Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36378 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Isuzu D-Max 2.5D LSX

Data publikacji: Autor: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspert

Isuzu D-Max 2.5D LSX, Fot: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspert Popularność pickupów w Polsce wynika przede wszystkim z możliwości odliczenia od ich zakupu podatku VAT. Jednym z modeli pozwalających ograniczyć koszty nabycia i eksploatacji pojazdu jest Isuzu D-Max.

Najnowszy produkt Isuzu kosztuje 94 649 zł i przykuwa uwagę swoimi gabarytami. Ponad pięć metrów długości (5295 mm), Isuzu D-Max 2.5D LSX, Fot: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspertwysokość 1795 mm i szerokość 1860 mm w połączeniu z rozstawem osi wynoszącym 3095 mm i niemal 2 tonami wagi (1945 kg), budzą respekt u innych użytkowników dróg. Wrażenie masywności potęguje obszerna podwójna kabina, wyraźnie zaznaczone nadkola w których osadzono 17-calowe aluminiowe tarcze kół, szerokie progi boczne i ponad półtorametrowej długości skrzynia ładunkowa. Przestrzeń ładunkowa w zależności od zasobności naszego portfela może być otwarta lub zostać przykryta jedną z kilkunastu zabudów, których zakup wiąże z dodatkowym wydatkiem od 7 do 14 tys. zł.

Przestrzeń pasażerska Isuzu zaskakuje równie pozytywnie jak design zewnętrzny. Wnętrze wita nas czarno-srebrnymi plastikami na desce rozdzielczej i czekoladową skórzaną tapicerką. Lista wyposażenia standardowego w testowej wersji LSX pasuje raczej dla dobrze wyposażonego modelu klasy średniej niż użytkowego pickupa. Oprócz zestawu systemów bezpieczeństwa czynnego – ABS, EBD, ESC, TCS i kompletu sześciu poduszek powietrznych na pokładzie japońskiego modelu znajdziemy kierownicę pokrytą skórą, tempomat, elektrycznie regulowane wszystkie szyby, automatyczną klimatyzację, elektryczną regulację fotela kierowcy, ogrzewanie przednich foteli czy zestaw audio z systemem Live Surround.

D-Max oferowany jest z trzeba wariantami kabin: pojedynczą dwuosobową, przedłużoną z drugim rzędem awaryjnych siedzisk pozwalających przewieźć na krótkich dystansach dwie dodatkowe osoby oraz kabiną podwójną gwarantującą komfortową podróż czterem, a nawet pięciu osobom. Testowy egzemplarz posiadał najbardziej przestronną przestrzeń pasażerską w której zarówno na fotelach przednich jak i na tylnej kanapie niezależnie od wzrostu podróżujących nie brakowało miejsca. Dodatkowym atutem podwójnej kabiny są mocno przyciemnione tylne szyby, które pozwalają wykorzystać drugi rząd siedzeń Isuzu D-Max 2.5D LSX, Fot: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspertjako chronioną przed niepożądanymi spojrzeniami dodatkową przestrzeń bagażową.

Sam bagażnik, a w zasadzie skrzynia ładunkowa Isuzu w zależności od wyboru kabiny może mieć od 1552 do aż 2305 mm długości. Przy szerokości od 1530 do 1570 mm i wysokości od 440 do 465 mm daje nam to kubaturę (do wysokości burt) przestrzeni bagażowej od 1044 do 1682 litrów. Testowy egzemplarz wyposażony był w efektowną podnoszoną do góry pokrywę przestrzeni ładunkowej o wymiarach - długość 1552 mm, szerokość 1530 mm, wysokość 465 mm.

Pod maską pickupa z Tokio pracuje 2.5-litrowa wysokoprężna jednostka generująca moc 163 KM i moment 400 Nm. Wartości te gwarantują optymalne osiągi przy bardzo niskim zużyciu paliwa. Potężny D-Max zadowala się 9 litrami oleju napędowego na 100 km w mieście i tylko 7 litrami w trasie. Przy tej masie pojazdu i współczynniku oporu powierza znacznie wyższym niż w przypadku samochodów osobowych jest to wzorowy wynik. Z niewysilonym dieslem współpracuje sześciostopniowa manualna skrzynia biegów. Poza bardzo długimi drogami prowadzenia drążka zmiany biegów jej praca nie budzi zastrzeżeń. Zawieszenie Isuzu (z tyłu na resorach piórowych) zestrojone jest dosyć miękko. Nie jest to wada w terenie gdzie lepiej tłumione są nierówności nawierzchni, jednak na asfalcie podczas gwałtownych zmian kierunku jazdy lub szybko pokonywanych zakrętach nadwozie Isuzu D-Max 2.5D LSX, Fot: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspertnadmiernie się przechyla. Prześwit wynoszący 235 mm, dołączany napęd 4x4, 30-stopniowy kąt natarcia i o 5 stopni mniejszy kąt zejścia pozwala na bezstresowe zjechanie D-Maxem z utwardzonych dróg. Napęd na oś przednią (standardowo napędzana jest tylna) możemy dołączyć bez zatrzymywania się jadąc nie szybciej niż 100 km/h, a jeżeli to okaże się niewystarczające, tym samym pokrętłem znajdującym się na tunelu centralnym możemy po zatrzymaniu się włączyć reduktor 4L. Właściwości terenowe Isuzu są więcej niż wystarczające dla przeciętnego użytkownika i spełnią oczekiwania osób zmuszonych do poruszania się w trudnym terenie jak i tych, którzy taką jazdę traktują jako przyjemny sposób spędzania wolnego czasu.

D-Max to model oferowany na rynku od 2002 roku. Obecna druga generacja Isuzu z otwartą przestrzenią bagażową debiutowała dziewięć lat później. Japoński produkt nabrał bardziej europejskich i nowoczesnych kształtów, zwiększył swoje gabaryty, zdecydowanie poprawiła się jakość jego wykończenia, a po bliższym poznaniu okazuje się konkurencyjny na tle bardziej znanych i popularnych pickupów. Pomimo tego nadal jeszcze postrzegany jest jako samochód egzotyczny oraz niszowy i bardzo rzadko gości na polskich drogach.

Wybrane dane techniczne Isuzu D-Max i konkurentów:

Marka/model

Isuzu D-Max 4WD

Toyota Hilux 4x4

Ford Ranger 4x4

Wersja

LSX

DLX

XL

cena (zł)

122 939

120 000

124 599

Silnik

Diesel

Diesel

Diesel

Pojemność (cm3)

2499

2494

2198

Moc (KM)

163

144

150

Moment obrotowy (Nm)

400

343

375

Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s)

b.d.

12,5

12,3

Prędkość maksymalna (km/h)

b.d.

170

175

Średnie spalanie (l/100 km)

7,4

7,3

8,5

Emisja CO2 (g/km)

194

194

224

Skrzynia biegów

manualna 6 biegów

manualna 5 biegów

manualna 6  biegów

Wymiary skrzyni ładunkowej d/s/w (mm)

1552/1530/465

1545/1515/450

1615/1560/511

 Tekst i zdjęcia: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspert

Info-Ekspert

Isuzu D-Max 2.5D LSX, Fot: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspert

Isuzu D-Max 2.5D LSX, Fot: Dariusz Wołoszka, Info-Ekspert

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • FX (gość)

    Auto atrakcyjne cenowo i konkurencyjne tylko w syt. wyprzedaży rocznika kiedy Toyota już leci z rocznikiem bieżącym a Isuzu w kwietniu, maju wyprzedają jeszcze poprzedni. W normalnej cenie większość zapewne i tak wybierze legendę segmentu czyli Hilux`a. Jeżeli chcą konkurować muszą być przynajmniej 20 tyś zł tańsi.

  • tak (gość)

    W zeszłym roku sporo więcej sprzedali Amaroka niż Hiluxa. Nie wiem czy są o 20tyś. tańsi.

  • własciciel d-max (gość)

    Jeżdżę d-maxem od roku 2012r pali mi 9-12 litrów w manualu. Spalanie 7,4 jest niemożliwe nawet na trasie przy spokojnej jezdzie.

  • Maciek (gość)

    Najczęściej kupowanym pick-upem w Polsce w 2013 r. był Voolkswagen Amarok

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Isuzu D-Max dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl