Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 37855 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Serwisy Specjalne / Jeep Grand Cherokee

Jeep dla Ciebie: Diesel czy benzyna? Który silnik warto wybrać?

Data publikacji: Autor: red

Fot. Kacper Rogacin

Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się SUV-y z silnikami diesla. Jeep Grand Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD powinien więc mniej stracić na wartości od analogicznie wyposażonego egzemplarza z benzynowym Pentastar 3.6 V6 oraz szybciej znaleźć nowego właściciela.  Wielu kierowców staje przed dylematem - droższy, ale bardziej oszczędny diesel czy tańsza, ale mniej wydajna „benzyna”? Kwestia staje się szczególnie istotna w przypadku dużych i ciężkich samochodów - dysproporcja w zużyciu benzyny i oleju napędowego zwykle jest pokaźna.

Fot. Kacper Rogacin

Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się SUV-y z silnikami diesla. Jeep Grand Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD powinien więc mniej stracić na wartości od analogicznie wyposażonego egzemplarza z benzynowym Pentastar 3.6 V6 oraz szybciej znaleźć nowego właściciela.  Po jakim czasie inwestycja w bardziej oszczędnego diesla zacznie się zwracać? Sprawdźmy na przykładzie Jeepa Grand Cherokee w bogato wyposażonej wersji Overland. Na egzemplarz z 250-konnym motorem 3.0 V6 CRD trzeba przygotować 286 000 zł. Za 277 500 zł można otrzymać Jeepa Grand Cherokee Overland z benzynowym silnikiem Pentastar 3.6 V6 o mocy 286 KM.

Katalogowe zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi odpowiednio 7,5 i 10,4 l/100km. Rzeczywiste wartości zwykle okazują się o ok. 30% wyższe od uzyskanych w cyklu homologacyjnym. Można więc przyjąć, że w cyklu mieszanym Jeep Grand Cherokee 3.0 V6 CRD zużyje 10 l/100km. Nabywca luksusowej terenówki z silnikiem benzynowym powinien przygotować się na 13 l/100km.

Portal e-petrol.pl podaje, że litr benzyny kosztuje średnio 4,59 zł, natomiast litr oleju napędowego - 4,31 zł. Pokonanie stu kilometrów Jeepem Grand Cherokee z benzynowym silnikiem 3.6 V6 kosztuje więc ok. 60 zł. Na analogiczną podróż wersją z silnikiem Diesla wydamy 43 zł.

Na każdych stu kilometrach możliwe jest zaoszczędzenie 17 zł. 8500 zł, które trzeba było dołożyć do diesla, zwróci się na dystansie 50 tysięcy kilometrów. W przypadku samochodu klasy Jeepa Grand Cherokee to zwykle kwestia 2-3 lat eksploatacji.

Fot. Kacper Rogacin

Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się SUV-y z silnikami diesla. Jeep Grand Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD powinien więc mniej stracić na wartości od analogicznie wyposażonego egzemplarza z benzynowym Pentastar 3.6 V6 oraz szybciej znaleźć nowego właściciela.  Na realne oszczędności trzeba będzie poczekać nieco dłużej. Składka ubezpieczeniowa za droższego diesla będzie wyższa. Więcej mogą kosztować też przeglądy, ale naprawdę istotnych dysproporcji należy spodziewać się po pokonaniu 150-200 tys. km, kiedy w dieslu konieczna może być wymiana filtra cząstek stałych czy regeneracja wtryskiwaczy bądź turbosprężarki.

Wybierając silnik, trzeba pamiętać o też specyfice napędu benzynowego i wysokoprężnego. Drugi z wymienionych nie przepada za jazdą w cyklu miejskim. Wolniej osiąga temperaturę roboczą, więc nagrzanie wnętrza zajmie dłuższą chwilę. Na krótkich odcinkach utrudnione, albo wręcz niemożliwe, staje się wypalenie sadzy gromadzonej w filtrze DPF. Kto regularnie przemierza niewielkie dystanse, powinien poważnie zastanowić się nad silnikiem benzynowym, który na zimno pracuje ciszej i bardziej kulturalnie oraz posiada mniej skomplikowany osprzęt.

O osiągi nie trzeba się martwić. Współczesne turbodiesle jeżdżą bardzo sprawnie. Jeep Gran Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD osiąga „setkę” w 8,2 sekundy i rozpędza się do 202 km/h. Wersja z benzynowym Pentastar 3.6 V6 uzyskuje nawet 208 km/h, a na przyspieszenie od 0 do 100 km/h potrzebuje 8,3 s.

Fot. Kacper Rogacin

Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się SUV-y z silnikami diesla. Jeep Grand Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD powinien więc mniej stracić na wartości od analogicznie wyposażonego egzemplarza z benzynowym Pentastar 3.6 V6 oraz szybciej znaleźć nowego właściciela.  Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się SUV-y z silnikami diesla. Jeep Grand Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD powinien więc mniej stracić na wartości od analogicznie wyposażonego egzemplarza z benzynowym Pentastar 3.6 V6 oraz szybciej znaleźć nowego właściciela.  

Wybór miedzy silnikiem benzynowym i turbodieslem do łatwych nie należy. W przypadku Jeepa Grand Cherokee decyzja jest wyjątkowo trudna. Rozsądek sugeruje zakup bazowej wersji Laredo z wysokoprężnym 3.0 V6 CRD o mocy 190 KM za 228 000 zł. Emocje rekomendują natomiast Overlanda z mocarnym 5.7 V8 HEMI (352 KM) za 311 100 zł bądź sportową wersję SRT za 6.4 V8 HEMI (468 KM) za 359 900 zł.

Fot. Kacper Rogacin

Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się SUV-y z silnikami diesla. Jeep Grand Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD powinien więc mniej stracić na wartości od analogicznie wyposażonego egzemplarza z benzynowym Pentastar 3.6 V6 oraz szybciej znaleźć nowego właściciela.

Fot. Kacper Rogacin

Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się SUV-y z silnikami diesla. Jeep Grand Cherokee z motorem 3.0 V6 CRD powinien więc mniej stracić na wartości od analogicznie wyposażonego egzemplarza z benzynowym Pentastar 3.6 V6 oraz szybciej znaleźć nowego właściciela.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Moody (gość)

    Ja bym chyba brał benzynę. Zawsze jak chce się poprawić ekonomię to można założyć gaz. I nie jest tak, że gaz wpływa niekorzystnie na jazdę, bo wersje SRT też gazują: http://www.motofakty.pl/artykul/jeep-dla-ciebie-diesel-czy-benzyna-ktory-silnik-warto-wybrac.html

  • ABP (gość)

    Oszczędności na Dieslu kończą się przy pierwszej wizycie w warsztacie. Wymiana koła dwumasowego, DPF, turbiny, czy nie nadających się do regeneracji wtryskiwaczy to wydatki, których nie da się odrobić niższymi kosztami paliwa.

  • lordofchaos (gość)

    tez mi sie vydaje, ze lpg pozvala bardziej zaoszczedzic, a koszty utrzymania "kaszlaka" ze vzgledu na skomplikovanosc/novoczesnosc zavsze beda vieksze niz benzyniaka

  • bolo (gość)

    i znowu koncerny stawiaja dylemat. disel awaryjny. nowa aluminiowa benzyna?strach. 5.7 hemi ? paliwoźerny. wysokie ubezpieczenie. srt? swierza konstrukcja nie do konca sprawdzona.. jesli srt nie zawiedzie jak 5.7 hemi. zostaje srt. mozna zagazowac i leciec w kosmos.

  • luz (gość)

    silnik Pentastara 3,6v6 ładnie chodzi na LPG przejechałem ponad 100kkm i odpukac jest cacy

  • Tomek (gość)

    Mam 3.0 crd 250 km rakieta spalanie ok 10 l w mieście coś pięknego miałem dwa land cruisery w porównaniu z tym autem to złomy .Pali na dotyk ma potężny zapas mocy . Cóż więcej wymagać . Nie jest to auto dla gości z małym portfelem ,

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Jeep Grand Cherokee zdjęcia

Jeep Grand Cherokee dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Jeep Grand Cherokee Cena