Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kamera w samochodzie a łamanie przepisów

Data publikacji: Autor: (mm)

Fot: Archiwum Polskapresse Coraz częściej kierowcy montują w swoich autach kamery, które rejestrują przebytą trasę. "Dziennik Gazeta Prawna" informuje, że jeśli nagranie z nich ma być wykorzystane np. po kolizji jako dowód, to wcześniej w Generalnym Inspektoracie Ochrony Danych Osobowych powinien zostać zarejestrowany zbiór danych osobowych.

Fot: Archiwum PolskapressePodczas nagrywania przebiegu podróży, a tym samym innych aut i osób, dochodzi do przetwarzania danych osobowych. Przetwarzając dane w celach osobistych jest zgodne z prawem. Inaczej jednak wygląda sytuacja, kiedy nagranie chcemy użyć np. jako dowód w sądzie. Wiąże się to z koniecznością zgłoszenia zbioru danych osobowych do rejestracji GIODO.

Wynika to z tego, że monitoring wizyjny nie posiada odrębnych regulacji i w takich sytuacjach należy stosować przepisy ustawy o ochronie danych osobowych.

GIODO chce uchwalenia specustawy, która uregulowałaby kwestie związane z monitoringiem wizyjnym. Założenia w tej sprawie zostały zaprezentowane w 2013 roku.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • mentos (gość)

    Przecież taka kamera nie rejestruje danych osobowych! Co za bzdura!

  • bryan (gość)

    Nie masz racji@mentos bo numery rejestracyjne to właśnie forma do zbioru ochrony danych i stąd nie ujawniamŻADNYCHnagrań z mego okamerowanego samochodu poza dowodami dla sądu czy dla nadgorliwych kontrolerów zwłaszczaSMi prowincjonalnych nierozgarniętych za przeproszeniem policjantów-czereśniaków.GdybymMIAŁprawnie dozwolone udostępnianie mych nagrań to być może rozwaliłobyKomisjęInfrastruktury czy byłby ew.wykop ze stołka przewodniczącej niejakiejdublewicz czy poszłoby z dymem,a raczej spaliłoby na panewce m.in.np.bzdurne propozycje"ustawy pieszowej"oraz z tym wszystkim odnoszę wrażenie iż nie prędko będzie"dowolnie"bez konsekwencji prawnych udostępniać w sposób swobodny np.do internetu bo trzeba ew,siągać po sądach in.sł.brakUPROSZCZEŃprawnych przekazujących wideo-nagrań by reszta zajęła się policja(owszem jest dużo przekazów od kierowców,ale przeważnie są nieczytelne tablice rejestracyjne i to uchrania od konsekwencji prawnych względem do ochrony danych z video-nagrań na terenieRP).

  • Komentarz usunięty.
  • QQryQ (gość)

    A tablica rejestracyjna to jaka dana osobowa? Przecież po numerach nie można ustalić właściciela. Może to zrobić tylko uprawniony organ a nie osoba prywatna! Polska paranoja na punkcie ochrony danych osobowych sięga już zenitu.

  • anonim (gość)

    a moze sasiad z kochanka jedzie...zona mysli ze jest w szczecinie a on na Zakopiance smiga...to sa dane osobowe...

  • Urzędas (gość)

    Tak się składa, że mam na codzień do czynienia z danymi osobowymi w pracy i na pewno nie są nimi numery rejestracyjne pojazdów.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości