Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Jazda na zderzaku. Rząd chce zmian w kodeksie drogowym

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Janusz Wójtowicz Planowana nowelizacja kodeksu drogowego objąć ma tzw. jazdę na zderzaku. Rząd chce określić jaka powinna być odległość między jadącymi samochodami.

„Jazda na zderzaku". Na czym polega?

Niezachowanie odległości między pojazdami jest jedną z głównych przyczyn wypadków na drogach ekspresowych i autostradach. Na polskich drogach nagminną jest tzw. „jazda na zderzaku”, w niewielkiej odległości za poprzedzającym pojazdem. To niezwykle ryzykowana praktyka zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu, takich jak autostrady i drogi ekspresowe.

Koniec z „jazdą na zderzaku”?

Planuje się, że na autostradach i drogach ekspresowych bezpieczna odległość między pojazdami wynosić będzie połowę aktualnej prędkości. Oznacza to, że kierowca jadący 100 km/h będzie musiał poruszać się 50 m za poprzedzającym samochodem, a 120 km/h – 60 m.

Zobacz także: Skoda Octavia vs Toyota Corolla. Pojedynek w segmencie C

Podobne rozwiązania zostały zastosowane w wielu europejskich państwach, w tym m.in. w Niemczech.Obowiązek zachowywania bezpiecznej odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach nie będzie dotyczyć przypadków, w których kierowca wykonuje manewr wyprzedzania.

Obecnie Art. 19 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym mówi tylko, że kierujący pojazdem jest obowiązany utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. Mandat za złamanie przepisu wynosi 100 zł.

„Jazda na zderzaku". Kiedy zmiany wejdą w życie?

Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Dokładna data nie jest znana.

Zobacz także: Nie pamiętasz o tej zasadzie? Możesz zapłacić 500 zł

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Sławek .. (gość)

    Witam żąd chce ale tylko kasy od kierowców przecież z paliwa to za mało ,z mandatów też nie starcza a panie i panowie w móndurksch też z czegoś myszą żyć .No nie .!!!

  • Sławek .. (gość)

    Witam żąd chce ale tylko kasy od kierowców przecież z paliwa to za mało ,z mandatów też nie starcza a panie i panowie w móndurksch też z czegoś myszą żyć .No nie .!!!

  • Bp (gość)

    Powinni wprowadzić jak naj szybciej ..... Bo gamoni nie brakuje co rudzielca wypadek na a 4 i stanie po 3h w korkach. Pozdrawism

  • Mat (gość)

    do Sławka A możesz po polsku napisać? Bo tego bełkotu się nie da czytać.

  • do Bp (gość)

    Jak zajmujesz nagminnie lewy pas pomimo wolnego prawego to co się dziwisz, że ktoś wreszcie nie wytrzymuje i zmniejsza dystans abyś wreszcie się pierdolnął lusterkiem w łeb i powiedział sobie ale jesteś ślepy kretynem.

  • tiko (gość)

    Tak zwanych pojazdów uprzywilejowanych jest coraz więcej na drogach ich kierunkowskazy nie obowiązują, na nich trzeba szczególną ostrożność zachować bo nigdy nie wiadomo gdzie mają zamiar skręcić, są i tacy którzy kierunkowskaz włączają na samym zakręcie, jest spora liczba kierowców którzy lubią jeździć na zderzak. Kultura jazdy.

  • Grul (gość)

    Auto co 60m na pasie? A liczył ktoś ile przy takim marnotrawstwie autostrady może przejechać pojazdów? Może ci którzy boją się jak ktoś im siedzi na zderzaku nie powinni wyjeżdżać na drogi? bo nie nadają się do tego? Najlepiej wymyślić przepis którego nie da się stosować ale za to można będzie przywalić karę - złoty interes, coś za nic!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości