Wszystko
o samochodach

Aktualności / Imprezy

Hot rod to zabawka, ale też wyraz buntu

Data publikacji: Autor: Michał Kij

Hot Rod przerobiony ze starego Forda T z 1923 r. W latach 50. takimi autami ścigali się młodzi amerykańscy chłopcy, by zaimponować swoim dzi Na początku chodziło tylko o szybkość. Stąd modyfikacje silnika i odchudzanie nadwozia. Hot rody nie miały błotników, progów, dachu.

 

Młodzi Amerykanie wracający z bitew II wojny tryskali entuzjazmem. Po burzliwych miesiącach, gdy ściskali w ramionach karabin, a czasem umierającego kolegę, ze straszącej ruinami Europy wracali do domu, który jawił się jak Eldorado. I mieli ogromną ochotę złapać życie za grzywę i wskoczyć mu na grzbiet. Hot Rod przerobiony ze starego Forda T z 1923 r. W latach 50. takimi autami ¶cigali siê m³odzi amerykañscy ch³opcy, by zaimponowaæ swoim dzi

 

Po Wielkim Kryzysie zostało w Stanach mnóstwo starych samochodów. Ci, którzy nie pojechali na wojnę, lecz pracowali na miejscu właśnie wymieniali je na nowe modele, jakich nie nastarczało produkować Wspó³czesny hot rod przerobiony z modelu Camaro (1967 r.). Detroit. Forda T czy zmaltretowanego Chevy mogłeś mieć za to, co wygrzebałeś w kieszeniach dżinsów. Wystarczyło trochę pracy, żeby zrobić z niego demona szos. Kto wtedy słyszał o Ferrari?

 

Przeróbki były najbardziej popularne w Południowej Kalifornii. Tam jest sprzyjający klimat. Rzadko pada, więc można dłubać przy aucie na świeżym powietrzu. Okolica roi się od wyschniętych jezior, które są lepsze do wyścigów niż lotnisko. Posiadacze hot rodów s³uchali zespo³u „Beach Boys” (na zdjêciu), który w latach 60. By³ bardzo popularny. Inspiruje bliskość Hollywood, krainy blichtru i kiczu. Los Angeles jest jednym z pierwszych miast ukształtowanych całkowicie pod wpływem samochodu. Zwiedzanie go na piechotę ma tyle sensu, co oglądanie kopalni w Wieliczce z zapałką w ręku.

 

Zdejmowano nawet maski silnika! Potem zaczął liczyć się również wygląd. Jeśli silnik był nagi, należało go pokryć chromem. Mile widziane były fantazyjnie wygięte rury wydechowe, metalizowany lub perłowy lakier i nietuzinkowe ozdoby. Koła: mniejsze z przodu, duże z tyłu, opony: szerokie. Sławę zdobyli George Barris i Ed Roth, którzy profesjonalnie zajęli się budowaniem hot rodów i aut typu custom. Ten drugi wymyślił chyba najbardziej rozpowszechnioną maskotkę hotroderów „Obrzydliwego Szczurka” (Rat Fink). Młodzi kierowcy hot rodów z nażelowanymi fryzurami z upodobaniem używali symboli, które ich rodziców przyprawiały o odruchy wymiotne. Słuchali muzyki, przy której tatko trzaskał drzwiami, a mamie wypadała z rąk solniczka. Popularne było rockabilly, a w Kalifornii, jakże by inaczej zespół „Beach Boys”.

Hot rod sam w sobie był manifestem protestu. Lekki i szybki, całkiem inny od kanapowozów lansowanych przez motoryzacyjną „Wielką Trójkę”. Szczególne powodzenie miały Fordy, które jako pierwsze były wyposażone w tani silnik V8. Dwudrzwiowy Deuce Coupe z lat 30. to hotroderska klasyka.

 Obecnie wy¶cigi hot rodów odbywaj± siê pod patronatem stowarzyszenia NHRA.

W 1951 roku powstało National Hot Rod Association. Ustanowiło zasady, które ujęły w karby spontanicznie organizowane na jeziorach pojedynki. Po dwu latach NHRA zorganizowało pierwszy wyścig pod swoim patronatem. Obecnie jest oficjalnym, rządowym organem zajmującym się wyścigami samochodowymi w Stanach Zjednoczonych.

 

Z biegiem lat hot rody z towarzyszy buntu zmieniły się w towarzyszy zabawy. Ich wygląd stał się tak samo ważny jak osiągi. Kierowcy, dla których sylwetka wozu była priorytetem, zaczęli budować tzw. custom cars. Lecz o tym przy następnej okazji.  

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • SONIX

    Hot rody to wypasione bryki !!!! TOOO lubię !!!!!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości