Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Jazda na zderzaku. Na czym polega zasada trzech sekund?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Janusz Wójtowicz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad od lat powtarza o zasadzie trzech sekund. Na czym ona polega, kiedy ją zastosować i czy za jej nieprzestrzeganie jest kara?

Niezachowanie odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach, jak wynika z policyjnych statystyk, jest jedną z głównych przyczyn wypadków, obok niedostosowania prędkości do warunków ruchu, nieprawidłowego wyprzedzania, zmęczenia i nieprawidłowej zmiany pasa ruchu.

Zachowanie zbyt małego odstępu pomiędzy pojazdami często bywa przyczyną niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Nagminną na polskich drogach jest tzw. „jazda na zderzaku”, w niewielkiej odległości za poprzedzającym pojazdem. To niezwykle ryzykowana praktyka zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu, takich jak autostrady i drogi ekspresowe. W sytuacji awaryjnej, która wymaga natychmiastowego działania, kierowca nie ma żadnych szans na szybką reakcję. W przypadku niezachowania odpowiedniej odległości ograniczone jest również pole widzenia, uniemożliwiając zidentyfikowanie przeszkody znajdującej się przed poprzedzającym pojazdem. Nagłe wyhamowanie pojazdu jadącego z przodu zmusza jadących z tyłu do gwałtownego hamowania, przez co nierzadko dochodzi do karambolu.

Na czym polega zasada 3 sekund?

Jaki to bezpieczny odstęp? Zasadę w prosty sposób wyjaśnia tzw. reguła „3 sekund”. Określa ona, jak sama nazwa wskazuje, minimalny odstęp, jaki należy zachować od poprzedzającego pojazdu w sekundach. Reguła jest uniwersalna dla każdej prędkości, a bezpieczna odległość jaką należy utrzymać między pojazdami rośnie wraz z rozwijaną prędkością. 

Jak określić tą odległość? Wykorzystajmy dowolny nieruchomy obiekt, np. znak drogowy, przy którym jadący przed nami pojazd się znajduje. Jeśli miniemy wybrany znacznik trzy sekundy później taki odstęp zapewni bezpieczeństwo oraz komfort ruchu i zarazem umożliwi zareagowanie w razie gwałtownego i niespodziewanego hamowania pojazdu przed nami. Technika zasad kierowania podkreśla, że zachowanie odstępu zgodnego z regułą „3 sekund” jest najmniejszą z możliwych odległością od pojazdu poprzedzającego.

Zobacz także: Czy można nie płacić OC kiedy auto tylko stoi w garażu?

Od 1 czerwca zamian przepisów

Od 1 czerwca 2021 roku zakaz jazdy na zderzaku został ujęty w przepisach.

Zaproponowano, aby na drogach szybkiego ruchu (autostradach i drogach ekspresowych) bezpieczna odległość między pojazdami wynosiła połowę aktualnej prędkości, czyli kierowca jadący 100 km/h musi jechać 50 m za poprzedzającym samochodem, 120 km/h – 60 m, 140 km/h – 70 m. Podobne rozwiązania zostały zastosowane w wielu europejskich państwach, w tym m.in. w Niemczech.

Odstępstwo od obowiązku zachowywania bezpiecznej odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach ma dotyczyć przypadków, w których kierujący pojazdem wykonuje manewr wyprzedzania.

Jak policja egzekwuje przepis?

Funkcjonariusze wykorzystają ręczne mierniki prędkości, które mają funkcję określania odległości, czy wideorejestratory w radiowozach. Ocena będzie odbywać się też wzrokowo. Dowodem może być także nagranie z drona.

Jaka kara za jazdę na zderzaku?

Jazda na zderzaku uznawana jest za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grzywna wynosi od 20 do 500 zł, a kierowca otrzyma także 6 punktów karnych.

Zobacz także: Skoda Fabia IV generacji

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Janek (gość)

    Ktoś zapodał "zasadę 3 sekund" i wszyscy jak woły tę bzdurę powielają. Jak napisano wymagana odległość to połowa prędkości w metrach. 140 km/h : 3600 sek = 38,89 m => co daje 2 sekundy a nie trzy!

  • Ehhhh (gość)

    Szkoda gadać, po co oni mówią o tej zasadzie 3 sekund jak w przepisach jest inaczej napisane... Ma być połowa prędkości w metrach i to mniej więcej widać, tylko jak ktoś będzie miał przed sobą powiedzmy 50m to od razu dwa samochody mu wjadą przed maskę. Trzeba ludzi karać, karać i karać bo inaczej się nie nauczą.

  • Adi (gość)

    Wyobraźcie Państwo sobie jazde w mieście przy ograniczeniu do 50 km/h, oleglosc samochodow co 25 metrow. To absurd.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości