Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Hyundai i20 FL 2018. Wrażenia z jazdy

Data publikacji: Autor: Michał Kij

Hyundai i20. 

Po czym poznaje się teraz nowy model samochodu? Po większym ekranie i mniejszym silniku. Hyundai i20 jest, a zarazem nie jest wyjątkiem. 

Fot. Michał Kij Po czym poznaje się teraz nowy model samochodu? Po większym ekranie i mniejszym silniku. Hyundai i20 jest, a zarazem nie jest wyjątkiem.

Z oferty wyrugowano diesle. Obecnie składa się wyłącznie z silników benzynowych, wśród których prym wiedzie trzycylindrowy, litrowy T-GDI w wersjach o mocy 100 i 120 KM. Czterocylindrowy silnik 1,2 MPI o mocy 84 KM jest „ekonomicznym” wariantem wkładanym do zwykłych i20, natomiast 1,4 MPI o mocy 100 KM to alternatywne źródło napędu dla „uterenowionej” odmiany i20 Active. Silniki te znane są z poprzedniego modelu, ale brak diesli sprawia, że „przeciętna pojemność skokowa” i20 spadła.
Podobnie z ekranem. Już poprzednio można było mieć nawigację z 7-calowym wyświetlaczem, ale teraz ekran jest nowy i obsługuje więcej funkcji, również systemy Apple Car Play i Android Auto umożliwiające korzystanie ze smartfona za pośrednictwem samochodu.
W ten sposób Hyundai „poprawia koszulę”. Nie zamierza odstawać od towarzystwa i nie chce się zbytnio wyróżniać. Mocną stroną i20, którego II generacja pojawiła się w 2014 r., była i jest „siła spokoju”.

Redakcja poleca Sprawdź czym jeżdżą piłkarze naszej reprezentacji

 Zobacz także: Fiat 500C w naszym teście 

 

 

Sprawdzona recepta na sukces? Zbliżone cechy miał już pierwszy Pony z lat 1975-82. W stylizacji gromadził bieżące upodobania, zupełnie jak dzisiejszy i20, a ponadto miał podobne wymiary nadwozia.
W ramach tegorocznej modernizacji styliści upodobnili przód i20 do innych modeli Hyundaia. Z tyłu zmodyfikowali klapę, przenosząc na nią obudowę tablicy rejestracyjnej. Nie jest to tylko i wyłącznie zmiana dla zmiany. Moduł z oświetleniem tablicy może zawierać również kamerę cofania. Dzięki temu jest lepiej zabezpieczona przed przypadkowym uszkodzeniem. Z wyostrzonym stylem harmonizują nowe obręcze kół, pięcioramienne, bardziej wyraziste. Nowe kolory lakieru są interesujące i niekrzykliwe.

Wersja Active ma 16-centymetrowy prześwit, o 2 cm większy niż pozostałe i20, występujące w odmianach 3- i 5-drzwiowej. Ponadto większe jest przełożenie układu kierowniczego, co ułatwia manewry na niestabilnym podłożu, stawiającym większy opór. Plastikowe elementy chroniące dół nadwozia nadają Hyundaiowi i20 Active „traperski” wygląd.

Niezależnie od wersji nowy i20 zapewnia duży komfort jak na auto o długości 4 m. Zakres regulacji przednich foteli jest duży, choć mogą na tym ucierpieć jadący z tyłu. Gdy nie prowadzi dryblas, tylna kanapa jest wygodnym zaciszem na całej szerokości. Przydałoby się tylko, aby prowadzące do niej drzwi otwierały się szerzej.

Hyundai i20. 

Po czym poznaje się teraz nowy model samochodu? Po większym ekranie i mniejszym silniku. Hyundai i20 jest, a zarazem nie jest wyjątkiem. 

Fot. Michał Kij

Hyundai i20.

Po czym poznaje się teraz nowy model samochodu? Po większym ekranie i mniejszym silniku. Hyundai i20 jest, a zarazem nie jest wyjątkiem.

Fot. Michał Kij

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości