Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Jak działa system start – stop?

Data publikacji: Autor: Jerzy Dyszy

Fot: Audi Jedną z wad spalinowego silnika tłokowego jako jednostki napędowej samochodu, jest konieczność, by w stanie gotowości do pracy utrzymywany był on na tzw. obrotach biegu jałowego.
Przypadłości tej nie ma ani silnik elektryczny ani parowy – oba mogą pozostawać w bezruchu, a następnie po przestawieniu jednego przełącznika Fot: Audi lub zaworu, oddawać użyteczny moment obrotowy. Silnik spalinowy oddaje taki moment dopiero powyżej pewnych obrotów wału korbowego, a rozruch ze stanu spoczynku i dojście do tych obrotów trwa pewien czas. Co gorsza, silnik spalinowy pracując na obrotach biegu jałowego zużywa paliwo i emituje gazy spalinowe, a czyni to zupełnie bezużytecznie i ze znacznie większą intensywnością niż się wydaje.

CZYTAJ TAKŻE

Fiat 500 z technologią Start - Stop

Audi A3 bardziej oszczędne



Opisane zjawiska są szczególnie szkodliwe w ruchu miejskim, zatem już dawno próbowano stworzyć dla samochodów system wyłączania silnika w czasie krótkich postojów i automatycznego uruchamiania w razie potrzeby. Było to jednak trudne ze względu na trwałość jednostki, układów rozruchowych, oraz z powodu uciążliwości dla kierowcy. Dopiero niedawno pojawiły się skuteczne automatyczne systemy start-stop.


Fot: Audi Działają one zwykle następująco: gdy kierowca zbliża się do czerwonego światła, zatrzymuje auto i włącza „luz” oraz zdejmuje nogę ze sprzęgła - silnik wyłącza się. Często na wyświetlaczu pokazana zostaje informacja „Start-Stop”. Gdy np. światło zmieni się na żółte, kierowca wciska sprzęgło, silnik uruchamia się automatycznie, a wspomniana informacja gaśnie. Wystarczy teraz włączyć bieg i ruszyć. Jeżeli samochód wyposażony jest w skrzynię automatyczną, klasyczną lub dwusprzęgłową, procedura może wymagać np. tylko położenia nogi na hamulcu, a potem jej zdjęcia.


Układ taki wymaga odpowiedniego oprogramowania odczytującego stan naładowania akumulatora, wyjątkowo sprawnego systemu załączania rozrusznika (niektóre firmy stosują tu rozrusznik zazębiony na stałe i sprzęgło jednokierunkowe pierścienia zębatego na wale korbowym, inne mają odpowiednie systemy zatrzymujące wał korbowy silnika w szczególnym punkcie, ułatwiającym szybki rozruch), poza tym potrzebna jest przetwornica prądu gwarantująca stabilność napięcia instalacji elektrycznej, oraz akumulator, który jest bardzo odporny na wielokrotne cykle ładowania i rozładowania. Stosuje się tu akumulatory żelowe lub z tzw. uwięzionym elektrolitem.
Rzecz jest jednak warta zachodu, bo dzięki systemowi Start-Stop oszczędza się w mieście nawet do 0,2 l/100 km paliwa i co nie mniej ważne - nie emituje się dużej ilości spalin.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • lordofchaos

    na obecna chvile modny stal down-sizing (+turbo) przy systemie start-stop "turbo" padnie v tempie expressovym ;-)

  • RysiekK

    Do jazdy miejskiej trzeba 2-5 kW mocy średniej. Gdyby silniki blachosmrodów były optymalizowane pod ten zakres to nie byłoby problemu by zagospodarować ich moc ( w kondensator ) gdy nie potrzebują jej koła, a po 2gie by względnie nieszkodliwie stosować system start-stop . To oczywiście rozważania dotyczące nieco sztucznego problemu, gdyż przy właściwym sterowaniu ruchem można by jechać prawie jednostajnie, co radykalnie ograniczyłoby czas tych faz ruchu gdy nie trzeba podawać mocy do kół

  • pixi2000

    no to się dotyczy właśnie wszystkich współczesnych turbodiesli. Ponadto jak się zjedzie z autostrady i stanie na światłach, to auto zgaśnie i turbo zatarte. Moim zdaniem ten system to jawne robienie klientów w bambuko. Oszczędności są raczej w granicach błędu pomiaru.

  • peplaprzemek

    @lordofchaos Niekoniecznie. V niektórych pojazdach system start stop aktyvuje się tylko wtedy, gdy jeździmy spokojnie. Natomiast podczas postoju po dynamicznej jeździe, silnik nie vyłącza się automatycznie;-)

  • sirius98

    Zacznijmy od jednej prostej rzeczy. W jakim celu po metropoliach jeżdzą samochody o silnikach powyżej 1.0l kierowane przez Panie i szanerów którzy spokojnie zmieścili by się do Opla Corsy. Mam tu na myśli modę polegającą na tym iż super limuzyny to już mieliśmy a teraz kupujemy olbrzymie samochody typu "terenowego" o silnikach po 3.0l i wozimy po mieście powietrze, torebkę 10x10cm lub komórkę w przypadku tych drugich. Przecież jak się przeliczy "eko" koszty wyprodukowania takiego potwora to o jakich systemach start-stop mówimy ... które nawet były by tam montowane. Jedno wyklucza drugie.

  • noras

    Are You serious, sirius98? Po co żyć jak trzeba umrzeć.Pozdrawiam.

  • RysiekK

    ob. Sirius ma całkowitą rację, a na jego pytania można odpowiedziec prosto : bo paliwo jest za tanie , bo nie ma opłat emisyjnych, bo nie ma zakazu emisji spalin w miastach, bo nie ma systemu sterowania ruchem [u]uniemożliwiającego[/u] szarpaną jazde,bo... ogólnie dlatego że "polityka" transportowa jest robiona przez szkodników (w rządowych limuzynach ) na "potrzeby" szkodników -znajomych tych z rządu jeżdżcych podobnymi limuzynami

  • motosport

    Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby mi silnik sam gasł przy zatrzymaniu. Emeryckie praktyki

  • Komentarz usunięty.
  • optymista (gość)

    Tak, oszczedzam 0.2 l paliwa po to aby zaoszczędzone pieniądze wydać na wcześniej zużyty akumulator i naprawę rozrusznika. Rewelacja. Ponadto nie wiem po co wyłączać, funkcję start - stop jeżeli zapłaciłem za to "cudo" Lepiej kupować bez tego urządzenia.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości