Wszystko
o samochodach

Motociekawostki / Fascynacje samochodowe

Kaprysy prestiżu

Data publikacji: Autor: Michał Kij

Fot. Porsche: Nie każdy samochód ma prestiż. Porsche akurat ma. Nie w każdym samochodzie będzie ci do twarzy. Niektóre lepiej zostawiać dyskretnie na końcu parkingu.

Nie w każdym samochodzie będzie ci do twarzy. Niektóre lepiej zostawiać dyskretnie na końcu parkingu.

 

Sądzisz, że drogi samochód zapewni ci szacunek bliźnich? Nic z tego! Pierwsze co poczują, to ukłucie zazdrości. Potem będą szeptać, że jesteś dorobkiewiczem. Fot. Porsche: Nie ka¿dy samochód ma presti¿. Porsche akurat ma.

 

Kilkanaście lat temu, kiedy rodziły się polskie fortuny Mercedes kojarzył się z elegantami w czarnych mokasynach i obowiązkowych białych skarpetkach. Reputację BMW Fot. Mercedes-Bernz: Kilkana¶cie lat temu, kiedy rodzi³y siê polskie fortuny, Mercedes kojarzy³ siê z elegantami w czarnych mokasynach i obowi±zkowych bia³ych skarpetkach. Firmie uda³o siê powróciæ do nieskazitelnego wizerunku. nadszarpnęli faceci w dresach. Obie niemieckie marki są na służbie polityków. Jeśli ktoś jest czuły na partyjne podziały pewnie nie wsiądzie do Jaguara, ulubionego auta Urbana, albo do Volvo – pierwszej prezydenckiej limuzyny Wałęsy. Na Maybacha rzuca się cieniem postać Ojca Dyrektora, który tylko się nim przejechał. Nie zmienia to faktu, że wymienione marki należą Fot. Lancia: Zbyt wyszukany samochód jest zagro¿eniem dla samczego ego. Lanciê Ypsilon okrzykniêto autem dla kobiety – a mia³o byæ równouprawnienie. do ścisłej elity. 

 

Elegancja i finezja karoserii też nie gwarantują poważania. O ile Chrysler PT Cruiser wzbudza sympatię i większość kierowców chętnie zobaczyłaby siebie za jego kierownicą, to fot. Chrysler: Chrysler PT Cruiser wzbudza sympatiê i wiêkszo¶æ kierowców chêtnie zobaczy³aby siebie za jego kierownic±. Crossfire wywołuje już mieszane uczucia. Jego delikatna uroda zdaniem wielu lepiej pasuje do spódnicy i szpilek, a nie garnituru i krawata. Inne „babskie” auta to Ford Ka, Micra czy Lancia Ypsilon. Zbyt wyszukany samochód jest zagrożeniem dla samczego ego.

 

Co innego szybki wóz sportowy: Porsche, Maserati, Ferrari. Taki zawsze ma prestiż. Jeśli nie stać cię na nic więcej, Fot. Alfa Romeo: Szykowne s± sportowe sedany w stylu Alfy Romeo 166. pozostaje stuningowana Manta albo Volkswagen Scirocco z zaciemnionymi folią szybami lub nawet używany Camaro. Przytulona do asfaltu sylwetka, podwójny wydech, ryk silnika, pisk opon, radio „na full” i... masz już wszystko, co trzeba, by wołali za tobą: „kretyn!”.

Fot. Toyota: Szczyt mody to terenówki. Powa¿aniem ciesz± siê równie¿ auta japoñskie, np. Toyota Land Cruiser 100. Tylko nie przesad¼ i nie montuj od razu wyci±garki!  

Szykowne są sportowe sedany w stylu Alfy Romeo 166, ale szczyt mody to terenówki. Tylko nie przesadź i nie montuj od razu wyciągarki! Nadmiar orurowania też wygląda żenująco. Szczególnie pożądane są Jeepy, Land Rovery i duże modele japońskie.

 

Auta z krainy Kwitnącej Wiśni długo były w pogardzie. Teraz mają wysokie notowania, a w roli motoryzacyjnych parweniuszy zostały zastąpione przez marki koreańskie. Wiele zyskała Skoda odkąd jest pod skrzydłami cenionego w Polsce Volkswagena. Czechom udało się to, co nigdy nie wyszło Rosjanom. Łada ma u nas zaszarganą opinię, choć kiedyś jej właściciele należeli do szczęściarzy. Fot. Grzegorz Micha³owski: Stary „kredens”, czyli Fiat 125p, te¿ przyci±ga spojrzenia, choæ m³odsze roczniki uchodz± za kaskaderski sprzêt bywalców podmiejskich dyskotek.

 

Do rangi kultowych urosło kilka innych aut z epoki PRL-u. Syrenę, niegdyś pogardzaną „skarpetę” niejeden wspomina z łezką w oku. Również za Warszawą wszyscy się oglądają, zwłaszcza jeśli jest to poczciwa „garbuska”. Podobnie wielu amatorów na dyrektorski „rekin”, Wołga 21-M. Zadbany, stary Fot. Citroen: W samochodzie zabytkowym zawsze wygl±da siê intryguj±co, szczególnie w zadbanym w Citroenie 2 CV. „kredens” czyli Fiat 125p też przyciąga spojrzenia, choć młodsze roczniki uchodzą za kaskaderski sprzęt bywalców podmiejskich dyskotek. Na swój czas czeka „maluch”. Póki co, do pary z Polonezem, jest powodem, by współczuć jego posiadaczowi. Fot. VW: Za to rosn± notowania VW Karmanna-Ghia – niby te¿ „garbus”, a jednak zupe³nie inny – i znacznie dro¿szy.

 

W samochodzie zabytkowym będziesz zawsze wyglądał intrygująco, nawet w Fiacie 500. Lekko zblakł nimb uwielbienia dla Volkswagena „garbusa”, ale jeśli masz w sobie „dziecko-kwiat” – czemu nie! Cały czas dobrze jest pokazywać się w Mini. Uśmiechy będą za tobą podążać, jeśli zasiądziesz za kierownicą Citroena 2CV lub czystego Trabanta.

 

Większość popularnych marek mieści się gdzieś pośrodku na skali prestiżu. Tylko ich właściciele niezmordowanie przekonują innych o wyższości np. Astry nad „meganką” lub vice versa. 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Komentarze

  • PK (gość)

    Mam przeciętny cenowo ale ciekawy samochód Daewoo/Chevrolet Evanda.Na stacji LPG oceniają spalanie na 20/100, dziwią się gry mówię 8,5-13(trasa-miasto.zależnie od warunków).Sąsiedzi też się dziwią,że to auto jest tańsze niż Mondeo czy Superb.A i na trasie jest przyjemnie prowadzić coś,co nie jest standartową "masówką" (jak w 1988 r. w Rumunii, tylko,że tam wtedy były tylko Dacie).

  • abcde (gość)

    ale pieprzysz gosciu !kupiles gowniane daewo a mondeo czy superb zazucasz ze sa standardowe aczym jest twoja ewanda ? własnie dacią tyle ze zkorei

  • SAM (gość)

    OSTATNIA rzecza dla ktorej kupowalbym auto jest prestiz!!! to jest argument tylko dla dupkow ktorzy niemaja nic soba do zaprezentowania to musza kupic drogie auto!!! w aucie licza sie PRZEDEWSZYSTKIM funkcjonalnosc wygoda bezawaryjnosc i przyzwoite osiagi (zeby nie byl mułowaty - nie musi odrazu do setki miec 6 sekund)...

  • przem (gość)

    Argumentowanie w ten sposób, że auta prestiżowe są dla dupków jest raczej nie na miejscu. Jeśli stać mnie na auto z górnej półki i dodatkowo samochód jest dla mnie nie tylko środkiem do przemieszczania się ale czymś więcej „dziełem sztuki użytkowej” i spełnionym marzeniem to dlaczego nie mam sobie go kupić ? zabroni mi ktoś?...;)

  • PK (gość)

    Drogi abcde.Pomimo błędów ortograficznych i innych rozbawiłeś mnie."Koreańska Dacia".Dobre :).Od tej pory tak będę go żartobliwie nazywał.

  • Driver (gość)

    a ja sie ZGADZAM Z SAMEM!! prestizem nie przejedzie sie nawet metra a funkcjonalnosc bezawaryjnosc itp to powinny byc podstawowe cechy kazdego auta!!(nawet takie auta jak porsche 911 czy ferrari enzo jesli juz niemusza byc funkcjonalne to napewno powinny byc bezawaryjne...a prestiz to dla ludzi typu "patrzcie ja mam a wy nie")

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości