Wszystko
o samochodach

Samochody / Porównania

Honda Jazz 1.4 kontra Nissan Note 1.5 dCi

Data publikacji: Autor: Dariusz Dobosz

Fot. Dariusz Dobosz: W nowym Jazzie benzynowy silnik 1,4 l ma moc 100 KM Jazz i Note to samochody tej samej klasy. Sprawdzamy, czy lepiej wybrać Hondę z silnikiem benzynowym czy Nissana napędzanego dieslem.

Fot. Dariusz Dobosz: W nowym Jazzie benzynowy silnik 1,4 l ma moc 100 KM

 

Cóż to za pojedynek, powie ktoś, gdy po jednej stronie barykady stoi benzynowiec, a po drugiej turbodiesel? Jazz nie jest oferowany z silnikiem wysokoprężnym. Honda uważa oszczędną jednostkę benzynową za lepsze rozwiązanie. Biorąc pod uwagę wyższe koszty obsługowe wersji wysokoprężnych może się okazać, że albo będziemy amortyzować sporo droższego turbodiesla na bardzo długim dystansie, albo wręcz na nim stracimy.

 

Nowa Honda Jazz ma zmodyfikowany silnik benzynowy 1.4 o mocy 100 KM. W realnych warunkach na trasie spalanie sięga 7 l/100 km. Nissan Note, z dobrze Fot. Dariusz Dobosz: Note ze 103-konnym dieslem jest oszczędniejszy, ale kosztuje sporo więcej znanym silnikiem 1.5 dCi o mocy 103 KM i podobnych osiągach, zużywa średnio poza miastem ok. 6 l/100 km.

 

Na 100 km Nissan pozwoli zatem zaoszczędzić ok. 4 zł, co daje 40 zł na każdy 1000 km. Biorąc pod uwagę różnicę cen aut (15 800 zł), Note wymaga przebiegu 395 tys. km, by zwrócił się wyższy koszt zakupu. Dla przeciętnego kierowcy, przejeżdżającego 15 – 20 tys. km rocznie, jest to kompletnie nieopłacalne, bo rzadko kto użytkuje auto powyżej 10 lat. Fot. Dariusz Dobosz: Jazz ma twardsze zawieszenie niż Note

 

Może jednak mimo wszystko warto za Nissana zapłacić więcej? Nadwozie Note jest dłuższe, większy jest też rozstaw osi. Nic dziwnego, że we wnętrzu otrzymujemy dużo wolnej przestrzeni. To musi się podobać, ale wąskie fotele i skromny zestaw wskaźników już nie.

 

Bagażnik ma dzieloną podłogę. To ciekawy patent, bo część drobnych rzeczy można umieścić w dolnym schowku. Gdy Fot. Dariusz Dobosz: Bagażnik ma dzieloną podłogę potrzebny jest głęboki kufer wystarczy zdemontować elementy dzielące przestrzeń i położyć je na dole. Gdy tylne fotele są przesunięte maksymalnie do tyłu, przestrzeń na pakunki nie jest imponująca.

 

Jazz ma nieco mniejsze nadwozie i rozstaw osi, ale z pewnością nie ma w nim ciasnoty. Siedzenia są szerokie i bardzo wygodne. Znacznie ciekawiej zaprojektowano deskę rozdzielczą. Nie wszystkie tworzywa sztuczne są najwyższych lotów.

 Fot. Dariusz Dobosz: Wnętrze zaprojektowano ciekawie

Jazz nie dorównuje Nissanowi maksymalną pojemnością bagażnika. W wersji bez koła zapasowego (jedynie zestaw naprawczy) kufer ma dużą wnękę na dole i sprytnie podnoszony, kryjący ją fragment podłogi. Pomysłowy jest układ składania tylnych foteli. Jednym ruchem można je położyć, uzyskując płaską podłogę bagażnika albo złożyć i postawić w Fot. Dariusz Dobosz: Zestaw wskaźników jest skromny pionie za przednimi fotelami, otrzymując w ten sposób miejsce na przedmioty o wysokości ponad 120 cm.

 

Wrażenia z jazdy

 

Note, z bardziej miękko zestrojonym zawieszeniem, zapewnia nieco wyższy komfort jazdy. Honda ma więcej sportowego sznytu, jest trochę twardsza, przez co nieco gorzej tłumi nierówności dróg. W obu przypadkach dobrze wytłumiono odgłosy pracy zawieszeń i silnika, a układy kierownicze pracują precyzyjnie. Nissan ma minimalnie lepsze przyśpieszenie do „setki”. Dźwignie 5-stopniowych skrzyń biegów w obu samochodach umieszczono „pod ręką”. Ta w Hondzie pracuje precyzyjniej. Jazz, lżejszy od konkurenta o 300 kg, jest pojazdem nowocześniejszym technologicznie, bardziej innowacyjnym pod względem funkcjonalności.

 

Wybrane dane techniczne  

           

 

Honda Jazz 1.4

Nissan Note 1.5 dCi

Liczba cylindrów/zaworów/typ silnika

4/16/benzyna

4/8/turbodiesel

Pojemność skokowa (cm3)

1339

1461

Moc maksymalna (KM/obr./min)

100/6000

103/4000

Maks. moment obr. (Nm/obr./min):

127/4800

240/2000

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

11,4

11,1

Prędkość maksymalna (km/h)

182

180

Pojemność bagażnika (l)

346-375

280-437

Pojemność zbiornika paliwa (l)

42

46

Zużycie paliwa: trasa/miasto (l/100 km)

4,8/6,6

4,7/5,8

Długość x szerokość x wysokość (cm)

390/169,5/152,5

408,3/169/155

Rozstaw osi (cm)

250

260

Gwarancja mechaniczna/perforacyjna

3 lata/12 lat

3 lata/12 lat

Cena (zł)

52 900

68 700

Utrata wartości po 3 latach (%)

44

51,1

 

Wybrane wyposażenie seryjne

 

 

Honda Jazz 1.4

Elegance

Nissan Note 1.5 dCi

Acenta

Poduszki powietrzne

6

4

Układ ABS

S

S

Układ ESP        

S

S

Wspomaganie układu kierowniczego

S

S

Centralny zamek

S

S

Elektrycznie sterowane szyby przód/tył

S/S

S/S

Lusterka zewnętrzne sterowane elektr.

S + podgrzewanie

S + podgrzewanie

Klimatyzacja manualna/automatyczna

-/S

S/-

Radioodtwarzacz z CD/z MP3

S/S

S/-

S-wyposażenie standardowe

 

Nasza ocena  

                                  

 

Honda Jazz 1.4

Nissan Note 1.5 dCi

Przestronność wnętrza

+

 

Silnik

Remis

Poziom hałasu (odczuwalny)

Remis

Zużycie paliwa

 

+

Wyposażenie

+

 

Cena

+

 

Wynik końcowy

+

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Jarpoz

    Nie mam wątpliwości że wybrałbym Jazz`a. Po pierwsze jakość Hondy bije Nissana/Renault na głowę. Przy tych pojemnościach obecnie diesle się nie opłacają ( w zasadzie nigdy się nie zwrócą koszty ). Jak ktoś bardzo dużo jeździ ( duże przebiegi roczne - ok. 40-50 tys km ) to i tak lepiej kupić auto segm D lub C/D. W mojej subiektywnej ocenie Jazz wygląda lepiej, choć Note też prezentuje się dobrze.

  • peppek

    Jazz ma ogrom miejsca w środku. Jeździłem przez 4 lata poprzednim modelem. Wspaniałe auto miejskie i na niedługie trasy. Trochę silnik był słaby ale teraz przy 100 KM i niewielkiej masie to musi być już w porządku. Poza tym honda mało traci na wartości jak na nowe auto. Ja kupiłem za 47 tys a po 4 latach sprzedałem za prawie 32 z 60 tys przebiegu. Cena hondy nie jest niska ale cena nissana to już prawdziwe szaleństwo. Teraz chyba są promocje w nissanie ale mimo wszystko za drogie to autko.

  • Roger

    bez porównania, w ciemno i tak waliłbym w jazz'a

  • Piasek

    Wreszcie pokusiliście się o prawdziwe porównanie obrazujące ekonomiczne uzasadnienie kupna samochodu z silnikiem diesla... a dokładnie kompletny jego brak w przypadku przeciętnego Kowalskiego który rzadko kiedy zbliża się do granicy 30 tyś km rocznego przebiegu... Tylko jeszcze kilka latek musi upłynąć nim Polacy zrozumieją że diesel wcale nie oznacza tanio... I nawet jeżeli uda nam się trafić na promocję w której auto z dieslem kupimy za te same pieniądze co analogiczną benzynę to się okazuje że oszczędność w paliwie pożera droższy i częstszy serwis diesla...

  • Wieryg

    To zupelna bzdura-,ze service Diesla jest czestrze i drozsze niz benzyniaka!Mnie sie zdaje,ze jest chyba na odwrot- a z ta :'CZESCIEJ"...?? to wogole lipa! Olej w Dieslu trzeba zmieniac czesciej niz w benzyniaku i musi byc lepszej jakosci zwlaszcza gdy jest z turbinka-ktora takze chlodzi( co=3-5 tys km)a benz*= co 5-7 tys km!!Zywotnosc Diesla jest wieksza niz benzyniaka ale czy wieksza niz hondy..??Nissan jest takze doskonaly - niezawodny ( zwlaszcza modele maluchow i SUV)! * dlatego nie ma sensu uzywac syntetic ja bym wybral Diesla ale...SUBARU bo AWD!80k zlp!or HR-V-1,6l

  • Wieryg

    zaden Pojazd do klasy SREDNIEJ nie moze miec klimatyzacji chopelku! one posiadaja jedynie Air Conditioner czyli AC! Wiec nie wprowadzajcie w blad naiwnych tow Dupobek cycus!

  • Jarpoz

    Jak dla mnie JAZZ to najlepsze ( zwykłe ) auto segmentu B.

  • wig

    Faktycznie artykuł ładnie pokazuje, że niby nie opłaca się kupować nowego diesla. Jednak każdy, kto jeździł trochę turbo dieslem wie, że nie w normalnej jeździe 100 konny diesel bije na głowę 100 konną benzynę. Dużo większa elastyczność, pełna moc dostępna od 2000 obrotów ... . Dlatego aby mówić o podobnej realnej mocy trzeba brać benzynę mocniejszą o co najmniej 20 KM. A wtedy okazuje się, że auto mocniejszym sinikiem benzynowym jest tańsze tylko o 4 tyś zł i pali o 3 litry więcej niż diesel. Z tego zestawienia oczywiście wybrałbym Jazza ale za całokształt a nie za silnik.

  • wig

    "dieslem wie, że nie w normalnej jeździe" oczywiście chciałem napisać w normalnej jeździe. A odnośnie awaryjności diesli. To z tym bywa różnie ale moim zdaniem diesle są mniej awaryjne niż benzyniaki. Niestety jakakolwiek naprawa diesla to koszt dużo większy niż w przypadku benzyniaka. Więc koszty są porównywalne.

  • lukk

    porownanie momentow obr duzo mowi o jezdzie tymi autami. Choc przepasc cenowa czyni zakup diesla nieoplacalny zupelnie. Oba auta po prostu brzydkie

  • Krychaj

    Dlaczego porównuje się samochody z tak różnymi silnikami - w Note nie ma benzyniaków? czy w Hondzie diesli?

  • k1 (gość)

    wig masz rację, moc max tak naprawdę mówi o max osiągach. A to przy jakich max moment jest dostepny mówi nam, przy jakich obrotach te osiągi odczujemy. Stąd Diesle max osiagi mają już od 2000 obr/min, a benzyny dopiero ok. 4000

  • Note (gość)

    A od kiedy to nissan note 1.5d spala poza miastem 6l ropy , to chyba w zimę . dojazd do pracy 50/50 trasa-miasto i spalanie nie przekracza 4,5 l. co oni za bzdury wypisują!! 6l to pali na autostradzie w zime przy minus 15 stopniach jeździe 120-150/h

  • 1,5 DCI (gość)

    Do Note: A sprawdzałeś ile oszukuje komputer? W scenicu 1,5 DCI zaniża około 0,8 litra na 100km

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości