Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Ile kosztuje utrzymanie auta? Czy Polska wypadła dobrze?

Data publikacji: Autor: ip

Od momentu zakupu do momentu sprzedaży samochodu głównym kosztem w wydatkach TCO (Total Cost of Ownership) jest utrata wartości pojazdu

Fot. Piotr Krzyżanowski Norwegia to zdecydowanie najdroższy kraj dla użytkownika samochodu z silnikiem benzynowym. Co miesiąc musi on wyłożyć z własnej kieszeni równowartość blisko 3050 zł. Tymczasem na Węgrzech przyjemność posiadania auta okazuje się o połowę tańsza!

Czy diesel jest mniej uciążliwy dla kieszeni? Nic z tego. Holendrów kosztuje równowartość blisko 2990 zł miesięcznie. Najmniej, równowartość niecałych 1600 zł, eksploatacja samochodu z silnikiem wysokoprężnym kosztuje Węgrów. 

Skąd aż tak duży rozstrzał wyników?

Biorąc pod uwagę całą Europę, średni miesięczny koszt użytkowania małego lub średniego samochodu może różnić się nawet o 344 euro. Eksploatacja aut z silnikiem benzynowym jest najdroższa w Norwegii (708 euro), we Włoszech (678 euro) oraz Danii (673 euro). Diesel kosztuje najwięcej w Holandii (695 euro). Tuż za nią plasują się Finlandia (684 euro) oraz Norwegia (681 euro). Warto zauważyć, że w krajach Europy Wschodniej takich jak Węgry, Czechy i Rumunia, koszty użytkowania samochodu zarówno z silnikiem benzynowym, jak i diesla są zdecydowanie niższe i zaczynają się od 369 euro miesięcznie.

Właściciele samochodów mają niewielki wpływ na koszty

fot. LeasePlanOd momentu zakupu do momentu sprzedaży samochodu głównym kosztem w wydatkach TCO (Total Cost of Ownership) jest utrata wartości pojazdu. W Europie średni koszt amortyzacji w przypadku małych i średnich samochodów stanowi 37% kosztów ogółem. Na Węgrzech stosunkowo niskie całkowite koszty, przypisać można głównie niskiej cenie zakupu pojazdu, co pozytywnie wpływa na koszt amortyzacji. Podatek drogowy i podatek VAT stanowią 20%, podczas gdy paliwo ma 16% udział w całości ponoszonych co miesiąc kosztów. To oznacza, że właściciele samochodów mają stosunkowo niewielki wpływ na wysokość kosztów, jako że 84% wszystkich opłat stanowią koszty stałe.

W sześciu na dwadzieścia cztery badane kraje europejskie, posiadanie pojazdu z silnikiem Diesla jest droższe niż w przypadku silnika benzynowego. Mimo że sama cena oleju napędowego na stacji jest niższa niż cena benzyny, szereg czynników - w tym wyższe podatki, droższe ubezpieczenie lub opłaty za serwisowanie - wpływa na zwiększone całkowite koszty korzystania z pojazdów z silnikiem wysokoprężnym.

Redakcja poleca:

Jeździliśmy nowym Golfem. Zmienił się na lepsze?
Oto najmocniejszy Lanos w Polsce
O tym musi pamiętać każdy kierowca

Duża rola podatków związanych z ochroną środowiska

Badanie pokazuje także, iż koszt posiadania samochodu jest ściśle związany z wysokością podatków i jest on najwyższy w  tych krajach, gdzie podatki (drogowe oraz VAT) stanowią największe obciążenie (Włochy, kraje nordyckie, Holandia). Odzwierciedla to presję na ochronę środowiska w tych krajach i związane z nią stawki podatku. Na przykład w Holandii udział podatku VAT i podatku drogowego stanowi 31% całkowitych kosztów użytkowania samochodu z dieslem. Jeśli chodzi o pojazdy z silnikiem benzynowym, Norwegia jest niekwestionowanie najdroższym krajem pod względem wysokości podatków, które stanowią aż do 29% kosztów ogółem.

fot. LeasePlan– Amortyzacja i brak kontroli nad kosztami samochodu to dwa główne czynniki, które stawiają znak zapytania o korzyści płynące z posiadania samochodu versus korzyści, które oferuje leasing lub inne formy mobilności takie jak np. car sharing. Obecność naszej firmy w całym łańcuchu wartości przemysłu motoryzacyjnego – połączona z  globalną skalą działalności – pozwala nam  zarządzać  pojazdami w sposób niezwykle konkurencyjny cenowo dzięki czemu leasing i wynajem samochodu są dla klientów  rozwiązaniem znacznie tańszym niż zakup pojazdu na własność – mówi Tex Gunning, dyrektor generalny LeasePlan.

Przyszłość branży leasingowej kształtowana jest przez rozwój gospodarczy, technologiczny i społeczny. Raport CarCost Index 2016 analizuje ogólne koszty posiadania i używania samochodu w  24 krajach takich jak: Austria, Belgia, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Grecja, Węgry,  Irlandia, Włochy, Luksemburg, Holandia, Norwegia, Polska, Portugala, Rumunia, Rosja, Słowacja, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Turcja i Wielka Brytania.

Pod lupę brane są koszty wynikające z posiadania małego lub średniego auta (np. Renault Clio, Opla Corsa, Volkswagena Golfa czy Forda Focusa). Badanie porównuje najważniejsze elementy ponoszonych opłat związanych z posiadaniem samochodu, takich jak cena zakupu, koszty amortyzacji, naprawy i serwis pojazdu, ubezpieczenie, podatki oraz wydatki na paliwo, opony zimowe w przypadku, gdy wymagają tego przepisy prawa. Analiza została przygotowana na podstawie kosztów ponoszonych w okresie pierwszych trzech lat użytkowania pojazdu, którego roczny przebiegiem wynosi 20 000 km.

Prawo na drodze: Mandat za nieważną gaśnicę?

Źródło: TVN Turbo/x-news

Od momentu zakupu do momentu sprzedaży samochodu głównym kosztem w wydatkach TCO (Total Cost of Ownership) jest utrata wartości pojazdu

Fot. Piotr Krzyżanowski

Od momentu zakupu do momentu sprzedaży samochodu głównym kosztem w wydatkach TCO (Total Cost of Ownership) jest utrata wartości pojazdu

Fot. Piotr Krzyżanowski

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • unknown (gość)

    O kant dupy rozbić te wasze porównania jak nie bierzecie pod uwagę realnych dochodów w różnych rejonach europy.

  • kolo (gość)

    To moze poruwnajmy też zarobki w innych krajach bo takie wyliczenia nie są miarodajne, dajmy Polska pensje Norwega, Niemca ,Francuza i Angola to z głodu poumieraja bo takich banialuk to nie przyjmuje , jak to w Polsce tanio zyjemy

  • LoL (gość)

    w Polsce za godzine pracy zarobisz srednio na 2l a np. w Niemczech srednio 15l...

  • Radek D (gość)

    Zdecydowanie cała ta branża moto rozwija się, może nie wszędzie jakbyśmy chcieli, ale rozwija się. Samochody dziś częściej się kalkuluje przynajmniej firmom wynajmować bardziej niż kupować. I mnie to nie dziwi, sam wynajmowałem parę razy w Panek i widzę jakie to wygodne rozwiązanie.

  • Anna (gość)

    Po ostatnich podwyżkach ubezpieczenia w Polsce to faktycznie dorównaliśmy Niemcom z kosztami utrzymania auta. Jeszcze w polsce można taniej auto naprawić jak się stanie, oczywiście w małych zakładach bo w autoryzowanych ceny wiele nie odbiegają od zachodnich sąsiadów. Wszystkie tabelki, wykresy i kwoty się zgadzają.... Ale co to za porównanie i czym się chwalić że niby Polska wypadła dobrze, dobrze w porónaniu z krajami gdzie zarabiają 4 X więcej a koszty mają 20% wyższe to dobry wynik? Mieszkam w DE, płacę 1100 Euro (OC,AC,NW, assistance)+ 65 podatek - za rok co wychodzi że pracuję na te opłaty 13 dni do tego benzyna miesięcznie około 65 Euro + koszty eksploatacji, ale przecież ogólnie wiadomo że są wszędzie podobne... W ogóle zastanawia mnie kto wpadł na pomysł porównania w cenach Euro a nie % udział w wynagrodzeniu miesięcznym, nie byłoby się czym chwalić?

  • Paweł (gość)

    Ostatnio smialem sie z mojego brata, ze nie posiada wlasnego auta tylko wynajmuje auto przez fatcar.pl. Pokazał mi jak to wygląda finansowo. I bylem zaskoczony, ze oplaty zwiazane z wlasnym autem sa nieporownywalnie wyzsze niz wynajem. Sam mysle o takim rozwiazaniu.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości