Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kary dla kierowców. Będzie zaostrzenie?

Data publikacji: Autor: (mm) TVN24/x-news

Fot. Archiwum Kierowcy popełniający wykroczenia i przestępstwa w ruchu drogowym mogą spodziewać się zaostrzenia kar. Jakie zmiany są planowane?

W planowanych zmianach, które nie jest potwierdzone kiedy wejdą w życie, miałby znaleźć się zapis mówiący o tym, że pijany lub odurzony narkotykami sprawca śmiertelnego wypadku lub takiego z ciężkim uszkodzeniem ciała, trafi do więzienia na minimum dwa lata. Kara ta nie będzie mogła zostać zawieszona. Przypomnijmy, że obecnie dolna granica to 9 miesięcy, a wyrok do jednego roku może być zawieszony.

Kolejną propozycją jest przedłużenie okresu przedawnienia. Dzisiaj przedawnienie następuje po dwóch latach, a po zmianach miałoby następować dopiero po trzech.

Ze zmianami muszą się także liczyć kierowcy, którym decyzją administracyjną odebrano prawo jazdy, a nadal prowadzą pojazd. W takim przypadki kiedy przepisy wejdą w życie, grozić będzie nie tylko kara do dwóch lat więzienia, ale obowiązkowo orzeczony zostanie sądowny zakaz prowadzenia pojazdów od roku do nawet 15 lat. Za złamanie sądowego zakazu kara więzienia wyniesie do 5 lat, a nie do 3 tak jak jest obecnie.

Pojawić ma się nowa kategoria przestępstwa - ucieczka przed policyjnym pościgiem. Obecnie zmuszenia policji do pościgu, traktowane jest jako wykroczenie, za które grozi grzywna lub areszt do 30 dni. Po zmianach kierowca popełni przestępstwo zagrożone pięcioma latami więzienia. Na tym jednak nie koniec, gdyż w tym przypadku sąd obligatoryjnie zakaże prowadzenia pojazdów na czas od 1 do 15 lat.

Warto zaznaczyć, że obecnie sądy często nie wiedzą jaką przeszłość miał dany kierowca. Wśród proponowanych zmian miałoby znaleźć się rozwiązanie polegające na tym, że sądy przy orzekaniu w sprawach o przestępstwa drogowe będą obligatoryjnie powiadamiane o wcześniejszych ukaraniach oskarżonego za wykroczenia w ruchu drogowym oraz czy zatrzymywano mu w przeszłości prawo jazdy.

 - To oczywiście nie wyeliminuje patologii, bo prawo wyłącznie pomaga ograniczać zjawiska patologiczne i zachowania ludzi nieodpowiedzialnych, ale jestem przekonany, że tego rodzaju zdarzeń będzie mniej, a reakcja państwa na nie będzie skuteczniejsza i będzie zniechęcać do takich zjawisk, jak zachowania nieokrzesanych kierowców - zaznaczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Podkreślił, że nic nie rozzuchwala sprawców bardziej niż bezkarność.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Robert (gość)

    Jestem aktywnym kierowcą robiącym rocznie około 40 tyś km. JESTEM ZA !!!! Te wymienione w artykule "przewinienia" moim zdaniem są nawet tu łagodnie traktowane. Pijany, po narkotykach i skutek śmiertelny? Zabójstwo a co najmniej usiłowanie zabójstwa (w KK praktycznie to samo). Alkohol do 0,5 zabrać prawko, powyżej 0,5 pudło do odsiadki, bez zwolnienia warunkowego albo zawieszenia. Jak po sąsiedzku kilku by poszło pierdzieć w ławeczkę to i kolejny by się zastanowił. W kwestii alkoholu i narkotyków żadnych immunitetów, posłów, sędziów, prezydentów i innej maści. Policjant za najmniejszą łapóweczkę do paki obligatoryjnie. Do tego sąd doraźny, wyrok w ciągu 24 godzin nawet zaocznie. Tu nie ma miejsca na dowody, obronę bo i gdzie, Jest promil wiec o czym dyskusja, ale cóż, nie doczekamy się tego. Wiem, że zaraz zacznie się minusowanie, ale ja jak w sobote popiję to w niedzielę zsiadłe mleko i żona jako kierowca, jak żona nie chce wozić to o suchym pysku. Proste i logiczne.

  • Daro (gość)

    Zaostrzanie kar to paranoja. Prawdziwy straszak to taki, kiedy to prawo jest szybko i skutecznie egzekwowane a nie to ile komu grozi. Mówiąc prościej, takiego kierowcę nie interesuje to ile mu grozi tylko to żeby się nie dać złapać. To z psychologicznego punktu widzenia. Tym bardziej nie sądzę żeby komukolwiek (nie ważne czy łamie, czy nie łamie przepisów) chciało się w ogóle to wszystko wkuwać na pamięć a jeżeli nawet to co to zmieni? Mówiąc prościej, więcej patroli, więcej fotoradarów, nieuchronność kary i sprawa rozwiązana.

  • siekieradek (gość)

    Najpierw niech przepisy ruchu drogowego służą kierowcą dla ich bezpieczeństwa a nie dla bezpieczeństwa zarządcy drogi który swoje zaniedbania kryje zakazami i ograniczenami.

  • Robert (gość)

    Nieuchronność kary i służba kierowcom to inny temat w tym co napisano w artykule chodzi przede wszystkim o zaostrzenie kary dla pijanych i jeżdżących pomimo cofniętych uprawnień, tu jak powyżej kolega napisał pijanemu chodzi o to aby nie dać się złapać ale świadomość, że jak się nie uda to pójdę faktycznie siedzieć bo sąsiad siedzi już może coś zdzialać. Pozostaje kwestia nieuchronności kary. Rzuć kamień.... ile razy ostrzegłeś innych kierujących o stojącym patrolu, no właśnie, ja zwolnię aby nie dostać mandatu a pijany skręci w pierwszą lepszą dróżkę aby nie złapali. Do tego dochodzi CB radio. Wiem, powiecie, że pomaga ominąć korek, ostrzeże o wypadku.... bez jaj, w wiekszości przypadków służy do ostrzegania o partolu.

  • Mobilek (gość)

    Zgadzam się z Robertem, bo jestem za zaostrzeniem kar dla pijanych i naćpanych. Nie ze wszystkim się zgadzam, bo poranne łapanki wymierzone są we "wczorajszych" kierowców, którzy nie zawsze mają tego świadomość. Trochę wypił wieczorem, rano czuje się dobrze, to pojedzie. Dlatego jestem za zwiększeniem limitu do 0,5 promila jak zachodnie kraje, ale jak masz powyżej to nie ma wybacz. Oczywiście każdy inaczej reaguje na alkohol i jednemu wystarczy małe piwo a inny musi wypić litra, ale nie da się inaczej tego zmierzyć jak alkomatem. Nie każdy o tym mówi, ale jak pijanego złapie Policja to jest najmniejsze zło, bo jak spowoduje wypadek, ubezpieczenie nie obowiązuje i musi pokryć koszty uszkodzeń z własnych pieniędzy, jak to będzie kilka tysięcy to nic, a jak uszkodzi budynek albo instalację to może być kilkaset tysięcy.

  • czesio (gość)

    skonczcie wreszcie z tymi karami zajmijcie sie profilaktyka popatrzcie na rozwiniete kraje w automobilizm macie wiele podanych na tacy praw i obostrzen a wy w kolko tylko kary i kary ile jest wypadkow spowodowqanych przez pijanych znikomy procent postawcie patrole tam gdzie jest zwiekszony ruch i lapcie tych co lamia prawo tam ich jest najwiecej a wy tylko umiecie podsowac alkomat i sie chwalic ilu zescie zlapali z 00.1-2 zobaczcie ile jest durnych znakow ktore wprowadzaja w blad kierowcow tu jest wielkie zagrozenie ale do tego trzeba wlozyc prace a to juz wam nie pasuje

  • Robert (gość)

    Czesiu, z całym szacunkiem ale zacznijmy rozmawiac na temat a nie obok. Mówimy NIE o durnych znakach, których jest wiele, nie o niebezpiecznych punktach, TYLKO o pijanych i naćpanych. Zgadzam się z Mobilkiem, pijany jak Ci Czesiu rozwali samochód to mam nadzieję, że masz autocasco i zapłacisz sobie sam, oczywiscie zniżek Ci nie będzie żal bo przecież nic się nie stało, durnego znaku nie było, no może jechał troszeczkę za szybko ale .... No właśnie ubezpieczenie tego kretyna nie pokryje Twoich strat na samochodzie. Oczywiście nie życzę Ci Czesiu aby ten pijany, czy wczorajszy dureń uszkodził Twoje zdrowie, bo i tu ubezpieczyciel się wypnie. Możesz durnia z powództwa cywilnego ścigać ale ręczę Ci, że po pierwsze idiota jest bezrobotny, po drugie mało zarabia i sąd przysadzi Ci, tylko nie będzie jak wyegzekwować. Oczywiście nie życzę Tobie abyś do sądu np. na wózku jechał bo sędzie i tak się nie ulituje.

  • tyż kierowca (gość)

    A czy możliwości jakie daje obecnie obowiązujący system prawny zostały wyczerpane, w 100% wykorzystane? Stwierdzono, że ten system nie spełnia oczekiwań, nie daje rady? Obawiam się, że nie. Może niech najpierw aparat przymusu zacznie z całą stanowczością i surowością egzekwować obowiązujące przepisy. Sytuacja przypomina tę ze skeczu pana Jana Pietrzaka co to małżeństwo miało małe dzieci brudne i poobsrywane i mąż pyta żonę "matka myjemy czy robimy nowe?".

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości