Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Jedziesz na przegląd auta? Możesz mieć problem

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Piotr Krzyżanowski W czwartek, 18 listopada, pracownicy i właściciele stacji kontroli pojazdów wyjdą na ulice. Chodzi o wysokość opłat za badania techniczne pojazdów.

Czy będzie podwyżka?

Stawki za badanie techniczne nie zmieniły się od 2004 roku. Badanie techniczne samochodu osobowego kosztuje dziś 97 zł. Natomiast, jeśli auto wyposażone jest w instalację LPG wtedy musimy zapłacić 162 zł. Dla porównania podstawowa stawka dla aut osobowych w Niemczech wynosi 85 euro, czyli 381 zł, a we Francji kierowcy muszą zapłacić od 70 do 100 euro (od ok. 314 do ok. 449 zł.

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów (PISKP) przypomina, że opłaty za badania techniczne pojazdów nie zmieniły się w Polsce od 17 lat, a przez ten ten czas rentowność prowadzenia Stacji Kontroli Pojazdów drastycznie spadła. W tym czasie o 340 procent wrosło minimalne wynagrodzenie. Zmieniła się też stawka podatku VAT (z 22 na 23 procent).

18 listopada można spodziewać się, że mniejsze stacje mogą być zamknięte, a wielu miejscach może być mniej pracowników jak zazwyczaj.

Rząd ma kolejne pomysły

Nadzór administracyjny nad przedsiębiorcami prowadzącymi Stacje kontroli Pojazdów  pozostanie w rękach starostów, ale sami diagności podlegać mają właśnie pod Transportowy Dozór Techniczny. Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego ma przejąć dotychczasowe kompetencje MI w sprawie wydawania odstępstwa od warunków technicznych, jakim powinien odpowiadać pojazd. Rocznie wpływa 1400  takich wniosków. Sama Procedura odstępstw od warunków technicznych dotyczy w szczególności pojazdów nienormatywnych, które nie spełniają wymagań m.in. w zakresie mas oraz wymiarów.

Jeśli właściciel auta spóźni się z przeglądem o 30 dni, będzie musiał zapłacić dwukrotność stawki. Jeśli pojawimy się w stacji kontroli na maksymalnie trzydzieści dni przed terminem, data kolejnego badania wyznaczona zostanie na równy rok od dnia, w którym wygasłaby ważność aktualnych badań

Zobacz także: Kiedy można zamówić dodatkową tablicę rejestracyjną?

Na tym jednak nie koniec proponowanych zmian. Sesja zdjęciowa z autem podczas przeglądu technicznego pojazdu? Nowelizacja przepisów zakłada, że podczas przeglądu technicznego pojazdu, diagnosta wykonywał także zdjęcia kontrolowanego pojazdu, według odpowiedniego schematu.

Taki komplet zdjęć może być dowodem, że dane auto rzeczywiście zostało poddane kontroli technicznej. Można też będzie ocenić w jakim stanie się ono znajdowało.

Fotograficzna dokumentacja byłaby przechowywana w archiwum stacji przez okres pięciu lat od daty przeprowadzenia przeglądu.

Właściciel pojazdu, który nie zgadza się na ocenę diagnosty, może wystąpić do Dyrektora TDT o przeprowadzenie ponownego badania na tej samej stacji kontroli pojazdów.

Nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać od początku 2022 roku.

Zobacz także: Elektryczny Fiat 500

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • AutoFan (gość)

    Fajnje jak porównuje się ceny w niemczech a zapomina o pensjach.

  • Adam (gość)

    Takie porównania nie mają sensu. Europa wyprzedza nas w zarobkach minimum cztery razy.

  • Kicia (gość)

    Jeżeli już podajecie takie info to bądźcie rzetelni i dodajcie że w Niemczech badania robione są co 2 lata. Wiec podana kwota powinna być podzielona na 1/2

  • zibi (gość)

    Jeżeli POLAK zarabia 2500zł ...to policzymy 2500 podzielić przez 4,60 to jest 543euro czyli opłata za przegląd się zgadza a może nawet jest za wysoka ...to co czytam jest jak nazwa jeziora bez wody żenada

  • ncb,vb, (gość)

    A co 100zł za 5 min "przeglad" to mało? lecą na sztuke byle nastepny.

  • KKJ (gość)

    Tylko w Niemczech są one co 2 lata !!! Więc już z marszu jest 180 PLN. Pomijając fakt niemieckich zarobków ... oj to pewnie takie nieistotne :) ... dziadowska pensja tam 2 tys. Euro to 12 tys. PLN !!!!

  • KKJ (gość)

    A CO STAWIKI JAK U LEKARZA SPECJALISTY MAJA BYĆ !!! Powaliło ich. Takie badanie techniczne to mi przy okazji za free robią.

  • wielki (gość)

    komentarze super i prawda

  • Bodzio (gość)

    Pokażcie mi fakt zaistniałego wypadku z powodu złego stanu technicznego pojazdu ! Nie ma ! Szybkośc , niedostosowanie i alkohol . Badanie to wymuszanie kasy za fakt posiadania pojazdu , są kraje gdzie NIE MA PRZYMUSOWYCH PRZEGLĄDÓW ! A to co jest w PL to fikcja i łapownictwo . Jeszcze kwestia cen - przy naszych zarobkach te 100 zł to i tak sporo - ciągle słyszymy od sprzedajnych debili że na zachodzie jest drożej , i paliwo maja droższe...ALE ZAROBKI MAJA 3-4 RAZY TAKIE !!!

  • W temacie (gość)

    Faktycznie stawa za badanie techniczne nie zmieniła się od 17 lat, musi się zmienić bo to jedyna podstawa żeby pracownicy stacji dostali podwyżki. Nie możemy porównywać naszych cen z innymi krajami takimi jak Niemcy czy Francja bo to nie są rzetelne porównania,tym brdziej że u nas sektor badań technicznych jest w rękach prywatnych, a nie jak w Niemczech czy innych krajach UE państwowych, diagności odpowiadają prawnie za każdą pieczątkę wbitą do dowodu, odpowiadają przed Wydziałami komunikacji, a są na 'łasce" prywaciarzy. Niech zrobią porządek i niech diagnosta będzie zatrudniony przez np. wydziały komunikacji, lub TDT na pensji państwowej w delegacji na daną SKP. Wówczas może zrobi się trochę porządku na drogach bo nie będzie nacisku od pracodawców i więcej pojazdów nie przejdzie przeglądu co tym samym zwiększy obroty stacji bo każde ponowne sprawdzenie usterki to 20zł, a na drodze będą sprawne i bezpieczne auta. Będziemy wtedy mieć jak w Niemczech, we Francji i itp.

  • wtedy będzie płacz (gość)

    Diagności też mają pensje i też chcą podwyżek . paliwo może drożeć , mandaty mogą drożeć , samochody mogą drożeć , ale diagności mają zarabiać mało . Jak prywatne stacje pobankrutują ( co już zaczyna się dziać ) i badania techniczne przejmie Transportowy Dozór Techniczny , a w tym kierunku to zmierza , wtedy dopiero okaże się ile będzie kosztował przegląd auta .

  • Komentarz usunięty.
  • waluś (gość)

    ostatnio będąc na przeglądzie usłyszałem jak diagnosta narzekał na zmęczenie gdyż byłem 39 podczas jego zmiany która trwała od 7 do 14 więc łatwo policzyć jakie średnie dochody generuje taka stacja podczas jednego dnia w godz. od 7 do 20 przez 6 dni w tyg. więc pisanie o braku opłacalności jest brakiem rozumu i podstaw matematyki

  • Czerwikzenon@gmail.com (gość)

    Z niemiec 20letni samochow dokument rejestracją na 2lata przedłużona przy okazij stworzeń wymjenili spróbuj w Polsce za ustawieniami tylko ustawienia światła placi

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości