Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Ile kosztuje wymiana opon?

Data publikacji: Autor: Materiał partnera zewnętrznego

Fot. materiały partnera zewnętrznego Jesień to dobry moment, by przygotować samochód do zbliżającego się sezonu zimowego. Chociaż w Polsce wymiana opon nie jest obowiązkowa, to trudne zimowe warunki praktycznie nie pozostawiają nam wyboru. W końcu na drodze najważniejsze jest bezpieczeństwo. Dlatego lepiej się nie zastanawiać, czy je wymieniać, a raczej – kiedy, gdzie i za ile?

Opony zimowe – nowe czy używane?

Spora część kierowców, zmieniając ogumienie na zimowe, decyduje się na kupno używanych opon. Czy jest to dobre rozwiązanie? Na pewno niosące za sobą większe ryzyko. Warto zachować czujność, aby nie kupić opon, które są już zużyte i nie powinny być użytkowane na drodze. Na co zwrócić uwagę? Opony zimowe nie nadają się do jazdy m.in. wówczas, gdy:

  • posiadają pęknięcia, przecięcia czy nierówności,
  • bieżnik się odkleja,
  • wysokość bieżnika wynosi mniej niż 4 mm,
  • mija już 5 lat od daty produkcji.

Opony zimowe muszą mieć nabity symbol „3PMSF”, czyli „3 Peak Mountain Snow Flake” – płatek śniegu na tle trzech górskich szczytów. Oznacza on, że opony nadają się do jazdy po śniegu i zostały zakwalifikowane jako zimowe. Dodatkowo pojawia się na nich często symbol „M+S” – jest to informacja od producenta, że dane opony są przystosowane do jazdy po śniegu.

To nie wszystko, na co warto zwrócić uwagę. Nowe opony powinny też być dopasowane do naszego pojazdu m.in. rozmiarem, klasą i indeksem prędkości.

Jakie opony zimowe kupić? Na co uważać? Dowiedz się wszystkiego o ważnych parametrach opon>>

Dlaczego wymieniamy opony na zimowe?

O ile latem da się podróżować na zimowych oponach (choć jest to niewskazane), o tyle jazda zimą na oponach letnich bywa wręcz niemożliwa. Ogumienie przystosowane do wyższych temperatur nie radzi sobie ze śliską nawierzchnią i nawet największe umiejętności kierowcy mogą nas nie uchronić przed wpadnięciem w poślizg.

Zimowe opony różnią się od letnich m.in. wysokością bieżnika – wynosi ona co najmniej 4 mm, ale bezpieczniejsze są te z wyższym bieżnikiem, np. o wysokości 8 mm. Dzięki temu samochód ma nie tylko lepszą przyczepność, ale też krótszą drogę hamowania. Inna jest też liczba nacięć klocków bieżnika oraz guma, z której opona jest wykonana. Dzięki domieszce krzemionki i silikonu może ona zachować elastyczność nawet w niskich temperaturach, co zwiększa przyczepność pojazdu.

Czy opłaca się kupować opony wielosezonowe? Sprawdź>>

Opony zimowe, a może całoroczne?

Perspektywa założenia całorocznych opon może być kusząca – unikniemy wówczas konieczności ich wymieniania dwa razy do roku, co przyniesie wymierne oszczędności. Warto jednak mieć świadomość, że opony całoroczne nie oferują nam tak samo dobrych parametrów, jak zimowe. Ze względu na to, że muszą być jak najbardziej uniwersalne, nadają się wprawdzie do jazdy o każdej porze roku, ale są mniej bezpieczne niż zimowe w zimie czy letnie latem. Jest to więc rozwiązanie warte rozważenia ze względów ekonomicznych wyłącznie wtedy, gdy korzystasz z samochodu sporadycznie, poruszając się na niewielkich odległościach.

Ile kosztuje wymiana opon?

Wymiana opon będzie nas kosztowała średnio ok. 80 zł, choć widełki wahają się w granicach ok. 40-220 zł. Cena usługi zależy od rodzaju i rozmiaru opon, a także od tego, czy jest w niej zawarte również wyważanie kół.

Przeciętne ceny:

  • wymiana opon bez wyważania od ok. 40 zł,
  • wymiana opon z wyważaniem od ok. 70 zł,
  • wymiana opon z aluminiowymi obręczami o średnicy do 16 cali (z wyważaniem) od ok. 90 zł,
  • wymiana opon z aluminiowymi obręczami o średnicy 19 cali (z wyważaniem) od ok. 180 zł.

Do ceny wymiany opon często trzeba doliczyć jednak koszt zakupu samych opon. Nie zawsze bowiem dysponujemy własnymi zeszłorocznymi, niekiedy też są one już po prostu zbyt zużyte, by można je było dalej bezpiecznie użytkować. Jest to znacznie poważniejszy wydatek od samej usługi wymiany. Najtańszy komplet nowych opon klasy ekonomicznej kupimy za ok. 400 zł. Nieco lepszy produkt będzie nas kosztował już ok. 700-800 zł. Natomiast opony klasy premium mogą nas kosztować nawet ok. 1000-1500 zł za komplet. Używane opony mogą kosztować nawet od ok. 100-200 zł (przeciętnie ok. 300-500 zł) za cztery sztuki. Trzeba jednak mieć na uwadze, że stopień ich zużycia (szczególnie w przypadku tych najtańszych ofert) może znacząco zmniejszać poziom naszego bezpieczeństwa na drodze.

Kiedy wymienić opony na zimowe?

Ogólnie przyjęta zasada mówi, że opony powinno się zmieniać, gdy średnia temperatura w ciągu dnia zaczyna spadać poniżej 7oC. Chociaż wczesną jesienią temperatury często utrzymują się jeszcze na poziomie kilkunastu, a nawet powyżej dwudziestu stopni, warto mieć na uwadze, że są one już znacznie niższe nocą bądź nad ranem. Jeśli jeździmy w takich godzinach – opony powinniśmy wymienić wcześniej. 7oC to umowna granica. Najważniejsze jest, by opony były wymienione, zanim nastaną pierwsze przymrozki czy opady śniegu.

Większość kierowców dopiero w okolicach listopada zabiera się za wymianę opon. Wtedy też zazwyczaj wzrastają ceny tej usługi (co jest kolejnym argumentem za tym, by zdecydować się na to już wczesną jesienią). Wcale nie jest tak, że optymalnym momentem są dopiero pierwsze opady śniegu. Jeśli nie będziemy odpowiednio wcześnie przygotowani na taką ewentualność, zima może nas zaskoczyć – a do tego na nas i innych spóźnialskich będą czekać długie kolejki do serwisów.

 

Ile kosztuje wymiana opon

 

Artykuł powstał we współpracy z vivus.pl

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Grzesiek (gość)

    Wcale to nie są duze koszty jak tylko ma się sensowny warsztat. Ja za swoją wymianę w Ringu na Grunwaldzkiej płacę niedużo, a robią mi to w mig.

  • b u t c h (gość)

    Do anonimowego autora: ...symbol „M+S” – jest to informacja od producenta, że dane opony są przystosowane do jazdy po śniegu... ? M+S znaczy błoto + śnieg. Jeśli pisać, to pełną prawdę.

  • Dariusz (gość)

    Ceny mniej więcej zbliżone do tych w warsztatach. Ja za zmianę na zimówki Yokohamy BluErath V905 w Oplu Astrze płaciłem w Lbn 70 zł. Pewnie dużo zależy też od miasta i warsztatu. Grunt to jednak dobre opony, dużo pewniej się jeździ.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości