Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Jazda po spożyciu alkoholu po własnej posesji. Czy jest legalna?

Data publikacji: Autor: (mm) TVN Turbo/x-news

fot. TVN Turbo / x-news Spożywaliśmy alkohol i postanowiliśmy przestawić samochód zaparkowany na własnej działce. Co grozi takiej osobie?

fot. TVN Turbo / x-news- Osoba, która znajduje się w stanie nietrzeźwości i kieruje pojazdem w ruchu lądowym, popełnia przestępstwo za które grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch - wyjaśnia insp. Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji.

Redakcja poleca:

- Fiat Tipo. Test oszczędnej wersji 1.6 MultiJet
- Ergonomia wnętrza. Od niego zależy bezpieczeństwo!

- Spektakularny sukces nowego modelu. Kolejki w salonach!

Przepisy mówią, że sytuacja jest kwalifikowana jako wykroczenie, gdy osoba ma we krwi od 0,2 do 0,5 promila alkoholu, lub przestępstwo, gdy stężenie jest większe.

- Zasada jest prosta - zero alkoholu dla kierującego pojazdem - podkreśla Konkolewski.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • kierowca (gość)

    hahahahhaahha ciekawe kto by wpuscil milicjanta na swoja posesje w takim przypadku , usmialem sie po pachy

  • tadzik (gość)

    Znałem jednego co jeżdził pijany po własnej posesji......rozjechał własne dzieci. Już pojeżdził....

  • Anonim (gość)

    Po pierwsze na terenie prywatnym można jeździć w jakim stanie się chce i Policja nic Ci nie może zrobić dopóki nie wyjedziesz na drogę gminną lub państwa, a takie artykuły Moim zdaniem to pranie mózgu bo dużo ludzi zna może z 20% swoich praw i zgadzają się na kary za które nie powinni wgl być posądzani.

  • Anonim (gość)

    A to że policjant potwierdza że nie można tak robić świadczy to o nie znajomości prawa a co za tym idzie dostał się na stanowisko przez znajomości zresztą zdecydowana większość policjantów w Tym Kraju to matoły nie znające ani swojego prawa ani praw obywatela

  • Sławek (gość)

    Art. 178a. § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W kodeksie karnym nie ma wyjątków od tej reguły więc proszę "margines społeczny" a nie pisanie bzdur w komentarzach.

  • Jolo (gość)

    W odniesieniu do drogi prywatnej nie mają zastosowania ani przepisy ustawy o drogach publicznych, ani ustawy o ruchu drogowym.

  • Jolo (gość)

    Sławek - bzdury piszesz.. Rozstrzygnięcie czy oskarżony popełnił przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. zależy od ustalenia, czy droga, którą jechał jest to droga polna, na której odbywa się ruch pojazdów, czy też jest to prywatna droga dojazdowa do pól uprawnych (wyrok SA w Krakowie z 7.4.2004 r., II AKa 69/04, KZS 2005, Nr 4, poz. 40) - wyjaśnia mec. Kozubek i dodaje: – Do miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów nie mogą zatem zostać zaliczone miejsca, w których nie odbywa się ruch ogólnodostępny, a jedynie w danym miejscu dopuszczone jest do ruchu wąskie grono osób, np. podwórko (wyrok SN z dnia 5 maja 2009 r., IV KK 432/08, OSNwSK 2009, nr 1, poz. 1068). Zatem spod odpowiedzialności za popełnienie komentowanego przestępstwa wyłączone są prywatne tereny należące do kierowcy, niedostępne dla osób trzecich. Na takich drogach kierowca, który porusza się pojazdem mechanicznym po spożyciu alkoholu, nie będzie podlegał karze.

  • tadzik (gość)

    A jakie to ma znaczenie czy zgodnie z prawem podlega karze czy nie..... Każdy zna wiele przypadków gdzie ludzie rozbijali pojazdy lub powodowali śmierć - więc to jest kwestia podstawowa - bezpieczeństwo ludzi i więcej nie ma co dyskutować. Jak ktoś ma w nosie zdrowie swoje i innych to ma nie równo pod sufitem.

  • Społ.EkoRzecznik (gość)

    JEST kwestją podstawową- fundamentalna dla Naszej Cywylizacji ze obywatel powinien mieć prawo zabić się na własnej posesji jeżeli ma taką wolę. Nie macie, niektórzy, zdrowego ( liberalnego ) kregosłupa ideowego więc tego nie rozumicie , niemniej potem skutki waszej niewolniczej mentalności wychodzą w kwestjach drobnych czyli oprócz sławnego zapinania pasów również n.p. w tym ze władza nie pozwala czasowo wyrejstrować lub nieopłacać OC pojazdu

  • Nie idiotom (gość)

    Na mózg wam siadło z tą prywatną posesją ? Widzę że tylko Jolo jest kumaty ,reszta to dno !

  • vel (gość)

    Pan Konkolewski niech lepiej się nie wypowiada na temat trzeźwości kierowców, niech przypomni sobie program we własnym wykonaniu w TVN , a z Onetu znikł w mgnieniu oka tłumacząc się prawami autorskimi . Ten akurat policjant jest żadnym autorytetem w tej kwesti.

  • gtfo (gość)

    Sławku, marginesie społeczny z frakcji nieuków, zapoznaj się najpierw z definicją ruchu lądowego (powietrzny i wodny możesz odpuścić, chyba że uczestniczysz w nich samochodem).

  • Realista (gość)

    Sławek (gość) 2016-06-01 20:40 ma rację. Nieznajomość interpretacji przepisów prawa, nie tylko w ruchu drogowym to zakała Polaków, szczególnie tych na forach. Natomiast alkohol i bezpieczeństwo, to dwie różne sprawy często utożsamiane jednoznacznie. Piłeś, nie jedź. Tak powinno być. Tylko statystyki wypadków jasno pokazują, że kierowcy po tzw. kielichu powodują ok. 7-9 % wszystkich wypadków. Z tej liczby ilości ok. 350-400 osób traci życie. Natomiast trzeźwi kierowcy powodują ok. 3,7 tys. wypadków śmiertelnych rocznie. O tym niewiele mówi się. Nagłaśnia się tylko tego co wypił, i go policja złapała. Na koniec, Wielka Brytania - 0,8 promila norma alkoholu, 85% pozostałych krajów europejskich - norma 0,5. Rumunia 0,00, Polska 0,2. Wniosek z tego taki, że Najwięcej wypadków śmiertelnych robią Rumuni. Polska jest na 2 miejscu. Kto nie wierzy niech sprawdzi. Pozostawiam do przemyślenia. Ps. Panaceum na zmniejszenie ilości wypadków miały być włączone światła. Bez komentarza.

  • Wraith. (gość)

    W jaki sposób policja sprawdzi mój stan trzeźwości kiedy będę jeździł wypity pojazdem mechanicznym na swoim prywatnym ogrodzonym zamkniętym terenie?Włamią się na prywatny teren?

  • 11111 (gość)

    Ten Pan Konkolewski chyba nie rozumie pytania, zadanego po polsku!!!

  • sct (gość)

    Konkolewski niech się dokształci, prawo o ruchu drogowym obowiązuje na drogach publicznych. Na drogach prywatnych tylko w przypadku, gdy są conajmniej dwa pojazdy.

  • ted (gość)

    Czy rzecznik praw obywatelskich nie powinien wystąpić o ukaranie autorów i policjanta za nadinterpretacje prawa ? Durnie, durnie , durnie ....... to jest próba przemocy nad społeczeństwem. Czy to aby nie jest karalne ?

  • stary (gość)

    Panie Władzo bez obrazy . Przepisy mówią wyraznie po drogach publicznych . Na własnej działce , polu , łace itd Policja może interweniowac tylko na wezwanie kogos z właścicieli lub w przypadku WYPADKU. Choc jazdy po 1/2 litra nie pochwalam , ale jeżeli ktoś musi przestawic auto po piwie to jego ryzyko , jak spowoduje wypadek bedzie miał i policję i problem z sumieniem . Znam przypadek że maż po powrocie z Sylwestra , żona była słabym kierowcą i dojechała do domu , a mąż wstawiał auto do garażu i żonę wcisnał w ścianę a miał ho ho i dostał za ten wjazd do garazu a przeciez świadomośc zabicia żony tez go dobija.

  • polak (gość)

    szanowny UBeku Konkolewski....a czy zrobienie kupy na własnej posesji w stanie wskazującym na spożycie alkoholu kupionego za WŁASNE PIENIĄDZE TO TYLKO WYKROCZENIE CZY JUŻ PRZESEPSTWO.

  • polak (gość)

    Do tego durnia po prawej stronie....rozpijacie kierowców sprzedając alkohol na stacjach bezynowych

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości