Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Karambol gigant

Data publikacji: Autor: (MS, ULK, ZYG)

Fot. Tomasz Hołod: W karambolu pod Środą Śląską zderzyło się kilkadziesiąt samochodów

Gęsta mgła, śliska nawierzchnia drogi i nadmierna prędkość były przyczyną karambolu na drodze nr 94 Wrocław – Środa Śląska, w którym uczestniczyło aż trzydzieści osiem pojazdów. Jedenaście osób znalazło się w szpitalu w Środzie Śląskiej.

 

- Mgła była tak gęsta, że dopiero w ostatniej chwili zauważyliśmy zatarasowaną drogę. Mój narzeczony zdążał jeszcze zahamować. Kierowcy za nami już nie. Wszystko działo się błyskawicznie, pamiętam tylko straszny ból, nie mogłam złapać powierza – z trudem opowiada Joanna Bączyk z Wrocławia, która po sobotniej kraksie została w szpitalu.

 

W sobotę o godzinie 8 między miejscowościami Komorniki i Źródła doszło do pierwszego wypadku. Kierujący samochodem marki Opel Astra 27-letni mężczyzna jadąc z Wrocławia w kierunku Środy Śląskiej zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z Fiatem 125p. To był początek lawiny kolejnych kolizji.

 

Radiolog też utknął

 

- Hospitalizowaliśmy sześć osób. Najbardziej poszkodowana kobieta miała zwichnięcie stawu biodrowego, pozostali mają obrażenia głowy, nóg i kręgosłupa. Nikomu nie zagraża już niebezpieczeństwo. – mówi Norbert Słota, lekarz przyjmujący pacjentów poszkodowanych w karambolu.Fot. Tomasz Ho³od: W karambolu pod ¦rod± ¦l±sk± zderzy³o siê kilkadziesi±t samochodów

– To było straszne. Moja mama ma całą spuchnięta twarz, tato wybił sobie zęby. Tylko bratu nic się nie stało – mówi Katarzyna Andrzejczak z Wrocławia.

Przez pewien czas w szpitalu nie można było prześwietlać poszkodowanych, gdyż technik radiolog obsługujący rentgen, również brał udział w karambolu i nie dojechał na czas.

 

Noga z gazu!

 

Samochody zderzały się także wtedy gdy trwała już akcja ratunkowa, a strażacy wyciągali z rozbitych pojazdów rannych.

- Zabezpieczyliśmy dobrze miejsce wypadku – zapewniali strażacy. Mimo to doszło do następnych stłuczek, w których udział brały jeszcze dwadzieścia dwa pojazdy.

Trasa z Wrocławia do Środy Śląskiej była nieprzejezdna przez ponad sześć godzin. Policja zorganizowała objazdy, na których także dochodziło do wypadków. Zdaniem policji, kierowcy także nie byli bez winy, bo jechali za szybko.

- Przy złych warunkach na drodze kierowcy powinni ściągnąć nogę z gazu – mówi Janusz Tarka z Komendy Policji w Środzie Śląskiej. - Należy zachować szczególną ostrożności, a podczas mgły zwiększyć odległość między pojazdami.

 

Karambol mini

 

Niemal w tym samym czasie, w sobotę o godz. 8.30, na drodze nr 3 w Kłobuczynie, gmina Radwanice zderzyło się dziewięć samochodów, w tym trzy tiry. Przyczyna była taka sama: mgła i niedostosowanie jazdy do warunków na drodze. W wypadku ucierpiały dwie osoby. Zostały przewiezione do głogowskiego szpitala. Do godziny 13.30 trasa była zablokowana. Jadących w kierunku Nowej Soli policja kierowała na Głogów. Lekarz dyżurny oddziału chirurgicznego głogowskiej placówki powiedział nam wczoraj, że jeden z poszkodowanych w karambolu wypisał się ze szpitala na własne życzenie. Drugi, z powierzchownymi obrażeniami ciała, pozostał na obserwacji.

 

Także w sobotę przez kilka godzin był zablokowany odcinek autostrady w okolicach Legnickiego Pola. Kierowcy korzystali z objazdu. Około godziny 11.00 Citroen uderzył w samochód z lawetą. Kierowcę samochodu osobowego ze złamaną miednicą i połamanymi nogami przewieziono do szpitala w Legnicy. Obaj kierowcy byli trzeźwi.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości