z wideoradarami mają być postrachem przede wszystkim kierowców „recydywistów”. Policjanci, jadąc kilka, a nawet kilkanaście kilometrów za nimi, są w stanie zarejestrować na wideoradarze przynajmniej kilka wykroczeń.

Prawo jazdy bardzo szybko można też stracić dzięki fotoradarom. Policja zwykle przysyła wezwania do odbioru mandatu ze zdjęciem po 2 czy 3 tygodniach od wykroczenia. W tym czasie możemy się załapać na kilka kolejnych „przydrożnych fotografii”.

 

Szkolenia za punkty

 

Zgodnie z przepisami w pierwszym roku posiadania prawa jazdy możemy zgromadzić tylko 20 punktów karnych, w każdym następnym - 24. Punkty na naszym koncie są kasowane dokładnie po roku. Jeśli więc 1 marca policja złapała nas na jakimś wykroczeniu, za które dostaliśmy 5 punktów, a kolejna wpadka przydarzyła się nam 1 maja i wówczas ukarano nas 7 punktami, to te pierwsze punkty znikną z naszego konta 1 marca następnego roku, a kolejne - dopiero 1 maja.

Wszyscy kierowcy o stażu dłuższym niż rok mogą zmniejszyć stan swojego konta punktowego o 6 jednostek, zgłaszając się na specjalne szkolenie (ale tylko wtedy, gdy mają mniej niż 24 punkty karne). Takie szkolenia organizują wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. Podczas kilkugodzinnych wykładów poruszane są przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa ruchu. Pokazuje się - na przykładach - skutki zbyt szybkiej jazdy, wyświetla się drastyczne filmy z wypadków. Koszt takiego szkolenia to 300 zł. Oczywiście, nie ma możliwości odbycia kilku takich szkoleń w roku - zgodne z przepisami jest tylko jedno rocznie.

 

Egzamin

 

Jeśli podczas kontroli policjanci stwierdzą, że na koncie punktowym zgromadziliśmy już 24 punkty (albo - jeśli jesteśmy świeżo upieczonymi kierowcami - 20), to mają obowiązek zabrać nam prawo jazdy. W konsekwencji zostaniemy skierowani na powtórny egzamin. Nie musimy przed nim po raz kolejny kończyć kursu, ale bez małej powtórki z przepisów czy manewrów wielu „rutyniarzy” może mieć spore kłopoty.

 

Jest tylko jeden sposób na uniknięcie tych wszystkich problemów, na polskich drogach wymaga on jednak ogromnego samozaparcia. Chodzi o... jazdę zgodną z przepisami.

 

Kary za najczęściej popełniane wykroczenia:  

 

Wykroczenie Kwota mandatu w złotych Punkty karne

Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu

20 - 500

6

Wyprzedzanie na zakazie

20 - 500

5

Przekroczenie prędkości

50 - 500

1 - 10

Jazda bez pasów

100

bez punktów

Rozmawianie przez telefon w trakcie jazdy

200

bez punktów

Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych

200

5

Przewóz dzieci bez fotelików

50

3

Skręcanie ze złego pasa

250

5

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • ojcie malucha (gość)

    Ustawodawca bardzo lekko traktuje wożenie dzieci bez fotelika.Właścicel samochodu za 100 tyś.może dać na piwo gliniarzowi,gdy zostanie przyłapany na wiezieniu dziecko bez fotelika.O ile policjanci zareagują!!!!Czyżby dzieci przestały już być przyszłością narodu? A wypadki nie zdarzają się na kilometrach tylko na metrach.

  • staszek (gość)

    meszkam obok przedszkola iżaden kerowca ne jeżdzi w pasach i nie przewozi dzieci w foteliku

  • cichy271 (gość)

    Niestety za jazde bez pasów jest 2pkt-wczoraj dostałem a nie tak jak piszecie brak punktów.

  • polip (gość)

    Ja tam mam kasy jak lodu, w razie czego upuszczam stuwe i muwie że to nie moje, i jade dalej, cześć frajerom.

  • evo (gość)

    ..."Policjanci, jadąc kilka, a nawet kilkanaście kilometrów za nimi, są w stanie zarejestrować na wideoradarze przynajmniej kilka wykroczeń"..... Szczególnie na krętej drodze !!! AUTOR Oszalał albo POLICJANT IDIOTA , co często się zdarza, LUB pisał to POLIP!!!!! To dopiero idjota a może gliniarz.

  • voivod (gość)

    Niestety nie - takie filmowanie to jest prawda. Do polipa: a podstawówke skończył, he. Jak tak to niech se kupi słowniczek ortograficzny.

  • saintos (gość)

    ok, wszystko ladnie pieknie ale trapi jedna mysl. Skoro policjant, stroz prawa, zauwazyl wykroczenie/przestepstwo dlaczego nie zareaguje i nie zapobiegnie kolejnemu, oczywiscie w dalyszm ciagu filmujac.... wedlug mnie to sie nazywa u-du-pie-nie. A pan maciek bednik niech sie zastanowi powaznie nad poinformowaniem przelozonych o takiej praktyce bo w koncu znajdzie sie ktos kto ma czas i troszke pieniazkow i oskarzy policje o swiadome dopuszczzanie do przestepstwa lub wykroczenia. a co jeszcze wazne to to, ze zaoszczedza kierowcy-"piratowi" pieniazkow i punktow, co zapewne policja ma w nosie, a co najwazniejsze!!! byc moze zapobiegna wypadkowi lub czyjejs smierci!!!!

  • Wagabunda (gość)

    Na fotoradary jest sposób.... muszą mieć legalizację na miejsce z którego zrobino zdjęcie. Jeżeli nie mają to taki pomiar nie może być uznany za prawidłowy i nie wolno na jego podstawie wystawiać mandatu. O tym, że policja nagminnie zmienia lokalizacje wideoradarów (przenosi je ze skrzynki do skrzynki lub montuje w samochodzie) wszyscy wiedzą. Nie wiedzą tylko, że legalizacja posiada taki wiążący warunek instalacji w określonym miejscu. Inne miejsce równa się nowa legalizacja.

  • softendo

    Polip... dokładnie zrzucimy się dla Ciebie na słownik :) A skoro tak ;P ja zawsze uciekam policji jak mnie goni lub łapie - jeszcze nigdy mnie nie zlapali, jak widzisz że chcą Cię złapać to uciekaj najlepszy sposób na nie dostanie mandatu :DDDDDDD

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości