Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Katalizator w samochodzie - jak działa i co się w nim psuje. Poradnik

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski

Katalizator w samochodzie - zasada działania i najczęstsze awarie. Poradnik Katalizator w samochodzie z silnikiem benzynowym spełnia bardzo ważną rolę. To nie tylko zwykły oczyszczacz spalin. Od tego elementu zależy też proces spalania paliwa, a więc prawidłowa praca jednostki napędowej i jej osiągi.

Katalizator samochodowy to potoczne określenie konwertera katalitycznego, który jest elementem układu wydechowego, a jego zadaniem jest zmniejszenie ilości szkodliwych związków w spalinach. Katalizatory stosowane są już od wielu lat. Ich obecność w układzie wydechowym jest wymuszona przepisami, bo każde auto musi spełnić określone normy czystości spalin. Im nowsze – tym są surowsze.

Jakiś czas temu zajęliśmy się eksploatacją filtrów DPF, które pełnią rolę katalizatorów w autach z silnikami Diesla. Teraz czas na katalizatory w silnikach benzynowych.

Czytaj także: Nowoczesny diesel - czy i jak usunąć z niego filtr DPF. Poradnik 

Katalizator w samochodzie - zasada działania

Zewnętrznie katalizator przypomina tłumik w układzie wydechowym (zresztą również jest elementem tego układu). To blaszana puszka, w której znajduje się wiele kanałów o strukturze plastra miodu pokrytych odpowiednimi pierwiastkami, najczęściej platyną, ale także rodem i palladem. To metale szlachetne, dlatego zdarzają się przypadki kradzieży katalizatorów.

Działanie tych związków ma na celu redukcję składników toksycznych zawartych w spalinach. Następuje to w wyniku wejścia w reakcję chemiczną z gazami spalinowymi.

Ze względu na użyty do budowy materiał, rozróżniamy dwa typy katalizatorów: katalizatory ceramiczne (z blokiem ceramicznym) oraz katalizatory metalowe (z blokiem metalowym).

Zobacz też: Złodzieje zamiast samochodów wolą części, teraz polują na katalizatory

W starszych typach samochodów katalizator był umieszczany na rurze wydechowej pod podłogą auta. W nowszych modelach katalizatory są już w kolektorze wydechowym. Wynika to z konieczności spełnienia ostrzejszych norm czystości spalin, które obowiązują nowsze pojazdy. Tak umiejscowiony katalizator szybciej się nagrzewa, dzięki czemu efektywniej działa.

Katalizator w silniku spalinowym - najczęstsze awarie

Pomimo niekorzystnych warunków pracy (duża różnica temperatur, wilgoć, narażenie na uderzenia) katalizatory są dość trwałymi urządzeniami. Większość wytrzymuje przebiegi rzędu 200 tys. km, a nawet dłużej, choć w niektórych katalizatorach jakość oczyszczania spalin ulega wówczas pogorszeniu (można się o tym dowiedzieć np. podczas badania technicznego).

Niektóre starsze typu katalizatorów ceramicznych są jednak mniej odporne na zużycie mechaniczne. W takich urządzeniach zużyciu ulega ceramiczny rdzeń. Najczęściej jest to spotykane w samochodach z silnikami zasilanymi LPG, w których instalacje gazowa nie jest prawidłowo wyregulowana.

Jednak podobne uszkodzenie może wystąpić w aucie z silnikiem tylko na benzynę.

- Ma to miejsce wówczas, gdy awarii ulegnie układ zapłonowy. Wówczas może dojść do sytuacji, że spalanie paliwa zamiast w cylindrze następuje właśnie w katalizatorze – wyjaśnia Sławomir Szymczewski, mechanik samochodowy ze Słupska.

Do podobnej sytuacji może dojść wówczas, gdy próbujemy uruchomić silnik na tzw. zaciąg, czyli przy pomocy holowania przez inny samochód lub na popych. Istnieje wtedy ryzyko, że dawka paliwa dostanie się do katalizatora i tam ulegnie spaleniu powodując nagły wzrost temperatury.

Katalizator może się zepsuć także wówczas, gdy po dłuższej jeździe (silnik osiągnie optymalną temperaturę pracy) wjedziemy w głęboką kałużę wody. Wówczas katalizator ulegnie zbyt szybkiemu schłodzeniu, co może mieć wpływa na jego późniejszą pracę.

Zwykle dotyczy to katalizatorów ceramicznych. Trwalsze (ale i droższe) są katalizatory metalowe. Ponadto szybciej się nagrzewają niż katalizatory ceramiczne, a zatem szybciej osiągają optymalną temperaturę pracy.

Objawy awarii katalizatora w samochodzie

Głównymi objawami uszkodzenia katalizatora są spadek mocy silnika lub hałas dobiegający spod podwozia.

- To charakterystyczny odgłos dzwonienia lub grzechotania – uściśla Sławomir Szymczewski.

Niesprawny katalizator informuje nas o swojej awarii palącą się kontrolką CHECK na desce rozdzielczej (ale informuje ona też o innych niesprawnościach silnika).

Niektórzy kierowcy usuwają tę awarię wycinając katalizator i wstawiając w jego miejsce kawałek rury wydechowej. To rozwiązanie niezgodne z przepisami, bo narusza homologację samochodu i zwiększa dopuszczalną emisję spalin. Podczas następnego badania technicznego na stacji kontroli pojazdów diagnosta po analizie spalin (i zajrzeniu pod podwozie) szybko zorientuje się, że auto jest niesprawne i nie podbije przeglądu.

Czytaj także Czy warto postawić na silnik benzynowy z turbo? TSI, T-Jet, EcoBoost 

W nowszych autach, ze złączem diagnostycznym OBDII, usunięcie katalizatora powoduje zakłócenia w pracy silnika, gdyż są dane z katalizatora pobiera sonda lambda (czasem jest ich więcej).

- Ten czujnik odpowiada za precyzyjne dozowania mieszanki. Jeśli brakuje mu odczytu z katalizatora będzie źle dozował wtrysk, a to z kolei może być przyczyną kolejnych awarii – mówi mechanik.

Usuwanie awarii katalizatora

Są tylko dwa sposoby usunięcia awarii katalizatora – uszkodzony należy wymienić na nowy lub regenerowany. Jeszcze do niedawna ceny katalizatorów potrafiły mocno wydrenować kieszeń posiadacza samochodu. Obecnie na rynku jest już wiele zamienników w niższych cenach.

Najprostsza sytuacja związana z doborem katalizatora to taka, gdy to urządzenie jest zamontowane na rurze wydechowej biegnącej pod podwozie. Wówczas możliwy jest montaż uniwersalnego katalizatora, który nie jest przeznaczony do konkretnego modelu samochodu (ważna jest tylko moc silnika). Cena takiego urządzenia waha się w granicach 200-800 zł.

- Jednak w nowocześniejszych autach układ wydechowy jest skomplikowany. Ma on po kilka katalizatorów, w tym zlokalizowane w kolektorze wydechowym. To utrudnia zastosowanie zamiennika – wyjaśnia Sławomir Szymczewski.

Cena katalizatora w takim przypadku może sięgnąć nawet 4000 zł.

Wyjściem może być regeneracja katalizatora. Zwykle cennik takiej usługi wynosi połowę ceny nowego elementu. Problemem jest konieczność unieruchomienia pojazdu na kilka dni, bo regeneracja nie jest usługą dostępną od ręki.

Czytaj także Kupujemy felgi aluminiowe - nowe czy używane? Jaki rozmiar wybrać? (WIDEO) 

Niektórzy właściciele samochodów decydują się na założenie używanego katalizatora. Pomijając już fakt, że element może być niesprawny, to montaż używanego katalizatora jest niedozwolony. Zgodnie z prawem zużyty katalizator jest uznawany za odpad przeznaczony do utylizacji. Ale na niej można zarobić. Zużyty, niesprawny katalizator możemy bowiem sprzedać i tym samym choć częściowo pokryć koszty zakupu nowego. Na rynku jest sporo firm zajmujących się skupem tych podzespołów i odzyskujących z nich metale szlachetne.

Wojciech Frelichowski 

Katalizator w samochodzie - zasada działania i najczęstsze awarie. Poradnik
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Katalizator w samochodzie - zasada działania i najczęstsze awarie. Poradnik

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • rtj (gość)

    A kto normalny na przeglądach sprawdza skład spalin? Jak się trafi taki nadgorliwy to zaraz klientów straci, bo rozejdzie się po ludziach, że tam przeglądy robię "zbyt dokładnie" i ludzie pojadą do pana Heńka obok co robi przeglądy, a że jest już starej daty to zapomina chłop za każdym razem o tej analizie spalin.

  • czytajacy (gość)

    A kto normally jest w stanie wydac na nosy czy regeneracje auto warts piece siedem tysiecy a a koszty pizza do cztereh tysiecy debilizm a nieh hodzi jak hce wazne zeby jezdzil

  • romek (gość)

    Szkoda, że słowo wówczas nie pojawia się jeszcze więcej razy. Te kilkadziesiąt to zdecydowanie za mało....

  • mariusz (gość)

    Czystoś spalin nie zależy tylko od sprawnego katalizatora ale również od stanu i kondycji silnika! Jak silnik cieknie z każdej strony to nawet nowy kat zdechnie szybko! Zadbajcie o jego kondycje i ustawienia a wtedy nawet wstawienie strumienicy zamiast kata nie pogorszy aż tak spalin aby nie przejść przeglądu. Tak to bardzo możliwe że straci troche mocy i troche będzie się dziwnie zachowywał ale znając przyczyne będzie nam to łatwiej zaakceptować;) tym bardziej że naprawa takiej części to przy polskich realiach gdzie średnia wieku aut to 16 lat może przewyższyć jego wartość lub przynajmniej jego 1/3. Więc jeśli posiadacie takie auto to poszukajcie na szrotach może coś dopasujecie. Dla diagnosty ważny jest wynik badania i czy mieści się w normach a nie od jakiego samochodu lub modelu pochodzi każda część. No chyba że chcecie żółte blachy wtedy orginalność części jest ważna ;)

  • mariusz (gość)

    Poza tym nie bójcie się modyfikacji waszych starych aut. Przy odrobinie wiedzy i zapału można w nie tchnąć nowe życie, a za niewielkie pieniądze można zdziałać cuda. Rezultat przejdzie wasze oczekiwania;) W razie niepowodzenia nie ryzykujecie aż tak dużo, bo przecież w końcu trzeba wreszcie dać im umrzeć, a nie reanimować je w nieskończoność ;) Pozdro

  • Trochę zawiedziony (gość)

    Szukałem raczej bardziej szczegółowych informacji np. jakie konkretnie szkodliwe związki wytrąca ze spalin...

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości